Stwierdzili, że Filipa można wyleczyć w Polsce. Chłopiec miał trzy operacje, wciąż nie chodzi

13.04.2018 | Stwierdzili, że Filipa można wyleczyć w Polsce. Chłopiec miał trzy operacje, wciąż nie chodzi
13.04.2018 | Stwierdzili, że Filipa można wyleczyć w Polsce. Chłopiec miał trzy operacje, wciąż nie chodzi
Marek Nowicki | Fakty TVN
13.04.2018 | Stwierdzili, że Filipa można wyleczyć w Polsce. Chłopiec miał trzy operacje, wciąż nie chodziMarek Nowicki | Fakty TVN

Jeżeli nie jesteś w stanie wykonać zabiegu perfekcyjnie, to dziecko staje się przedmiotem eksperymentu - mówi światowej sławy specjalista doktor Dror Paley, kiedy słyszy historię Filipa. Chłopczyk ma prawie 3 lata i wciąż nie chodzi. Mógł jechać do kliniki w Ameryce, ale NFZ wysłał go szpitala w Polsce. Ta decyzja oznacza teraz potworny ból.

Filipa Sucheckiego odwiedzamy w Żyrardowie. Chłopczyk urodził się z niedorozwojem kończyn dolnych - między innymi brakuje mu w obu nogach kości strzałkowych. W zeszłym roku przeszedł w Poznaniu trzy operacje. Miał po nich stanąć na nogi. Tak się jednak nie stało.

Matce trudno o tym mówić. - Po prostu jestem załamana, nie potrafię sobie z tym poradzić - mówi Paulina Kołosowska, mama Filipa. Jest załamana, bo zabiegi były ciężkie. Ponieważ nie ma rezultatu, wszystko trzeba powtórzyć. W Poznaniu przyznają, że operacje nie udały się. - Niestety doszło do szybkiego nawrotu tej deformacji - mówi dr Milud Ibrahim Shadi z Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im. Degi w Poznaniu. - Prawdopodobnie to jest związane z ciężką postacią (tej choroby - przyp. red.) - dodaje.

Bez zgody NFZ

Mama Filipa od początku chciała, żeby jej dziecko było operowane na Florydzie u doktora Drora Paleya, który opracował metodę rekonstrukcji nóg u dzieci i robi to od lat doskonale. Narodowy Fundusz Zdrowia odmówił jednak refundacji leczenia za granicą. - Myślałam, że lekarze są w stanie to zrobić. Zaufałam, mimo że nie jestem osobą, która ufa tak szybko. Uwierzyłam po prostu. Niepotrzebnie. Tylko skrzywdzili mi dziecko - mówi mama Filipa.

Fundusz odmówił, bo krajowy konsultant do spraw ortopedii napisał opinię, że zabieg u Filipa można wykonać w Polsce. - W Polsce głównymi ośrodkami, które się tym zajmują są: klinika, którą kieruję w Otwocku i klinika w Poznaniu - mówi prof. Jarosław Czubak, konsultant krajowy w dziedzinie ortopedii i traumatologii narządu ruchu.

"Przedmiot eksperymentu"

Doktor Dror Paley szkoli polskich lekarzy i studentów m.in. na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Uważa jednak, że na razie w Polsce nie ma nikogo, kto mógłby samodzielnie u Filipa dobrze taki zabieg przeprowadzić. A jednak operacja się odbyła. - Dla mnie osobiście jest to niedopuszczalne. Taki przypadek miałem też wczoraj, kiedy konsultowałem pacjentów. Te dzieci potraktowano trochę jak świnki doświadczalne. Te operacje są trudne - jeżeli umiesz je wykonywać perfekcyjnie, to powinieneś je robić. Jeżeli nie jesteś w stanie wykonać zabiegu perfekcyjnie, to dziecko staje się przedmiotem eksperymentu - mówi dr Paley.

Lekarze z Poznania w kwietniu chcieli po raz czwarty operować Filipa. Rodzina się nie zgodziła i zaczęła w desperacji zbierać pieniądze na wyjazd za granicę.

Mimo to, polscy ortopedzi nadal zapraszają, bo uważają, że nic nie jest jeszcze stracone. - Jeżeli stwierdzimy, że my nie jesteśmy w stanie pomóc temu dziecku, to ja osobiście wypełnię wniosek na leczenie zagraniczne do Narodowego Funduszu Zdrowia - mówi prof. Tomasz Kotwicki, kierownik kliniki chorób kręgosłupa i ortopedii dziecięcej z Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im. Degi w Poznaniu.

Autor: Marek Nowicki / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS