Brak wyliczeń i jasnych zasad rekompensat za podwyżki prądu. "Minister Tchórzewski miota się w temacie"

21.11.2018 | Brak wyliczeń i jasnych zasad rekompensat za podwyżki prądu. "Minister Tchórzewski miota się w temacie"
21.11.2018 | Brak wyliczeń i jasnych zasad rekompensat za podwyżki prądu. "Minister Tchórzewski miota się w temacie"
Paweł Płuska | Fakty TVN
21.11.2018 | Brak wyliczeń i jasnych zasad rekompensat za podwyżki prądu. "Minister Tchórzewski miota się w temacie"Paweł Płuska | Fakty TVN

Jest drogo, a będzie jeszcze drożej. Firmy energetyczne wnioskują o możliwość podwyższenia cen prądu. I nawet jeśli rząd - tak jak obiecuje - zrekompensuje klientom indywidualnym drastyczne podwyżki, to przedsiębiorstwom już nie. Więc wcześniej czy później i tak zapłacą klienci.

- Rachunki za prąd Polakom się nie zmienią - zapowiedział minister energii, mimo że na biurku szefa Urzędu Regulacji Energetyki leżą wnioski od czterech firm energetycznych - PGE, Energi, Tauronu i Enei. To ostatecznie od decyzji szefa URE zależy, czy od pierwszego stycznia firmy podniosą ceny dla odbiorców indywidualnych.

- Przedsiębiorstwa wnioskują o dosyć sporą podwyżkę, bo to jest średnio rzędu około trzydziestu kilku procent podwyżki jeżeli chodzi tylko o cenę energii elektrycznej - mówi Agnieszka Głośniewska z Urzędu Regulacji Energetyki.

Decyzja URE musi zapaść do połowy grudnia, by od początku roku ceny mogły ulec zmianie.

Decyzja ministra zapadła już teraz. - Gospodarstwa domowe dostaną z tego tytułu rekompensaty. To będzie w stosunku do nich uczciwe - mówi Krzysztof Tchórzewski.

Z tej wypowiedzi można wnioskować, że podwyżki będą, ale wciąż nie wiadomo jak duże. Mają zostać zrekompensowane z budżetu, czyli z pieniędzy każdego obywatela. Padają kwoty od miliarda do pięciu miliardów złotych. Ostatecznych wyliczeń brak. Jasnych zasad też.

Dla kogo rekompensata?

- Pan minister Tchórzewski się miota w tym temacie. Nie ma pomysłu. Chciał bardzo szybko zareagować tak, żeby uspokoić Polaków - twierdzi Ewa Kopacz.

Prawnicy i eksperci pytają o to, kto będzie finalnym odbiorcą rekompensat, gdyby rzeczywiście plan ministra się powiódł.

- Tu może pojawić się problem, czy te pieniądze rzeczywiście są rekompensatą dla obywateli, czy te pieniądze są przysposobieniem dla firm energetycznych. A jeżeli są przysposobieniem dla firm energetycznych, bo najpierw podnosimy ceny, a potem mówimy, że zrekompensujemy komuś, to dwa razy płacimy za to samo. A to już jest pomoc publiczna - uważa Filip Elżanowski, radca prawny.

Może się więc stać tak, że zapowiedziane rekompensaty będą wymagały co najmniej notyfikacji Komisji Europejskiej.

Im droższy prąd, tym droższe produkty

Po nowym roku, gdyby jednak podniesiono ceny, każdy odbiorca prądu razem z nowym rachunkiem z nowymi cenami powinien dostać informację o zmianie taryf, które zaakceptował szef URE. W przypadku, kiedy odbiorca nie zaakceptowałby podwyżki, może zareagować.

- W każdym momencie mamy możliwość zmiany swojego sprzedawcy. Tylko zawsze patrzmy do umowy: czy nie mamy jakichś kar umownych, czy to nie jest umowa okresowa, promocyjna - tłumaczy Agnieszka Głośniewska.

Warto sprawdzić, choćby w kalkulatorze dostępnym na stronach URE, ile kosztuje prąd u poszczególnych dostawców i wybrać najlepszą dla siebie ofertę.

Warto też pamiętać, że odbiorcy indywidualni i tak mają lepiej niż przedsiębiorcy.

- Odbiorcy indywidualni dla firm energetycznych to jest mniej więcej 30 procent ich przychodów. Oni (dostawcy - przyp. red.) tak naprawdę swoje przychody generują zupełnie gdzie indziej. Generują je w przemyśle, firmach - podkreśla Karolina Baca-Pogorzelska z "Dziennika Gazety Prawnej".

Na rynku energii dla firm jest wolny rynek. Nie trzeba pytać URE o zgodę na podwyżki, a te w propozycjach dla przedsiębiorstw czy samorządów sięgają nawet kilkudziesięciu procent. Politycy PiS - tak jak były poseł Andrzej Jaworski - piszą nawet, że państwowe spółki "idą na wojnę z polskimi firmami". Bo im droższy prąd dla firm, tym mniejsza ich konkurencyjność i tym droższe produkty, za które wszyscy zapłacimy.

W tym wypadku rekompensat nikt nie przewiduje.

Autor: Paweł Płuska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Bite, zaniedbywane emocjonalnie i pozostawione same sobie - takiej traumy doświadcza nawet co trzecie dziecko w Polsce. Z tego się nie wyrasta. To nie mija, gdy człowiek stanie się samodzielny i dorosły. Najnowsza kampania społeczna Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pomaga, uświadamia i przestrzega.

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

Źródło:
Fakty TVN

Zacznijmy od sprawy kluczowej - ten raport nie powstał, by komukolwiek udowodnić, że psy są agresywne i niebezpieczne. Wręcz przeciwnie. Powstał po to, by właścicielom naszych czworonożnych przyjaciół uświadomić, że trzeba się nimi dobrze opiekować i jeszcze lepiej pilnować.

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

Źródło:
Fakty TVN

Sanepid mówi "sprawdzam" i rozpoczyna kontrole kart szczepień. Coraz częściej mówimy o kolejnych przypadkach chorób, o których zapomnieliśmy kilkadziesiąt lat temu. Wracają, bo właśnie jest problem ze szczepieniami.

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Ze strachu o siebie samego Jarosław Kaczyński poświęca dzisiaj pozycję swojego kandydata w wyborach prezydenckich. Przecież to, co zrobił, ośmieszyło go, ośmieszyło cały obóz polityczny - powiedział w sobotę w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec, komentując scysję prezesa PiS z Romanem Giertychem w Sejmie.

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Źródło:
TVN24

Jestem zażenowany językiem, którym posługują się niektórzy politycy. Obawiam się, że w tej chwili już nie ma chyba żadnych granic, że można bezkarnie mówić, co się chce - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Zbigniew Ćwiąkalski, odnosząc się do sytuacji sejmowego spięcia Jarosława Kaczyńskiego i Romana Giertycha. - Jestem przekonany, że jeszcze wiele usłyszymy przed wyborami prezydenckimi, bo hamulce puściły już całkowicie - dodał.

"Hamulce puściły już całkowicie"

"Hamulce puściły już całkowicie"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS