"Dziękuję wam, radni, zgotowaliście mi piekło"

22.09.2020 | "Dziękuję wam radni, zgotowaliście mi piekło"
22.09.2020 | "Dziękuję wam radni, zgotowaliście mi piekło"
Katarzyna Górniak | Fakty TVN
22.09.2020 | "Dziękuję wam radni, zgotowaliście mi piekło"Katarzyna Górniak | Fakty TVN

40 milionów złotych może przepaść - dyskryminacja wygrała w Kraśniku z funduszami. Radni mieli szansę wycofać się z uchwały anty-LGBT, ale zagłosowali tak, że uchwałę potwierdzili. Kraśnik bardzo potrzebuje pieniędzy, ale jeszcze bardziej potrzebuje chyba lekcji tolerancji.

Radni Kraśnika dowiedzieli się, że z powodu deklaracji anty-LGBT miasto może stracić nawet czterdzieści milionów złotych. We wtorek głosowali nad wnioskiem o to, by uchwałę uchylić. Wniosek upadł, uchwała zostaje, tak jak i budżetowe problemy miasta.

- Budżet naszego miasta w tej chwili mocno potrzebuje tego zewnętrznego wsparcia - mówi Dorota Posyniak, przewodnicząca Rady Miasta Kraśnika.

W rankingu zamożności miast powiatowych Kraśnik jest trzeci od końca. Mimo to ważniejsze od widma utraty milionów euro z Funduszy Norweskich dla radnych okazało się widmo zagrożenia ze strony osób o innej orientacji seksualnej.

- To było tak, jakby taka mała szczepionka na to, żebyśmy nie zachorowali - mówi Jarosław Jamróz, radny Kraśnika.

Jedna z mieszkanek Kraśnika tłumaczy również, że chodziło o to, żeby można było w spokoju się modlić i odprawiać nabożeństwa. Bez drżenia o to, że ktoś przyjdzie i je zakłóci.

- Nie ma takiego zagrożenia w naszym mieście Kraśnik - zapewnia jednak Angelika Marcinkowska, radna Kraśnika.

Równie prawa i spokojne życie

Za utrzymaniem uchwały zagłosowało jedenaścioro radnych, dziewięcioro było przeciwko.

- Dziękuję wam, radni, zgotowaliście mi piekło - mówi Cezary Nieradko, mieszkaniec Kraśnika.

- Chcemy równych praw, nie chcemy przywilejów. Chcemy po prostu żyć spokojnie - apeluje Justyna Nakielska z Kampanii Przeciwko Homofobii.

Władze Kraśnika wierzą, że da się spokojnie żyć w mieście, które uchwałą dyskryminuje część mieszkańców, ale również w to, że z taką uchwałą wciąż mają szanse na otrzymanie dotacji.

Autor: Katarzyna Górniak / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

"Dość czekania, czas na działania" - w szczycie kampanii wyborczej Lewica składa projekt likwidacji Funduszu Kościelnego. Stawką są miliardy złotych od państwa dla Kościołów. Koalicja była zgodna w sprawie likwidacji funduszu, a sprawą miał zająć się Władysław Kosiniak-Kamysz, ale efektów jego pracy brak.

Lewica chce "dowieźć obietnicę", którą miał się zająć Kosiniak-Kamysz. "Dość czekania, czas na działania"

Lewica chce "dowieźć obietnicę", którą miał się zająć Kosiniak-Kamysz. "Dość czekania, czas na działania"

Źródło:
Fakty TVN

Scenariusz jest zawsze ten sam. Spotkanie jest publiczne, a wystąpienie 20-minutowe. Żadnych pytań, żadnych tłumaczeń i żadnych konfrontacji z suwerenem. Jeśli trzeba, Sławomir Mentzen szybko opuszcza spotkanie na hulajnodze lub biegiem. To działa, bo druga tura jest coraz bliżej.

Powtarza ten sam scenariusz, później ucieka przed pytaniami. W sondażach zyskuje

Powtarza ten sam scenariusz, później ucieka przed pytaniami. W sondażach zyskuje

Źródło:
Fakty TVN

Policja zlikwidowała nielegalne laboratorium farmaceutyczne, które działało w mieszkaniu w Olsztynie. Podrabiane leki były później w sieci sprzedawane pacjentom. Główny Inspektor Farmaceutyczny szacuje, że połowa leków sprzedawanych w sieci to podróbki.

Polska "przoduje w produkcji nielegalnych leków". Policjanci zlikwidowali domowe laboratorium

Polska "przoduje w produkcji nielegalnych leków". Policjanci zlikwidowali domowe laboratorium

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

To już cztery lata, odkąd Andrzej Poczobut - dziennikarz i jeden z liderów mniejszości polskiej na Białorusi - został aresztowany przez białoruskie KGB. Andrzej Poczobut wciąż trzymany jest w łagrze jako jeden z najważniejszych zakładników reżimu. - Łukaszenka zdaje sobie sprawę z tego, że to jest jeden z najważniejszych więźniów, jakich posiada. Perspektyw na zwolnienie go z więzienia, na wynegocjowanie jego wolności, jak na razie nie widać - przyznaje dziennikarz Bartosz Wieliński.

"To piekło na ziemi, a w tym piekle znajduje się Andrzej". Perspektyw na zwolnienie Poczobuta "na razie nie widać"

"To piekło na ziemi, a w tym piekle znajduje się Andrzej". Perspektyw na zwolnienie Poczobuta "na razie nie widać"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Jeżeli tylko Ministerstwo Zdrowia przyzna, że tutaj należy coś zrobić, my już jesteśmy w blokach startowych i wiemy, jaki sprzęt należy kupić, jakie ośrodki należy wspomóc, aby kobieta była diagnozowana, leczona i także później rehabilitowana. To jest niezwykle ważne - wskazywał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef WOŚP Jurek Owsiak, mówiąc o walce z endometriozą. - Ciśniemy bardzo mocno panią minister zdrowia i widzimy duży postęp - dodał.

Owsiak: Ciśniemy mocno minister zdrowia. Wiemy, jaki sprzęt kupić

Owsiak: Ciśniemy mocno minister zdrowia. Wiemy, jaki sprzęt kupić

Źródło:
TVN24

- Tempo wzrostu funduszu płac w ochronie zdrowia jest większe niż dopływ składki. Jest coraz mniej pieniędzy na świadczenie usług - leki, operacje, sprzęt - powiedział w programie "Fakty po Faktach" w TVN24 były członek Rady Polityki Pieniężnej Bogusław Grabowski, odnosząc się do zapowiadanych zmian w składce zdrowotnej. Ocenił, iż "dobrze, że się mleko rozlało i że trzeba będzie posprzątać, wprowadzając nowy system".

"Dobrze, że się mleko rozlało i trzeba będzie posprzątać"

"Dobrze, że się mleko rozlało i trzeba będzie posprzątać"

Źródło:
TVN24

Ruszył nowy niemiecki parlament ze skrajną prawicą jako drugą siłą polityczną. AfD nadal w Bundestagu pozostaje izolowane, ale teraz broni się, odwołując do standardów demokratycznych. Skrajnej prawicy mocno zależy na zdobyciu miejsca w parlamentarnym gremium kontrolnym, które monitoruje niemieckie służby wywiadowcze.

Pierwsze posiedzenie nowego Bundestagu. AfD się skarży

Pierwsze posiedzenie nowego Bundestagu. AfD się skarży

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Nowa amerykańska administracja chce przejąć kontrolę nad Grenlandią. Na jakich zasadach: aneksji? operacji zbrojnej? umowy? Na razie nie wiemy. Wiemy za to, że o ile podczas pierwszej kadencji Donalda Trumpa temat szybko zniknął, to teraz zdaje się być dla niego i jego ludzi jednym z priorytetów. Ze słów i czynów samych Grenlandczyków wynika, że dla nich najważniejsze jest samostanowienie.

"Od II wojny światowej mamy zasadę samostanowienia". Grenlandczycy tego właśnie chcą

"Od II wojny światowej mamy zasadę samostanowienia". Grenlandczycy tego właśnie chcą

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS