Dalszy spór samorządowców z przedstawicielami rządu

23.08.2017 | Dalszy spór samorządowców z przedstawicielami rządu
23.08.2017 | Dalszy spór samorządowców z przedstawicielami rządu
Krzysztof Skórzyński | Fakty TVN
23.08.2017 | Dalszy spór samorządowców z przedstawicielami rząduKrzysztof Skórzyński | Fakty TVN

Państwo działa - mówi premier Beata Szydło, która odwiedziła zniszczone gminy w Wielkopolsce. Odbiera meldunki od strażaków, chwali samorządowców i nadrabia straty, bo wojna rządu z samorządem, zwłaszcza po takiej nawałnicy, to czas stracony.

Dla poszkodowanych, wizyta premier Beaty Szydło jest pokrzepiająca, bo daje poczucie, że pomoc przyjdzie. Gospodarski spacer po wielkopolskich gminach, podobnie jak publiczne odbieranie meldunków od strażaków i wojewodów, to próba zatarcia wrażenia, że rząd, w pierwszych dniach i godzinach po potężnej wichurze, zlekceważył skalę żywiołu.

"Pomoc rządu przyszła za późno"

Takie wrażenie starała się zatrzeć szefowa rządu, razem z ministrem infrastruktury i budownictwa Andrzejem Adamczykiem i przy wsparciu samorządowców. Obecny na spotkaniu burmistrz Borku Wielkopolskiego Marek Rożek chwalił rząd i sam został pochwalony. Jednak nie wszyscy przedstawiciele lokalnych władz dobrze mówią o działaniach rządu. - W ocenie wielu mieszkańców Pomorza, pomoc rządu przyszła za późno - mówił Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

Każda krytyka rządu ze strony samorządowców z Pomorza, a to tam kataklizm uderzył najmocniej, od kilku dni spotyka się z takimi odpowiedziami przedstawicieli rządu, jak wypowiedź ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka, który mówił, że sytuacja w województwie pomorskim wynika z tego, że jest ono zdominowane przez samorządowców z totalnej opozycji. - Minister Błaszczak jest arogancki i kłamie. Jedynym komentarzem jest wzburzenie - powiedział poseł Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej. - Przyjdzie czas na rozliczenia, czy nie popełnili błędu samorządowcy, czy przedstawiciele rządu w terenie - uważa wicepremier Jarosław Gowin.

Rozliczanie ze słów

Przedstawicielem rządu w terenie jest wojewoda pomorski Dariusz Drelich, który, w najtrudniejszym momencie po wichurze, nie widział potrzeby wysłania tam wojska. Nikt z rządu do dziś nie skrytykował jego słów o tym, że nie będzie "do zamiatania liści wzywać wojska".

We wtorek, na nadzwyczajnej sesji sejmiku na Pomorzu, radni próbowali wojewodę z tych słów rozliczyć. Ale zanim zszedł z mównicy, unikając trudnych pytań, zdążył powiedzieć coś na swoją obronę. - Wyrwane z kontekstu rozmowy, uzyskane podstępnie zostały użyte do wyprodukowania tak zwanych fake newsów - powiedział.

- Do zbierania gałęzi, do zamiatania liści nie będziemy wzywać wojska. Proszę mnie zrozumieć, że musimy pamiętać o tym, że wojsko jest potrzebne tam, gdzie nie możemy sobie poradzić w inny sposób albo trwałoby to zbyt długo. Rozumiem, że cały czas jest taka atmosfera, że mieszkańcy sobie nie dadzą rady. To nie jest prawda - tak brzmi cała wypowiedź wojewody dla "Faktów", z 16 sierpnia.

W środę na Pomorzu, mieszkańcy, przy pomocy strażaków, musieli walczyć, by po wichurze nie przyszła powódź. Udało się.

Autor: Krzysztof Skórzyński / Źródło: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS