Przeszczep szpiku uratował jej życie. Mała Hania jest teraz twarzą kampanii społecznej

21.08.2017 | Przeszczep szpiku uratował jej życie. Mała Hania jest teraz twarzą kampanii społecznej
21.08.2017 | Przeszczep szpiku uratował jej życie. Mała Hania jest teraz twarzą kampanii społecznej
Marek Nowicki | Fakty TVN
21.08.2017 | Przeszczep szpiku uratował jej życie. Mała Hania jest teraz twarzą kampanii społecznejMarek Nowicki | Fakty TVN

5-latka, której życie uratował przeszczep szpiku, stała się twarzą kampanii społecznej zachęcającej do rejestrowania się jako dawca szpiku kostnego. Trudno o lepszego ambasadora niż mała Hania. Miała najostrzejszą odmianę białaczki, chemioterapia jej nie pomagała. Szpik znalazł się w ostatniej chwili.

Jej uśmiech pojawił się na billboardach we wszystkich dużych miastach. Hania zachęca, aby ludzie rejestrowali się w bankach szpiku. Bo szpik właśnie uratował dziewczynce życie. Walka zaczęła się już, gdy miała osiem miesiący.

- Pediatra ją badał i zobaczył, że ma powiększony brzuszek - wspomina matka Hani, pani Karolina.

Z ostrą białaczką limfoblastyczną typu B nie poradziła sobie nawet chemioterapia. Konieczny okazał się właśnie przeszczep szpiku. - Dla nas, rodziców, to było "wyzerowanie organizmu" - nie będzie szpiku, nie będzie niczego - mówi pani Karolina.

Ponad milion zarejestrowanych Polaków

Na szczęście dawca znalazł się bardzo szybko. Było to możliwe dzięki temu, że w bazie dawców szpiku Fundacji DKMS jest już zarejestrowanych milion sto tysięcy Polaków. Przydałoby się jeszcze więcej, dlatego teraz Hania zachęca do zgłaszania się.

- Chodzi o to, żeby pokazać, że historia Hanki ma sens, że rejestrowanie się w bazach szpiku jest bardzo ważne i można w rezultacie komuś pomóc - mówi Magdalena Przysłupska z Fundacji DKMS.

W wideoklipie razem z Hanią występuje jeden z dawców - Piotr Kruszyński, którego komórki macierzyste z krwi obwodowej uratowały życie trzydziestojednoletniej Argentynce. Mężczyzna zarejestrował się siedem lat temu. Przez wiele lat czekał ze zrobieniem sobie tatuażu, wiedząc, że w każdej chwili musi być gotowy do zostania dawcą. - Po zrobieniu tatuażu jest pół roku "dyskwalifikacji" od bycia dawcą, więc odkładałem to - tłumaczy. Pięć lat po zarejestrowaniu odebrał telefon, że może oddać szpik. Tatuaż też już ma.

Być może kiedyś nazwisko dawcy Hani też zostanie ujawnione. Na razie dziewczynka właśnie wróciła z wakacji i czuje się doskonale. Od wyleczenia minęły dwa lata. Ma czas, żeby zajmować się najważniejszymi sprawami, takimi jak rysowanie obrazków i laurek dla rodziców.

Autor: Marek Nowicki / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS