Obietnice dużych inwestycji i "wielkie wsparcie" dla kandydatów. Rządowa kampania samorządowa

30.08.2018 | Obietnice dużych inwestycji i "wielkie wsparcie" dla kandydatów. Rządowa kampania samorządowa
30.08.2018 | Obietnice dużych inwestycji i "wielkie wsparcie" dla kandydatów. Rządowa kampania samorządowa
Krzysztof Skórzyński | Fakty TVN
30.08.2018 | Obietnice dużych inwestycji i "wielkie wsparcie" dla kandydatów. Rządowa kampania samorządowaKrzysztof Skórzyński | Fakty TVN

Pieniądze na obiekty sportowe, pieniądze na metro - nie trzeba mówić, że znajdą się, gdy wygra odpowiedni kandydat. Wystarczy o nich wspomnieć w obecności kandydata. W kampanii samorządowej każdy może obiecać wszystko - tylko władza ma większe możliwości.

Kandydaci opozycji w konkurencji wspólnych zdjęć z premier Morawieckim przegrywają na starcie. Nie mają także szans na odwiedziny w czasie kampanii, a już na pewno nie mają szans na takie deklaracje. - Z dobrymi gospodarzami będziemy inwestować tyle w drogi lokalne w jednym roku, ile Platforma Obywatelska i PSL zaangażowały w ciągu 8 lat - obiecuje pan premier.

Według opozycji ten "tour de Pologne" premiera i nie tylko premiera, lecz także innych ważnych polityków PiS, to więcej niż kampanijny rajd po Polsce i rytualne zdjęcia z kandydatami. Bo tym prezentacjom i wystąpieniom towarzyszą śmiałe deklaracje.

Deklaracje takie jak szefa sztabu wyborczego PiS Tomasza Poręby. - Jeśli będzie prezydentem (warszawy - przyp. red.) Patryk Jaki, to myślę, że będzie również olbrzymie rządowe wsparcie, żeby tutaj w Warszawie te linie (metra - przyp. red.) powstały - zapewnia.

- Typowy szantaż wyborczy: albo warszawiacy wybiorą PiS, albo Warszawa będzie pozbawiona środków - komentuje poseł PO Marcin Kierwiński.

Obietnice warunkowe

Opozycja ma prawo mówić, że to chwyt poniżej pasa, bo trudno mówić o grze fair, gdy premier, mówiąc o inwestycjach w Zachodniopomorskiem, w tym samym zdaniu sugeruje współpraca z kim to ułatwi - z kandydatem PiS.

Kandydat PiS na prezydenta Gdyni Marcin Horała poszedł nawet dalej. - Na pewno, jeżeli ktoś zaczyna rozmowę z rządem od tego, że go nienawidzi i oskarża o wszelkie zło tego świata, a potem wyciąga rękę po pieniądze, to nie buduje sobie dobrej pozycji negocjacyjnej - twierdzi.

To wyraźna sugestia, że samorządowcy niepokorni wobec rządu mogą mieć utrudniony dostęp do publicznych pieniędzy. Albo nawet bardzo utrudniony.

A mowa tu o gigantycznych pieniądzach, którymi dysponuje rząd na przykład na lokalne drogi czy odbudowę łódzkiego stadionu. Pieniądzach, na które do budżetu zrzucają się nie tylko wyborcy PiS-u, nie tylko z regionów, w których PiS rządzi, lub będzie rządziło.

Oficjalna kiełbasa wyborcza

- To się nie mieści w moim systemie postrzegania świata. Przepraszam. Nie mam nawet słów - komentuje Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi i kandydatka Koalicji Obywatelskiej. Rząd jej nie obiecał tego, z czym w środę do Łodzi na wspólną konferencję z kandydatem Prawa i Sprawiedliwości przyjechał najbliższy współpracownik premiera.

- Chciałbym zadeklarować, że prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki jest gotowy przekazać z rezerwy celowej, której dysponentem jest premier RP, jest gotów przekazać dofinansowanie w kwocie co najmniej pół miliona złotych na wsparcie infrastruktury klubu SKS Start - powiedział Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, na konferencji Waldemara Budy - kandydata PiS na prezydenta Łodzi.

- Obiecują transfery pieniędzy, ale robią to w taki sposób, że to się staje kabaretowe, i myślę, że Polacy będą to widzieć - uważa Grzegorz Schetyna.

Dziś Prawo i Sprawiedliwość nie ma prezydenta w żadnym z miast wojewódzkich.

Autor: Krzysztof Skórzyński / Źródło: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS