Księża strzelają z broni palnej. Jak jedno zdjęcie zrobiło furorę

07.11 | Księża strzelają z broni palnej. Jak jedno zdjęcie zrobiło furorę
07.11 | Księża strzelają z broni palnej. Jak jedno zdjęcie zrobiło furorę
Maciej Mazur | Fakty TVN
07.11 | Księża strzelają z broni palnej. Jak jedno zdjęcie zrobiło furoręMaciej Mazur | Fakty TVN

Zdjęcie, które stało się hitem w internecie. Na zdjęciu strzelający polscy księża w kowbojskich pozach. To nie fotomontaż i nie dziki zachód - to ceremonia otwarcia i poświęcenia pierwszej polskiej strzelnicy westernowej.

- Duża, sympatyczna impreza i piękne zdjęcia - tak Włodzimierz Łuczyński, chirurg, ortopeda i prezes Polskiego Stowarzyszenia Strzelectwa Westernowego opisuje zdjęcie z otwarcia strzelnicy westernowej w Chrząstowie Starym niedaleko Zgierza.

Zdjęcie przedstawia księży i kowbojów strzelających z pistoletów, którzy stoją przed wstęgą w polskich barwach. Widać dym. To nie jest fotomontaż. - Jestem zaskoczony, że zdjęcie stało się hitem w sieci, a jednocześnie bardzo się cieszę - mówi Krzysztof Jarczewski, fotograf.

W sieci jak to w sieci. Celny strzał odbija się echem. Że to skandal, bo księża strzelają. I skandal jeszcze większy, bo strzelają do barw narodowych. Otóż - guzik prawda. Wszystko wyjaśnia drugie zdjęcie - strzelali do balonika, który był zawieszony na wstędze.

- Do balonika! Nie do flagi narodowej, nie do godła polskiego. Bo to są idiotyzmy, co ludzie wypisują - tłumaczy Krzysztof Jarczewski.

A co na uroczystości robili księża? - Księża byli zaproszeni. To są nasi przyjaciele. Jeden z nich jest zawodnikiem strzelectwa sportowego, sędzią sportowym - mówi Włodzimierz Łuczyński.

Ksiądz, o który mówi prezes, ma pseudonim "Priest", o czym może zaświadczyć "Crazy Zebra" - Anna Baczyńska, członkini Polskiego Stowarzyszenia Strzelectwa Westernowego.

Stroje i pseudonimy

Pseudonimy, stroje i historyczna broń - to jest strzelectwo westernowe. - Strzelamy z replik broni, która funkcjonowała w czasach westernów. A druga rzecz to to, że nas obowiązują, zgodnie z regulaminem, również stroje - tłumaczy Anna Baczyńska. - Kapelusze, kabury, stroje indiańskie - wymienia Włodzimierz Łuczyński.

Księża na otwarciu byli w klasycznych strojach organizacyjnych. Ot, i cała tajemnica hitowego zdjęcia. - Łut szczęścia, tak powiem. Bo każdy może umieć, ale nie każdy znajdzie się w danym miejscu i danym czasie - uważa Krzysztof Jarczewski.

To trochę jak z rewolwerowcami, którzy teraz będą ćwiczyć na oficjalnie otwartej i poświęconej strzelnicy.

- Są winchestery, są colty, są rewolwery. Prawdziwa jest broń i amunicja ostra do tego stosowana - zachwala Aneta Marcinkowska, pseudonim "Tangerine Stones", członkini Polskiego Stowarzyszenia Strzelectwa Westernowego.

Jak zapewnia Włodzimierz Łuczyński, strzelectwem westernowym nie zajmują się ludzie małej wiary. Nic dziwnego - wiadomo przecież, że kowboje strzelają, a pan Bóg kule nosi.

Autor: Maciej Mazur / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Krzysztof Jarczewski

Pozostałe wiadomości

Gdy poznali jego historię, nie wahali się ani chwili. Zostali rodziną zastępczą dla skatowanego przez ojca Piotrusia. Niestety, tylko na trzy tygodnie, bo życia chłopca nie udało się uratować. Państwo Krell chcieli Piotrusia pochować, ale prokurator wydał ciało chłopca komuś innemu.

Rodzicom zastępczym skatowanego Piotrusia nie wydano ciała, żeby mogli pochować chłopczyka

Rodzicom zastępczym skatowanego Piotrusia nie wydano ciała, żeby mogli pochować chłopczyka

Źródło:
Fakty TVN

Nie da się policzyć, ile kobiet zbadało w sobotę swoje piersi, ile z nich dowiedziało się, że potrzebna jest pilna wizyta u lekarza. Na pewno wiele, bo aż w 90 miejscowościach polskie Amazonki uczyły chętne osoby, jak robić badania profilaktycznie w kierunku raka piersi. W niedzielę Dzień Matki. Akcja odbyła pod hasłem "Badamy nie tylko Mamy".

Dlaczego warto badać piersi? "Gdybym nie poszła wtedy na USG, dziś mogłoby mnie tutaj nie być"

Dlaczego warto badać piersi? "Gdybym nie poszła wtedy na USG, dziś mogłoby mnie tutaj nie być"

Źródło:
Fakty TVN

Coraz mniej Polaków uważa się za wierzących. Jeszcze mniej regularnie chodzi do kościoła - to wnioski z badania religijności Polaków przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej. Rośnie także liczba osób niewierzących. Duchowni i świeccy związani z Kościołem mówią o alarmujących sygnałach.

Rośnie w Polsce liczba osób niewierzących. Zwłaszcza młodzi rekordowo szybko odchodzą od Kościoła

Rośnie w Polsce liczba osób niewierzących. Zwłaszcza młodzi rekordowo szybko odchodzą od Kościoła

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Najdłużej czeka się na serce i płuca, ale nawet nerek, których transplantacji jest najwięcej, wciąż przeszczepia się za mało. W Polsce obowiązuje zasada domniemanej zgody na pobranie organów od zmarłego, ale dla lekarzy transplantologów kluczowa jest opinia rodziny. Dlatego tak ważne jest świadome wyrażenie zgody, rozmowa z najbliższymi i edukacja.

Po co oddawać komuś swoje organy? Piotr Polk: ta jedna decyzja jest wieczna

Po co oddawać komuś swoje organy? Piotr Polk: ta jedna decyzja jest wieczna

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Anna Hernik jest laureatką nagrody internautów tegorocznego konkursu Grand Press Photo. Fotografka w jednym kadrze uchwyciła życie swoje, ale też innych rodzin, które, tak jak ona, mierzą się z glejakiem. To wyjątkowo złośliwy nowotwór mózgu. Ponad rok temu diagnozę usłyszał mąż pani Anny. 

Cała rodzina mierzy się z chorobą taty. Zdjęcie Anny Hernik zachwyciło internautów

Cała rodzina mierzy się z chorobą taty. Zdjęcie Anny Hernik zachwyciło internautów

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rząd Donalda Tuska chciałby zademonstrować światu poprzez dyplomację, że nastąpiła zmiana władzy i temu służy zmiana ambasadorów - powiedział w "Faktach po Faktach" były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. Jak mówił, w sytuacji, kiedy ma miejsce koabitacja, czyli rząd wywodzi się z innej formacji niż prezydent, "wówczas inicjatywa jest po stronie rządu".

Spór o ambasadora. Czaputowicz: obowiązuje ustawa z 2021 roku, którą podpisał prezydent

Spór o ambasadora. Czaputowicz: obowiązuje ustawa z 2021 roku, którą podpisał prezydent

Źródło:
TVN24, PAP

Po zapoznaniu się z dzisiejszymi taśmami mam przekonanie, że możemy mieć tu kwalifikację prawną związaną już z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Kwiatkowski. Odniósł się do ujawnionej przez tvn24.pl treści dwóch rozmów, w których udział brali urzędnicy resortu sprawiedliwości oraz były wiceminister Marcin Romanowski.

Kwiatkowski o nowych taśmach: możliwa kwalifikacja związana z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej

Kwiatkowski o nowych taśmach: możliwa kwalifikacja związana z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej

Źródło:
TVN24

Grupy hakerów z różnych krajów atakują rosyjskie instytucje i firmy zaangażowane w wojnę, wykradając im dane. To dane warte setki milionów dolarów, niektóre mogą być na wagę życia. Dlatego nazywają sami siebie "cyberwojownikami", a swoje zdobycze przekazują Ukraińcom za darmo. Do lidera grupy i jednego z najskuteczniejszych hakerów dotarł reporter TVN24 BiS.

Nazywają siebie "etycznymi cyberwojownikami". Hakerzy z całego świata za darmo wspierają Ukrainę

Nazywają siebie "etycznymi cyberwojownikami". Hakerzy z całego świata za darmo wspierają Ukrainę

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Są okolice, których Ukraina nie może stracić. Chodzi o obszary, które znajdują się blisko Charkowa. Jeśli armia Putina je przejmie, to w jej zasięgu znajdzie się drugie największe miasto w kraju. Ukraińcy bronią się, jak mogą, ale przyznają, że mają za mało broni, a Rosjanie - zbyt wiele dronów.

Ranni i starzy żołnierze wciąż bronią Charkowa. Mają broń z czasów II wojny światowej oraz amunicję z różnych krajów

Ranni i starzy żołnierze wciąż bronią Charkowa. Mają broń z czasów II wojny światowej oraz amunicję z różnych krajów

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS