3,5-letnia Madzia oblana wrzątkiem. Dziecko cierpiało, a przedszkolanki zastanawiały się, czy wezwać pogotowie

16.10.2018 | 3,5-letnia Madzia oblana wrzątkiem. Dziecko cierpiało, a przedszkolanki zastanawiały się, czy wezwać pogotowie
16.10.2018 | 3,5-letnia Madzia oblana wrzątkiem. Dziecko cierpiało, a przedszkolanki zastanawiały się, czy wezwać pogotowie
Katarzyna Górniak | Fakty TVN
16.10.2018 | 3,5-letnia Madzia oblana wrzątkiem. Dziecko cierpiało, a przedszkolanki zastanawiały się, czy wezwać pogotowieKatarzyna Górniak | Fakty TVN

Magda miała 3,5 roku, kiedy doznała wypadku. Przeszła dwa przeszczepy skóry pobranej z jej uda. Miesiąc spędziła w szpitalu. Codziennie jest rehabilitowana. Ma poparzoną część twarzy, ramię, szyję, część pleców i klatki piersiowej. Większość to były oparzenia trzeciego stopnia. Lekarze stwierdzili 70 procent całkowitego uszczerbku na zdrowiu.

- Magda spojrzała w lustro, rozpłakała się i powiedziała: "mamusiu, zobacz, co oni mi zrobili" - opowiada pani Małgorzata Lipska, mama poparzonej Magdy. Dwa przeszczepy skóry, długie tygodnie w szpitalu na morfinie, niekończące się zabiegi i ogromny ból.

- Żona tylko płakała, a dziecko tylko krzyczało - wspomina pan Bartosz Lipski, tata Magdy.

Dla trzyipółletniej wówczas Magdy wszystko zaczęło się od leżakowania. W lutym 2017 roku jej rodziców wezwano do przedszkola. - Pani dyrektor dzwoniła do żony i mówi: "ja się zastanawiam, czy wezwać pogotowie" - relacjonuje tata Magdy.

Pogotowie, wezwane dopiero na wyraźną prośbę matki, przyjechało po godzinie od poparzenia.

Nie bajki, lecz pierwsza pomoc

- Magda siedziała na kolanach pani nauczycielki, która ją oblała wrzątkiem. Miała puszczone bajki, to miało odwrócić jej uwagę. Tego widoku nie zapomnę. Magda krzyczała. Magda wyła. Magda płakała - mówi pani Małgorzata.

Zamiast bajki powinna dostać pierwszą pomoc. Magdę mogły uratować dwie proste czynności. - Należało to dziecko wziąć do miejsca, gdzie mają bieżącą zimną wodę i tak płukać około dwudziestu minut. Ubranko dalej dziecko parzy, więc trzeba je albo zdjąć, albo nasączyć zimną wodą - tłumaczy profesor Juliusz Jakubaszko, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Ratunkowej.

Zamiast tego przedszkolanka pochlapała wodą buzię i nie zdjęła ubranek. - Poprosiłam o nożyczki i rozcięłam. To był moment, kiedy zobaczyliśmy wszystkie obrażenia - opowiada pani Małgorzata.

"Walka non stop i ucieczka od kalectwa"

Magda nigdy nie będzie w pełni sprawna. W rękach i szyi ma przykurcze. Nie wszystkie rany dobrze się goją, a na głowie dziewczynki nie chcą rosnąć włosy. Kolejne operacje ma zaplanowane na kilka lat do przodu. Cofnęła się w rozwoju, a na słońce może wyjść tylko w specjalnym ubraniu.

- Parę razy w tygodniu to dziecko budzi się z krzykiem - mówi mama Magdy. Tata dodaje: - To jest walka non stop i ucieczka od kalectwa.

Rodzice szacują, że wieloletnie leczenie Magdy pochłonie ponad milion złotych. Gmina Wrocław, do której należy przedszkole, zaproponowała sto tysięcy. W oświadczeniu możemy przeczytać, że żądana przez rodziców dziecka kwota zadośćuczynienia znacznie przekracza kwoty zasądzane przez sądy w podobnych sprawach.

- Jak wiele zrobiono, żeby ratować własną skórę, a jak mało zrobiono, żeby ratować skórę naszego dziecka - komentuje tata Magdy.

Przedszkolanka dostała upomnienie. Na prośbę rodziców kuratorium wysłało do przedszkoli informację o tym, że tam, gdzie są dzieci, nie może być wrzątku.

Autor: Katarzyna Górniak / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: archiwum prywatne

Pozostałe wiadomości

Bite, zaniedbywane emocjonalnie i pozostawione same sobie - takiej traumy doświadcza nawet co trzecie dziecko w Polsce. Z tego się nie wyrasta. To nie mija, gdy człowiek stanie się samodzielny i dorosły. Najnowsza kampania społeczna Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pomaga, uświadamia i przestrzega.

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

Źródło:
Fakty TVN

Zacznijmy od sprawy kluczowej - ten raport nie powstał, by komukolwiek udowodnić, że psy są agresywne i niebezpieczne. Wręcz przeciwnie. Powstał po to, by właścicielom naszych czworonożnych przyjaciół uświadomić, że trzeba się nimi dobrze opiekować i jeszcze lepiej pilnować.

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

Źródło:
Fakty TVN

Sanepid mówi "sprawdzam" i rozpoczyna kontrole kart szczepień. Coraz częściej mówimy o kolejnych przypadkach chorób, o których zapomnieliśmy kilkadziesiąt lat temu. Wracają, bo właśnie jest problem ze szczepieniami.

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Ze strachu o siebie samego Jarosław Kaczyński poświęca dzisiaj pozycję swojego kandydata w wyborach prezydenckich. Przecież to, co zrobił, ośmieszyło go, ośmieszyło cały obóz polityczny - powiedział w sobotę w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec, komentując scysję prezesa PiS z Romanem Giertychem w Sejmie.

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Źródło:
TVN24

Jestem zażenowany językiem, którym posługują się niektórzy politycy. Obawiam się, że w tej chwili już nie ma chyba żadnych granic, że można bezkarnie mówić, co się chce - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Zbigniew Ćwiąkalski, odnosząc się do sytuacji sejmowego spięcia Jarosława Kaczyńskiego i Romana Giertycha. - Jestem przekonany, że jeszcze wiele usłyszymy przed wyborami prezydenckimi, bo hamulce puściły już całkowicie - dodał.

"Hamulce puściły już całkowicie"

"Hamulce puściły już całkowicie"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS