Co będzie w poprawkach do prezydenckich ustaw? Politycy PiS nie wiedzą

21.11.2017 | Co będzie w poprawkach do prezydenckich ustaw? Politycy PiS nie wiedzą
21.11.2017 | Co będzie w poprawkach do prezydenckich ustaw? Politycy PiS nie wiedzą
Krzysztof Skórzyńki | Fakty TVN
21.11.2017 | Co będzie w poprawkach do prezydenckich ustaw? Politycy PiS nie wiedząKrzysztof Skórzyńki | Fakty TVN

W środę w Sejmie zaplanowano pierwsze czytanie prezydenckich projektów ustaw w sprawie sądownictwa. Były długo oczekiwane, omawiane z prezesem Kaczyński i owiane taką tajemnica, że nawet politycy PiS nie wiedzą, co w nich ostatecznie będzie. 28 organizacji pozarządowych apeluje o wstrzymanie prac nad ustawami.

- Ja nie prowadzę tej ustawy. Naprawdę nie pomogę - mówi Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS, pytany o kwestię ustaw o Sądzie Najwyższym i KRS. Dodaje, że nie wie, co znajdzie się w poprawkach do tych ustaw. Na 24 godziny przed startem prac nad ustawami o sądach właściwie nikt w Sejmie nie wie, nad czym posłowie będą pracować.

Dobę przed startem prac nad ustawami o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa politycy oficjalnie wiedzą o nich tyle, że PiS i prezydent osiągnęli porozumienie po serii utajnionych negocjacji politycznych. Nikt poważny nie nazwie tej serii rozmów społecznymi konsultacjami.

- Pan Jarosław Kaczyński traktuje Polskę jak swój prywatny folwark. To on zdecyduje, jakie poprawki zostaną zaakceptowane - komentuje Borys Budka, poseł PO i były minister sprawiedliwości. - Wszystko ma być po cichu, bez głosów opozycji. Mamy do czynienia z pełzającą dyktaturą - dodaje Marcin Kierwiński, poseł PO.

Zupełnie innego zdania jest Stanisław Karczewski. - Opozycja zawsze tak mówi, ale niestety nie ma racji - mówi marszałek Senatu.

Plan prac

W środę wieczorem Sejm rusza z pracami nad prezydenckimi projektami ustaw. Na pierwszy ogień - o godzinie 17:45 - idzie ustawa o Sądzie Najwyższym. Później - już późnym wieczorem, o godzinie 19:15 - startują pracę nad ustawą o Krajowej Radzie Sądownictwa. Skończą się najpewniej późno w nocy. Do tego momentu politycy nie będą mieli zielonego pojęcia, co znajduje się w poprawkach, które PiS ustalało z Prezydentem. Dowiedzą się tego, wszystko na to wskazuje, dopiero na posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Przy dobrym układzie odbędzie się w czwartek. Jeżeli PiS nie zwoła posiedzenia w nocy. Co przecież już praktykowano m.in. w lipcu tego roku.

"Wszystko odbywa się zgodnie z zasadami"

- Zmieniamy ustrój państwa w ciągu pięciu minut dla każdego klubu. To jest niepoważne traktowanie Polaków i parlamentarzystów - mówi Małgorzata Kidawa-Błońska, wicemarszałek Sejmu z PO.

W odpowiedzi senator Jan Maria Jackowski z PiS wskazuje, że takie rzeczy miały miejsce również "gdy koalicja PO-PSL rządziła". To niewątpliwie prawda. Koalicja PO i PSL w cztery dni przepychały w grudniu 2013 roku ustawę o Funduszach Emerytalnych. Ale - żeby zachować kronikarską uczciwość - trzeba przypomnieć, że tamta ustawa była znana ze szczegółami tygodnie przed jej przyjęciem. Ten tryb pracy nad nią nazywano skandalicznym. Wtedy protestowali politycy PiS-u.

Teraz są już innego zdania. - Wszystko odbywa się zgodnie z regulaminem i zgodnie z takimi zasadami, jakie w tym parlamencie już były - podkreśla Jan Maria Jackowski.

We wtorek prawie 30 organizacji pozarządowych podpisało wspólne wezwanie, aby wstrzymać pracę nad tymi ustawami. Nie usłyszeli od władzy żadnej odpowiedzi.

Autor: Krzysztof Skórzyński / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Przez bardzo długi czas byliśmy zależni od Amerykanów w naszej obronności. Teraz zaczynamy rozumieć, że powinniśmy sami odpowiadać za europejską obronność - powiedział unijny komisarz do spraw obrony Andrius Kubilius w "Faktach po Faktach" w TVN24. Powiedział przy tym, że rozwój militarny Chin "wymaga coraz więcej uwagi ze strony USA".

Unijny komisarz obrony: Byliśmy zależni od Amerykanów. Teraz zaczynamy rozumieć

Unijny komisarz obrony: Byliśmy zależni od Amerykanów. Teraz zaczynamy rozumieć

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS