Strategia jest, ćwiczeń nie ma. "Cykl przygotowania został zerwany"

24.03.2017 | Strategia jest, ćwiczeń nie ma. "Cykl przygotowania został zerwany"
24.03.2017 | Strategia jest, ćwiczeń nie ma. "Cykl przygotowania został zerwany"
Dariusz Prosiecki | Fakty TVN
24.03.2017 | Strategia jest, ćwiczeń nie ma. "Cykl przygotowania został zerwany"Dariusz Prosiecki | Fakty TVN

System kierowania obroną państwa funkcjonuje tylko na papierze - ostrzega były Inspektor Wojsk Lądowych generał Janusz Bronowicz. Mówi, że miał być on sprawdzany na ćwiczeniach. Ale ćwiczenia się nie odbyły. Chodzi o współdziałanie służb mundurowych i cywilnych. I zachowanie kontroli przez centra decyzyjne państwa.

Tylko podczas ćwiczeń można sprawdzić skuteczność działania armii. Każde takie ćwiczenie to test dla żołnierzy, sprzętu i procedur, które mają obowiązywać na wypadek wojny. Ale taki sprawdzian muszą przechodzić nie tylko wojskowi. Również wszystkie służby cywilne odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa. A z tym jest problem.

Strategia na papierze

- Drugi element tego systemu obrony państwa, czyli system kierowania, nie funkcjonuje. Dziś mogę z pełną odpowiedzialnością to powiedzieć - mówił w "Faktach po Faktach" gen. Janusz Bronowicz, były Inspektor Wojsk Lądowych dowództwie generalnym rodzajów sił zbrojnych . Według niego przyjęta trzy lata temu strategia obronna funkcjonuje tylko na papierze.

Chodzi m.in o współdziałanie wojska z pozostałymi służbami - cywilnymi i mundurowymi oraz o współpracę dowódców armii z najważniejszymi osobami w państwie w sytuacji kryzysowej.

Zasady takiego współdziałania zapisano właśnie w strategii obronnej. Ale jak dotąd nie przećwiczono jak funkcjonuje to w praktyce.

Brak tych ćwiczeń miał być też jednym z powodów odejścia z armii dowódcy generalnego rodzajów Sił Zbrojnych. - Pan generał Różański publicznie oświadcza, że zrezygnował z powodu braku możliwości przygotowania żołnierzy do działań wojennych - przypomina gen. Bronowicz.

Były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego generał Stanisław Koziej, współautor wspomnianej strategii obronnej, dodaje, że w przypadku konfliktu współdziałanie wojska ze służbami cywilnymi to podstawa.

"Kraj 15/16"

Dlatego powstała koncepcja ćwiczeń "Kraj 15/16", która zakładała, że pierwszej fazie pod kryptonimem "Jesień" i "Dragon" będą ćwiczyć sami żołnierze. I to zostało zrealizowane.

Ale najważniejsze były kolejne etapy. W ćwiczeniach pod hasłem "Kierownictwo" mieli wziąć udział premier, prezydent, ministrowie i wojewodowie. Mieli sprawdzić, jak przygotowane są cywilne struktury państwa. Ostatnim testem miała być gra wojenna "Stolica" z udziałem prezydenta, rządu i dowódców Sił Zbrojnych. Ale zarówno w 2015, jak i 2016 roku rząd tych ćwiczeń nie zorganizował.

- Ta część narodowa, polityczna i cywilna nie została dokończona. Cykl strategiczny przygotowania państwa do działania na wypadek wojny został zerwany - ocenia gen. Stanisław Koziej były szef BBN.

Tę opinię podziela również były dowódca Wojsk Lądowych gen. Waldemar Skrzypczak. - Budzi to obawę, czy ten system jest w ogóle zdolny by w sytuacji zagrożenia państwa funkcjonować. W mojej ocenie nie - twierdzi.

MON milczy

Nie wiadomo dlaczego do tej pory, przez dwa lata, nie zorganizowano ćwiczeń. Resort obrony nie odpowiada na pytania w tej sprawie.

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego utrzymuje, że ćwiczenia się odbędą. - Ministerstwo w niedługim czasie przedłoży zwierzchnikowi sił zbrojnych plan ćwiczenia do zatwierdzenia - zapewnia gen. Jarosław Kraszewski z BBN.

Prawdopodobnie ćwiczenie odbędzie się dopiero pod koniec roku.

Autor: Dariusz Prosiecki / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni, czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS