Bez dyskusji z policją, zniesławianie ścigane z urzędu. Komenda Główna chce nowych przepisów

09.12.2017 | Bez dyskusji z policją, zniesławianie ścigane z urzędu. Komenda Główna chce nowych przepisów
09.12.2017 | Bez dyskusji z policją, zniesławianie ścigane z urzędu. Komenda Główna chce nowych przepisów
Dariusz Prosiecki | Fakty TVN
09.12.2017 | Bez dyskusji z policją, zniesławianie ścigane z urzędu. Komenda Główna chce nowych przepisówDariusz Prosiecki | Fakty TVN

Policja przygotowuje przepisy, które mają zwiększyć ochronę prawną funkcjonariuszy. Chce wymusić posłuszeństwo wobec poleceń policji, na przykład na demonstrantach i odstraszyć przed zniesławianiem. Opozycja widzi w tym kolejny dowód na arogancję władzy. Władza uspokaja, że chodzi o porządek.

Wkrótce nie będzie miejsca na dyskusję demonstrantów z policją czy ignorowanie wydawanych poleceń. Komenda Główna Policji opracowuje właśnie przepisy, które mają zwiększyć ochronę prawną funkcjonariuszy.

- Za przykład podam chociażby propozycję znowelizowania art. 15 ustawy o policji, który nie mówi jednoznacznie o prawach policjantów dotyczących wydawania wiążących poleceń danej osobie - mówi podkom. Robert Opas z Komendy Głównej Policji.

Jeśli proponowane przepisy wejdą w życie, niewykonanie polecenia policjanta automatycznie będzie wykroczeniem. I to nie jedyne zmiany, które chce wprowadzić policja. Z urzędu będą tez ścigani ci, którzy obrażą lub zniesławią funkcjonariusza. Niezależnie od tego czy będzie on w mundurze czy też po służbie.

Czas działa na niekorzyść?

Politycy opozycji zwracają uwagę, że prace nad zwiększaniem ochrony prawnej policjantów w obecnej sytuacji, gdy niemal każdego dnia na ulicach polskich miast odbywają się protesty, nie jest najlepszym rozwiązaniem.

Nikt nie kwestionuje, że funkcjonariusze muszą mieć i czuć wsparcie ze strony państwa. Nie ma wątpliwości co do tego, że jeśli trzeba poprawić przepisy, które chroniłyby policję - to należy to zrobić. Wątpliwości budzą termin i okoliczności, w jakich się tego dokonuje.

- Jeśli dzisiaj to jest robione, to ja niestety jestem pesymistą. Uważam, że to będzie w celu odstraszania obywateli, żeby nie gromadzili się przed sądami, żeby nie gromadzili się przed Sejmem - tak pomysły zmian ocenia Ryszard Kalisz, były szef MSWiA.

- W Warszawie na ulicy Wilczej kordonem policji zostali otoczeni obywatele, którzy po prostu protestowali przeciwko tak zwanej reformie sadownictwa. I ja rozumiem, że bardzo PiS zależy na tym żeby mieć narzędzia, które będą uniemożliwiały obywatelom protestowanie - dodaje Adam Szłapka z .Nowoczesnej.

- Pomysły na budowanie swojej pozycji poprzez siłę, to nie jest wzmacnianie autorytetu państwa - ocenia z kolei Andrzej Halicki z PO.

Nadszarpnięty autorytet

Autorytet samej formacji nadszarpnął między innymi skandal we Wrocławiu i sprawa śmierci Igora Stachowiaka, którą opisał w swoim reportażu dla "Superwizjera" TVN reporter "Faktów" Wojciech Bojanowski [LINK]. Ale były też inne zdarzenia - jak choćby uroczyste powitanie wiceszefa MSWiA w Augustowie, gdzie funkcjonariusze przygotowywali zrzucone na cześć ministra konfetti. O sprawie jako pierwszy poinformował portal tvn24.pl [LINK].

Politycy rządzącej partii przyznają, że nie znają projektu dokumentu, który powstaje w Komedzie Głównej. Twierdzą jedynie, że wszelkie obawy opozycji są nieuzasadnione. - Nikt w Polsce nie będzie represjonowany ze względów politycznych - zapewnia wicepremier Jarosław Gowin.

Sami policjanci dodają, że celem prac ich zespołu jest zebranie w jednym dokumencie wszystkich przepisów, które maja chronić funkcjonariuszy

Autor: Dariusz Prosiecki / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS