Komisja Europejska wszczyna procedurę przeciwko Polsce. Dotyczy ustawy o sądach powszechnych

29.07.2017 | Komisja Europejska wszczyna procedurę przeciwko Polsce. Dotyczy ustawy o sądach powszechnych
29.07.2017 | Komisja Europejska wszczyna procedurę przeciwko Polsce. Dotyczy ustawy o sądach powszechnych
Arleta Zalewska | Fakty TVN
29.07.2017 | Komisja Europejska wszczyna procedurę przeciwko Polsce. Dotyczy ustawy o sądach powszechnychArleta Zalewska | Fakty TVN

Bez żadnej zwłoki Komisja Europejska od zapowiedzi przechodzi do czynów - jest postępowanie przeciwko Polsce po opublikowaniu ustawy o sądach powszechnych. Według komisji są tam przepisy naruszające unijne prawo. Kolejny front walki rządu z Brukselą trzeba uznać za otwarty. U prezydenta zaś lada dzień mają ruszyć prace nad dwoma zawetowanymi ustawami.

Adwokaci z Opola chcą podziękować prezydentowi za dwa weta w formie pocztówki. "Życzymy dużo sił i wytrwałości w dalszej pracy pozdrawiamy" - piszą. Bo obok wdzięczności za stanie na straży konstytucji przy tych dwóch ustawach, jest też prośba o zaproszenie do konsultacji. - Środowiska prawnicze, w tym adwokackie, wystosowały apel do pana prezydenta, w którym proszą o możliwość udziału w tych pracach - mówi Marian Jagielski, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Opolu.

Na takie zaproszenie do prezydenta obok adwokatów i sędziów, w tym prezesów Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa, czekają też politycy. - Wtedy kiedy one (ustawy przygotowane przez prezydenta - przyp. red.) będą gotowe, zaprosi wszystkich innych zainteresowanych do tej rozmowy - w tym mamy nadzieję - polityków Prawa i Sprawiedliwości - mówi poseł Jacek Sasin z PiS.

Konsultacje szansą dla prezydenta

Opozycja, która z rozmowami o polityce i konstytucji na czas wakacji przeniosła się na plażę, także deklaruje gotowość do rozmów z prezydentem. - Jako głowa państwa ma niepowtarzalną szansę, by pokazać, że jest osobą, która troszczy się o to, jak ma wyglądać wymiar sprawiedliwości i zaprasza do siebie do pałacu wszystkie środowiska - twierdzi Borys Budka z PO.

Kancelaria prezydenta daje sobie dwa miesiące na napisanie nowych projektów ustaw. Na początek zaplanowano prace prezydenckich prawników i konsultacje w ramach Narodowej Rady Rozwoju.

- Jesteśmy na etapie pogłębionych konsultacji i merytorycznego przygotowania tych inicjatyw - zapewnia sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Paweł Mucha.

- Jeżeli wezmą w nich udział naprawdę wybitni konstytucjonaliści, prawnicy, sędziowie Sądu Najwyższego, to jest szansa, że prezydent na tym kursie się utrzyma - ocenił w "Faktach po Faktach" były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Reakcja KE

Na to, na jakim kursie utrzyma się prezydent Duda, postanowiła nie czekać Komisja Europejska, która wszczęła w sobotę oficjalnie postępowanie o naruszenie unijnych przepisów w niezawetowanej ustawie o ustroju sądów.

Komisji Europejskiej przede wszystkim nie podobają się przepisy o różnym wieku emerytalnym dla sędziów kobiet i mężczyzn. Bruksela zwraca też uwagę na zbyt duże uprawnienia skupione w rękach jednej osoby. Niezgodne z unijnym prawem mają być przepisy dające ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu możliwość powoływania i odwoływania prezesów sądów. Na odpowiedź na zarzuty Polska ma miesiąc. Wówczas Komisja zdecyduje, czy pozwać polski rząd do unijnego Trybunału.

Takie działanie Brukseli polski rząd nazywa nieuzasadnionym i ustami wiceministra do spraw europejskich Konrada Szymańskiego odpowiada na zarzuty. "Ustawa o ustroju sądów powszechnych po prostu dostosowuje wiek stanu spoczynku sędziów do powszechnego wieku emerytalnego obowiązującego w Polsce" - czytamy w oświadczeniu ministerstwa.

W kwestii najbardziej kontrowersyjnej, czyli uprawnień ministra sprawiedliwości, wiceminister Szymański odwołuje się do głównie - jego zdaniem - administracyjnej roli prezesów sądów. "We wszystkich ważnych sprawach procesowych decydują zawsze sędziowie zajmujący się daną sprawą. Obowiązują też wszelkie gwarancje procesowe i środki odwoławcze" - pisze MSZ.

Rząd deklaruje, że na wszystkie zarzuty odpowie komisarzom na piśmie.

Autor: Arleta Zalewska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS