Fotoradar, któremu nie ufają nawet policjanci. Co dalej z Iskrą?

14.03.2017 | Fotoradar, któremu nie ufają nawet policjanci. Co dalej z Iskrą?
14.03.2017 | Fotoradar, któremu nie ufają nawet policjanci. Co dalej z Iskrą?
Dariusz Łapiński | Fakty TVN
14.03.2017 | Fotoradar, któremu nie ufają nawet policjanci. Co dalej z Iskrą?Dariusz Łapiński | Fakty TVN

To jasne, że kierowcy nie lubią radarów. Ale na radary Iskra skarżą się nawet policjanci. To stare, nieprecyzyjne suszarki - policyjni związkowcy apelują, by je wycofać. Jak często i jak bardzo radar Iskra się myli?

Policyjni związkowcy zwrócili się z niespotykanym dotąd apelem do swoich szefów z komendy głównej. Chcą "wycofać w trybie natychmiastowym wszystkie urządzenia Iskra 1, bo one nie spełniają żadnych wymogów".

Wspomniane urządzenie to najpopularniejszy policyjny radar, za pomocą którego funkcjonariusze mierzą prędkość samochodów. Znany jest także z tego, że rzadko pokazuje prawidłowy pomiar.

Za duża wiązka

Według niezależnych ekspertów - wiązka fal wysyłanych przez radar jest na tyle duża, że nie ma pewności, któremu samochodowi zmierzono prędkość. Iskra 1 nie wykonuje żadnych zdjęć ani filmów.

Pomiar odbywa się na słowo honoru policjanta, w które coraz więcej kierowców nie wierzy. Odwołują się więc do sądów i wygrywają, a policjanci? Niepotrzebnie tracą czas. Ponadto - tego urządzenia nie można używać na wszystkich drogach. Między innymi pomiar nie może być dokonywany w pobliżu linii energetycznych.

Od kilku lat kierowcy i eksperci apelują, żeby wycofać Iskry 1 z użytku i wprowadzić urządzenia nowocześniejsze i dokładniejsze.

Ale od lat, mimo kolejnych przegranych spraw w sądach, stanowisko szefów policji się nie zmienia. - Te urządzenia spełniają wszelkie wymogi techniczne, co 12 miesięcy są poddawane legalizacji przez okręgowe urzędy miar - twierdzi Antoni Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji.

Policja co roku kupuje nowsze urządzenia, w całym kraju mając do dyspozycji ponad 600 sztuk Iskier 1. W ubiegłym roku za przekroczenie prędkości ukarano ponad milion kierowców.

Autor: Dariusz Łapiński / Źródło: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS