Nowi sędziowie przyszli do Sądu Najwyższego, powitali ich demonstranci

11.10.2018 | Nowi sędziowie przyszli do Sądu Najwyższego, powitali ich demonstranci
11.10.2018 | Nowi sędziowie przyszli do Sądu Najwyższego, powitali ich demonstranci
Jakub Sobieniowski | Fakty TVN
11.10.2018 | Nowi sędziowie przyszli do Sądu Najwyższego, powitali ich demonstranciJakub Sobieniowski | Fakty TVN

Powołani przez prezydenta nowi sędziowie SN stawili się w pracy. Przed Sądem Najwyższym powitały ich okrzyki "konstytucja". Oni sami nie byli rozmowni, jakby nagle najwyższa godność stała się czymś wstydliwym. Dobrze przynajmniej, że zmiana nie odbywa się tym razem w nocy.

W czwartek rano przed Sądem Najwyższym protestowało ponad sto osób - przeciwników zmian w sądownictwie. Stali kordonem przed budynkiem sądu, trzymając sto dużych tarcz z napisem "konstytucja", którymi w symboliczny sposób bronią niezależności sędziów. Skandowali "konstytucja", "wolne sądy", nie blokowali ruchu ulicznego.

Małgorzata Gersdorf, którą rządzący chcą usunąć ze stanowiska pierwszego prezesa SN, nie obawia się o tym mówić. - Przyszłam podziękować państwu za to, że tu jesteście, i że rozumiecie, czym jest trójpodział władzy - mówiła do zebranych osób.

Nowi sędziowie SN, którzy przyszli do pracy w czwartek, nie chcieli rozmawiać z dziennikarzami. Można to tłumaczyć pośpiechem związanym z pierwszym dniem pracy. W środę, gdy ci sędziowie byli powoływani do SN, można było tłumaczyć to inaczej. - Proszę mi pozwolić oddalić się spokojnie i spędzić te najbliższe chwile z rodziną - mówiła sędzia Maria Szczepaniec, stojąc pod Pałacem Prezydenckim.

Najlepsi z najlepszych

Sędziowie Sądu Najwyższego to mają być najlepsi z najlepszych, którzy absolutnie nie powinni się wstydzić swoich dokonań i stanowisk. Sędziowie Sądu Najwyższego powinni być autorytetami z doświadczeniem i twardymi przekonaniami. Jak Marek Safjan, sędzia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który zaprzecza insynuacjom prezydenta, że manipuluje on wyrokami TSUE.

- PiS doskonale wie, że łamie prawo, że to, co robi, jest wbrew interesom Polski. Przynajmniej Duda ma odrobinę wstydu, bo Morawiecki już tego wstydu kompletnie nie ma. Prezydent Duda ma jeszcze odrobinę wstydu, że gdzieś to robi po nocy, pokątnie - komentuje Barbara Nowacka ze stowarzyszenia Inicjatywa Polska.

Bez kamer

- Zmiany w sądownictwie tę transparentność generalnie zwiększyły - przekonuje poseł PiS Marcin Horała.

Ta transparentność w praktyce wygląda tak, że w środę, wchodząc do Pałacu Prezydenckiego, wielu sędziów nie chciało się dziennikarzom przedstawić.

- Ci, którzy organizują te zdarzenia, jak i ci, którzy w nich uczestniczą, wstydzą się tego i dlatego nie chcą, żeby ludzie to widzieli, że oni zostają tymi sędziami - uważa były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień.

Środowe zaprzysiężenie sędziów SN bez telewizyjnych kamer jest podobne do zaprzysiężenia wybranych przez PiS pod koniec 2015 roku sędziów Trybunału Konstytucyjnego, tzw. sędziów dublerów. Wtedy też na uroczystości nie było kamer i dziennikarzy, było za to późno w nocy.

Nie wiadomo też - o czym zdecydowali rządzący - kto rekomendował sędziów członków do nowej Krajowej Rady Sądownictwa, wybranej przez polityków. Teraz KRS ma wpływ na to, kto zasiądzie w Sądzie Najwyższym.

Autor: Jakub Sobieniowski / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Sto punktów za kolekcję zapałek Jana Pawła II. Te punkty są prawdziwe, ale ta kolekcja to bzdura. Jeden z naukowców postanowił pokazać, jak działa system oceny naukowców, który zostawił po sobie minister Czarnek. Efekty są i śmieszne, i straszne.

Wymyślił temat i współautora, za publikację otrzymał 100 punktów. Profesor z AGH obnażył system pozostawiony przez Czarnka

Wymyślił temat i współautora, za publikację otrzymał 100 punktów. Profesor z AGH obnażył system pozostawiony przez Czarnka

Źródło:
Fakty TVN

Polacy są zmęczeni wyborami - to przyznają nawet politycy, ale sami też dodają, że chodzi o nasz wybór: czy chcemy w Europie dobrobytu czy autorytaryzmu. Nadchodzi czas decyzji i to my, Polacy, mamy głos. To przywilej i warto z niego skorzystać.

Nie milkną apele o udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. "Mamy walkę dwóch światów, dwóch kultur"

Nie milkną apele o udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. "Mamy walkę dwóch światów, dwóch kultur"

Źródło:
Fakty TVN

Daniel Obajtek zostanie ukarany finansowo za niestawienie się przed sejmową komisja śledczą do spraw afery wizowej. Kara to trzy tysiące złotych. O terminie przesłuchania Obajtek wiedział, bo się do niego odniósł w swoim piśmie, ale wezwania nie odebrał, dlatego zapewnia, że formalnie dalej nic nie wie. Były prezes Orlenu dodał też, że przed komisją nie stawi się podczas kampanii wyborczej. Obajtek kandyduje do Parlamentu Europejskiego z listy Prawa i Sprawiedliwości.

Były prezes Orlenu nie stawił się przed sejmową komisją śledczą

Były prezes Orlenu nie stawił się przed sejmową komisją śledczą

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Andrzej Duda wspiera w kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego swojego człowieka, Wojciecha Kolarskiego, który sam prezentuje siebie w mediach jako człowiek prezydenta. Wojciech Kolarski kandyduje z listy Prawa i Sprawiedliwości. Wybory odbędą się 9 czerwca. W mediach na temat numer jeden wybija się afera wokół Funduszu Sprawiedliwości i nagrania ziobrystów. Koalicja 15 października walczy o frekwencję.

Andrzej Duda włącza się w kampanię wyborczą do PE swojego pracownika, Wojciecha Kolarskiego

Andrzej Duda włącza się w kampanię wyborczą do PE swojego pracownika, Wojciecha Kolarskiego

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Głosowanie nad uchyleniem immunitetu posła Michała Wosia może się odbyć na najbliższym posiedzeniu Sejmu w czerwcu - powiedział w "Faktach po Faktach" marszałek Sejmu Szymon Hołownia. - Myślę, że w czerwcu powinniśmy mieć tę sprawę przegłosowaną - dodał.

Hołownia o wniosku w sprawie Wosia. "W czerwcu powinniśmy mieć tę sprawę przegłosowaną"

Hołownia o wniosku w sprawie Wosia. "W czerwcu powinniśmy mieć tę sprawę przegłosowaną"

Źródło:
TVN24, PAP

- Zachowanie byłego prezesa Orlenu Daniela Obajtka, który do tej pory nie odebrał wezwania na przesłuchanie przed sejmową komisją śledczą, jest bulwersujące. Zachowuje się jak oligarcha w stylu białorusko-moskiewskim - powiedział w "Faktach po Faktach" Krzysztof Brejza (Koalicja Obywatelska). - Unika tej komisji jak ognia, bo najwyraźniej boi się, że ta komisja i pytania tam zadane, zwyczajnie go pogrążą - dodał Krzysztof Hetman (Trzecia Droga).

Brejza: Obajtek zachowuje się jak oligarcha w stylu białorusko-moskiewskim

Brejza: Obajtek zachowuje się jak oligarcha w stylu białorusko-moskiewskim

Źródło:
TVN24

Benjamin Netanjahu zapowiada, że będzie kontynuował wojnę z Hamasem, dopóki "nie zostaną osiągnięte wszystkie cele". Premier Izraela uważa, że nalot na Rafah, w wyniku którego wybuchł pożar w obozie dla przesiedleńców, był "tragicznym błędem". Zginęło co najmniej 45 osób. To głównie kobiety i dzieci. Atak potępiły między innymi Niemcy, Francja i Turcja. Sekretarz Generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych po raz kolejny przypomniał, że w Strefie Gazy nigdzie nie jest bezpiecznie.

Izrael potępiany za atak w Rafah. "Ten horror musi się skończyć"

Izrael potępiany za atak w Rafah. "Ten horror musi się skończyć"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

To pierwsza od 24 lat oficjalna wizyta prezydenta Francji w Niemczech. Tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego Emmanuel Macron przybył do Berlina, żeby przypomnieć, że o demokrację trzeba walczyć. W najbliższych wyborach do Parlamentu Europejskiego dużą reprezentację może zdobyć skrajna prawica. Ursula von der Leyen, która chce zostać ponownie wybrana na przewodniczącą Komisji Europejskiej, nie wykluczyła współpracy z EKR, frakcją w PE, do której należy też Prawo i Sprawiedliwość.

Emmanuel Macron z wizytą w Niemczech: zapomnieliśmy, że trzeba walczyć o demokrację

Emmanuel Macron z wizytą w Niemczech: zapomnieliśmy, że trzeba walczyć o demokrację

Źródło:
Fakty o świecie TVN24 BiS