Opinie

Marzanna Zielińska

Zgwałcona

Mam 2 lata. Na imię Nikola. Podchodzi tata. Uśmiecham się. Przecież to mój tata! Tata ściąga mi pieluchę… Ja się nadal uśmiecham… Mam 2 lata. Na imię Nikola…

– 35-letni ojciec zgwałcił córkę – słyszę w redakcji. Ale nie dosłyszałam jej wieku, a raczej usłyszałam, tyle tylko, że mój mózg chciał tę informację od razu wyprzeć. Ma 2 lata? Przecież coś takiego jest NIE-MO-ŻLI-WE!!! Jeszcze nie wiedziałam, że to ja będę musiała się zmierzyć z tym tematem, a przysięgam miałam w głowie i na ustach wszystkie te bezkompromisowe pomysły na karę dla takiego… „ojca”, jakie proponują widzowie, komentując teraz mój materiał w internecie.

Zaczynam pisać. Od czego mam zacząć? Od tego typowego łóżeczka, z drewnianymi kratkami, odpowiednio gęsto wstawionymi i odpowiednio wysokimi, żeby Nikola nie wypadła i żeby nie stała jej się krzywda? Od tego łóżeczka, z którego ojciec ją wyjął? A może od tego potwornego, rozdzierającego krzyku matki, która po tym, jak usłyszy, że Nikola płacze, podejdzie do łóżeczka z myślą, że po prostu pielucha jest mokra i serce jej zacznie pękać, gdy odkryje na tej pieluszce krew? A może powinnam zacząć od tego przerażenia, które musiał mieć wypisane na twarzy chirurg, pewnie też ojciec, który musiał Nikolę operować?

Nie ma dobrego pierwszego zdania, dobrego początku, aby opisać nieopisywalny dramat. Ale ta historia oczywiście swój początek ma. Maltretowana przez męża kobieta, w ciąży, tuż przed rozwiązaniem. Na świat ma przyjść Nikola. Dwa lata temu matka powiadamia policję, że mąż i ojciec znęca się nad nią i dwójką ich starszych dzieci. To trwało. Nie wytrzymała. Chciała z piekła wyjść.

Wszczęta zostaje procedura „Niebieskiej Karty”, tej karty, która takie matki i takie dzieci ma chronić przed domowymi katami. Kat jednak wyprowadza się z domu, a po dwóch miesiącach trafia do więzienia, bo musi odsiedzieć swoje za oszustwa. Za znęcanie się nad najbliższymi nie odpowie, bo jak tylko trafi za kraty, procedura „Niebieskiej Karty” zostanie zakończona. No bo przecież oprawca siedzi, do rodziny się nie zbliża. Z urzędniczego punktu widzenia – po sprawie. Po problemie…

Ale problem jest. Ojciec z więzienia wychodzi. Nikt go nie pilnuje. Podchodzi do łóżeczka, wyciąga dziecko…

Czytam wpisy w sieci. Też wiem, że z takim… „ojcem” rozliczą się, a przynajmniej spróbują rozliczyć się – współwięźniowie. Nawet kryminaliści znają granice. Granice nienaruszalne, nieprzekraczalne, strefy tabu, nietykalności. Nie oceniam. Stwierdzam fakty. Również ten, że do rozliczenia jest nie tylko… „ojciec”.

Policjantka przed kamera tłumaczy: – My sami procedury „Niebieskiej Karty” nie zakończyliśmy, to zrobił interdyscyplinarny zespół. Szef lokalnego ośrodka pomocy też nie ma sobie nic do zarzucenia, bo przecież pracownik socjalny odwiedzał rodzinę, siniaków na dzieciach nie widział, nikt skarg nie zgłaszał. Już nawet nie chcę wiedzieć, co powie kurator z tego „interdyscyplinarnego zespołu”… O tym, jak przebiega realizacja „Niebieskiej Karty” decydują zespoły, bo monitoring nad rodziną skrzywdzoną miał być pełny, lepszy, konkretny, sprawny i szczelny. Jest rozmyta odpowiedzialność. A raczej jej brak.

W ministerstwie pracy poruszenie. W biurze rzecznika praw dziecka – też. Chętnych do komentowania – brak. A jeśli już, to mogą powiedzieć to co zwykle: sprawdzamy, badamy, ocenimy, rozliczymy. Jest co rozliczać. Nowe przepisy, procedury, wprowadzenie asystenta rodziny miało system uzdrowić. We wsi, w której mieszka Nikola nikt nawet nie wie, że coś takiego jak asystent rodziny jest…

System nie działa, a może inaczej: działa źle. System to nie tylko przepisy, to przede wszystkim ludzie.

– Bez wykwalifikowanych ludzi, pieniędzy, żadna ustawa nie zadziała – alarmuje przed kamerą terapeutka dzieci seksualnie wykorzystanych przez rodziców. Do walki z rodzinną przemocą trzeba mieć wiedzę, umiejętności, empatię. A co mamy? Jakie kompetencje? Jaki monitoring? Jaką opiekę? Gdzie WY ludzie jesteście (byliście)?

Mam 2 lata. Na imię Nikola…

Autor: Marzanna Zielińska / Źródło: Fakty Online

Komentarze (5)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
gosia_iwona_tumulec

szok... takich zwyrodnialców powinni kastrować ! i wysyłać na sybir do tych najcięższych więzień żeby zapracował na chleb i wodę !!!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      aoii

      dla mnie też to sprawa nie do pojęcia.

      system też jest chory. Jest mnóstwo młodych ludzi, z zapałem do pracy, zaraz po studiach (m.in psychologicznych, jak ja) praca? staż ? nie ma mowy. Dopóki będą tam siedzieć za biurkiem babki, których jedyną aktywnością jest picie kawy przez 8h to nie liczyłabym na ŻADNĄ zmianę na lepsze. rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Dorota_NL

          Taka bestia to nie zasługuje nawet na sprawę sądową!!!! Ja to bym jego skrzywdziła tak samo jak on skrzywdził to maleństwo. Jak tak w ogóle można zrobić - dziecko ma 2 latka!!! Sama mam siostrzenicę w tym wieku i nie wyobrażam sobie tego, co mógł mieć w głowie ten psychol. A niebieska karta w Polsce to ściema totalna. Mieliśmy u mnie rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              alina_mickholz
              alina_mickholz

              Wypowiedź "terapeutki dzieci seksualnie wykorzystanych przez rodziców" potwierdza to, że na odpowiednich stanowiskach zatrudnia się nie kompetentnych pracowników - tam gdzie chodzi o dobro człowieka, osoby nie lubiące ludzi, w schroniskach dla zwierzą, wielu pracowników ich nienawidzi - liczy się tylko biznes!!!! Jak można walczyć z pedofilią, rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  dominika_za
                  dominika_za

                  Nie wierzę, po prostu nie wierzę...że coś takiego mogło mieć miejsce! Jakim trzeba być człowiekiem, chyba bardziej pasuje określenie zwyrodnialcem, żeby zrobić tak wielką krzywdę swojemu dziecku, do tego tak malutkiemu i bezbronnemu, niczego nieświadomemu.. Sama mam niespełna 2-letnie dziecko i nie mieści mi się to w głowie. Oby spotkała rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zasady forum
                      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

                      Pozostałe informacje

                      • Sobieniowski: KRS kończy dyskusję na temat propagandy i polityki

                        Sobieniowski: KRS kończy dyskusję na temat propagandy i polityki

                        - Liczę na to, że w tym boju politycznym nie zginą wartościowi ludzie, którzy rzeczywiście przydaliby się wymiarowi sprawiedliwości - powiedział Jakub Sobieniowski we "Wstajesz i wiesz" w TVN24. Zdaniem reportera "Faktów" TVN to dobrze, że asesorzy będą odwoływać się indywidualnie. - Teraz nie będzie łatwego postawienia pod propagandową ścianą i powiedzenia, że KRS jest częścią sporu politycznego - stwierdził i dodał, że "KRS kończy dyskusję na temat propagandy i polityki". - Rada będzie badała konkretne przypadki konkretnych ludzi - podkreślił Sobieniowski.

                        czytaj więcej »
                      • Skórzyński: Szef MSZ ma szanse zachować stanowisko

                        Skórzyński: Szef MSZ ma szanse zachować stanowisko

                        - Nikt, kto był premierem, kto jest rasowym politykiem, nie chce oddawać stanowiska - ocenił Krzysztof Skórzyński, reporter "Faktów" TVN. W ten sposób odniósł się do słów wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego, którzy mówił o utrzymaniu obecnej premier na stanowisku. - Nie wiem, co by musiała dostać w zamian, żeby było dla niej osłodą za poniżenie i zastąpienie jej Jarosławem Kaczyńskim - dodał. Wśród ministrów wśród kandydatów wskazanych do dymisji najczęściej wymieniana jest szefowa resortu cyfryzacji Anna Streżyńska. Spekuluje się o likwidacji tego ministerstwa. - To byłoby z resztą z zgodne z programem PiS przyjętym w 2012 roku - przypomniał reporter "Faktów" TVN. Jego zdaniem drugim ministerstwem do likwidacji może być resort infrastruktury i budownictwa. Skórzyński odniósł się także do spekulacji dotyczących przyszłości szefa MSZ. Według reportera "Faktów" to, czy Waszczykowski pozostanie na stanowisku, zależy od tego czy Jarosław Kaczyński dogada się z prezydentem Andrzejem Dudą w sprawie ustaw reformujących sądy. - Jeżeli tego paktu nie będzie, jest duża szansa, że Witold Waszczykowski ocaleje - powiedział. Więcej o rekonstrukcji rządu dziś w "Faktach" TVN o 19:00.

                        czytaj więcej »
                      • Nowicki: nie mamy długofalowej polityki zdrowotnej

                        Nowicki: nie mamy długofalowej polityki zdrowotnej

                        - Składka zdrowotna była ostatni raz podniesiona 10 lat temu - przypomniał w programie "Wstajesz i wiesz" w TVN24 Marek Nowicki, reporter "Faktów" TVN. Podkreślił także, iż w Europie średnie wydatki na ochronę zdrowia to ok. 7 proc. PKB. - Nasze 4,7 proc. to bardzo nędzny wynik - ocenił. Jak dodał, państwo musi zainwestować w protestujących młodych lekarzy. - Jeśli tego nie zrobi, to odbije się to na nas wszystkich - zaznaczył Nowicki. Przypomniał też, że system ochrony zdrowia staje w obliczu strajku generalnego. - W poniedziałek spotykają się przedstawiciele Forum Zawodów Medycznych i będą o tym decydować - podkreślił reporter "Faktów".

                        czytaj więcej »
                      • "Nie powinno się na siłę upychać pacjentów w szpitalach"

                        "Nie powinno się na siłę upychać pacjentów w szpitalach"

                        To zły kierunek reformy - ocenił we "Wstajesz i Wiesz" reporter "Faktów" TVN Marek Nowicki. Zdaniem dziennikarza "nie powinno się na siłę upychać pacjentów w szpitalach". - Rząd wysyła pacjentom taki sygnał: jeżeli coś ci się dzieje, źle się czujesz, masz grypę - idź do szpitala. I to jest niedobry sygnał. Pacjent powinien wiedzieć, że ma otrzymać pomoc u swojego lekarza rodzinnego - ocenia Nowicki i dodaje "to będzie chaos". Reporter Faktów mówił również o reformie tworzącej sieć szpitali. - Być może to nie jest najgorszy pomysł - stwierdził. Nowicki przypomina, że od 15 lat trwał konsekwentny proces wyprowadzania pacjentów ze szpitali, a "w tej chwili ministerstwo zdrowia próbuje odciążyć Szpitalne Oddziały Ratunkowe przez to, że się dokłada nocną pomoc lekarską i będzie można tych pacjentów przeflancowywać".

                        czytaj więcej »
                      • Konto prezydent Warszawy zajęte. Sobieniowski: kary finansowe nie będą skuteczne

                        Konto prezydent Warszawy zajęte. Sobieniowski: kary finansowe nie będą skuteczne

                        Urząd Skarbowy zajął na prywatnym rachunku bankowym prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz ponad 12 tysięcy zł na poczet kar za niestawienie się przed komisją weryfikacyjną ds. stołecznej reprywatyzacji. - Nie jestem zaskoczony, biorąc pod uwagę te zapowiedzi Hanny Gronkiewicz-Waltz, że ona się nie stawi przed komisją, bo uważa je za ciało niekonstytucyjne - skomentował to reporter "Faktów" TVN Jakub Sobieniowski. - Mam wrażenie, że te kary nic nie zmienią. Będziemy mieli ten spektakl z przywoływaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz długo, bo sądzę, że te kary finansowe nie będą skuteczne - dodał. Więcej na ten temat dziś w materiale Jakuba Sobieniowskiego w "Faktach" TVN o 19:00.

                        czytaj więcej »
                      • Sobieniowski: po konsultacjach będziemy mogli odpowiedzieć na pytanie, co się stało po dwóch prezydenckich wetach

                        Sobieniowski: po konsultacjach będziemy mogli odpowiedzieć na pytanie, co się stało po dwóch prezydenckich wetach

                        - Ja mam nadzieję, że dzisiaj, już po tych spotkaniach z przedstawicielami parlamentarnych klubów, będziemy mogli wreszcie odpowiedzieć na to fundamentalne pytanie, o to, co się stało po tych dwóch wetach prezydenckich - powiedział reporter "Faktów" TVN Jakub Sobieniowski w programie "Wstajesz i Wiesz" na antenie TVN24, mówiąc o środowym spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z liderami klubów parlamentarnych na temat nowych projektów ustaw reformujących sądownictwo. - Odpowiemy sobie na pytanie, czy prezydent zechce, czego obawia się opozycja, wpisać tylko i wyłącznie siebie w miejsce ministra sprawiedliwości jako kontrolującego sędziów, czy odpowie sobie na to pytanie inaczej, uzna, że to byłoby źle dla demokracji, jeśli politycy mieliby duży wpływ na sędziów. Tego jeszcze nie wiemy, ale mam nadzieję, że dzisiaj się już dowiemy - dodał Sobieniowski.

                        czytaj więcej »
                      • Błaszkowski: małżeństwo P. traktowało Amber Gold jak "porcelanową skarbonkę"

                        Błaszkowski: małżeństwo P. traktowało Amber Gold jak "porcelanową skarbonkę"

                        - Przed Amber Gold Marcin P. zajmował się pośrednictwem finansowym - powiedział na antenie TVN24 reporter "Faktów" TVN Jan Błaszkowski. - Przesłuchiwana dzisiaj przed komisją śledczą Katarzyna P. nadal jest prezeską spółki matki Amber Gold - dodał reporter. - Oboje są osobami z awansu społecznego. Marcin P. przyjął nazwisko żony, próbując w ten sposób odciąć się od swojej niechlubnej przeszłości, tych 9 skazujących wyroków za różnego rodzaju malwersacje finansowe - przypomniał reporter i dodał, że małżeństwo P. traktowało spółkę Amber Gold jak "porcelanową skarbonkę". - Codziennie rozbijali tę skarbonkę, brali pieniądze do kieszeni i robili z nimi, co chcieli - ocenił Błaszkowski.

                        czytaj więcej »
                      • KOD z nowym przewodniczącym. "To zwijanie się Komitetu"

                        KOD z nowym przewodniczącym. "To zwijanie się Komitetu"

                        To nie są zmiany w Komitecie (Obrony Demokracji - przyp. red.), tylko tak naprawdę to jest zwijanie się Komitetu - ocenił wybór nowego przewodniczącego KOD reporter "Faktów" TVN Paweł Płuska. - To zwijanie obserwujemy od czasu, gdy wyszły te wszystkie afery związane z Mateuszem Kijowskim - dodał. Jego zdaniem wybór Łozińskiego, który "nie ma charyzmy, ani lotności" nie przyciągnie do KOD nowy osób, a cała organizacja mierzy się z kryzysem zaufania. - Te struktury, które zaczęły się tworzyć w KOD-zie, zawiodły - ocenił Płuska.

                        czytaj więcej »
                      • Skórzyński: pozycja Macierewicza w PiS słabnie

                        Skórzyński: pozycja Macierewicza w PiS słabnie

                        - Aktyw partyjny oczekuje sygnału od Antoniego Macierewicza, że on uznaje przywództwo Jarosława Kaczyńskiego - ocenił na antenie TVN24 reporter "Faktów" TVN Krzysztof Skórzyński. Jego zdaniem zarówno Kaczyński jest uzależniony od Macierewicza, jak i Macierewicz od Kaczyńskiego. Ale z drugiej strony - zdaniem reportera "Faktów" pozycja Antoniego Macierewicza w PiS słabnie. To - w ocenie Skórzyńskiego - konsekwencje tego, że Macierewicz "przegiął", kiedy w Polskiej Grupie Zbrojeniowej został zatrudniony Bartłomiej Misiewicz. - Dla wyborcy PiS nawet kilkanaście tysięcy złotych dla Misiewicza jest nie do zniesienia - stwierdził.

                        czytaj więcej »
                      • Zalewska: Waszczykowski nie czyta dobrze intencji PiS

                        Zalewska: Waszczykowski nie czyta dobrze intencji PiS

                        Wracanie po kilku tygodniach do tej porażki jest błędem dyplomatycznym i politycznym Waszczykowskiego - oceniła w TVN24 reporterka "Faktów" TVN Arleta Zalewska, komentując słowa polskiego szefa dyplomacji, że legalność reelekcji Donalda Tuska na urząd Przewodniczącego Rady Europejskiej można kwestionować. Zdaniem Zalewskiej szef MSZ nie rozumie, że PiS nie chce wracać do tej sprawy. - Nawet Jarosław Kaczyński, powiedział, że legalność (wyboru - przyp. red.) jest oczywista - przypomniała. - Witold Waszczykowski nie czyta intencji PiS dobrze w ostatnim czasie - stwierdziła.

                        czytaj więcej »
                      • Sobieniowski: czekamy na głos prezydenta w sprawie generałów

                        Sobieniowski: czekamy na głos prezydenta w sprawie generałów

                        - Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, co tak naprawdę decyduje o bezpieczeństwie Polaków: czy to, gdzie w jakim attachacie jest, czy to, że za rządów Antoniego Macierewicza odeszło 30 generałów - mówił na antenie TVN24 reporter "Faktów" TVN Jakub Sobieniowski. Komentował w ten sposób list prezydenta do szefa obrony, w którym Andrzej Duda spytał o obsadę stanowisk attaché obrony w ważnych dla Polski krajach. - Teraz mamy list w sprawie attachatów - dobrze, ale czekamy na głos w sprawie generałów - stwierdził Sobieniowski. Więcej na temat stosunków między prezydentem a szefem MON dziś w "Faktach" TVN o godz. 19:00.

                        czytaj więcej »
                      • Trybunał Konstytucyjny "jest dyspozycyjny wobec obecnej władzy"

                        Trybunał Konstytucyjny "jest dyspozycyjny wobec obecnej władzy"

                        - W tej rzeczywistości, w której dzisiaj funkcjonujemy, mamy wyłączony Trybunał Konstytucyjny - ocenił na antenie TVN24 reporter "Faktów" TVN Krzysztof Skórzyński. - W jakimś sensie jest on dyspozycyjny wobec obecnej władzy i ta władza zrobiła wszystko, by on wobec niej był dyspozycyjny - dodał. Krzysztof Skórzyński komentował wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał najnowszą nowelizację ustawy o zgromadzeniach za zgodną z konstytucją. Zdaniem Skórzyńskiego ustawa PiS o zgromadzeniach jest "w oczywisty sposób niekonstytucyjna". Więcej na ten temat dziś w "Faktach" TVN o godz. 19:00.

                        czytaj więcej »
                      • Kajdanowicz: Kaczyński będzie chciał na siłę udowodnić, że to on miał rację

                        Kajdanowicz: Kaczyński będzie chciał na siłę udowodnić, że to on miał rację

                        - Jeśli chodzi o konsekwencje krajowe to jestem przekonany, że w tej sytuacji, jaką dzisiaj mamy, Jarosław Kaczyński będzie chciał na siłę udowodnić, że to on miał rację i że rzeczywiście, Donald Tusk za chwilę będzie miał być może zarzuty w jakiejś sprawie - stwierdził dziennikarz "Faktów" TVN Grzegorz Kajdanowicz. Przyznał, że nie byłby zaskoczony, gdyby Tusk w najbliższej przyszłości był "co chwila wzywany do prokuratury" i przesłuchiwany - przez prokuraturę oraz komisję ws. Amber Gold.

                        czytaj więcej »
                      • "Kompletna bzdura". Kajdanowicz o kandydacie rządu na szefa Rady Europejskiej

                        "Kompletna bzdura". Kajdanowicz o kandydacie rządu na szefa Rady Europejskiej

                        - To nie jest promowanie Saryusz-Wolskiego. Chodzi o to, aby zniechęcić do kandydatury Donalda Tuska - zaznaczył w programie "Wstajesz i wiesz" TVN24 dziennikarz "Faktów" TVN Grzegorz Kajdanowicz, odnosząc się do aktualnych wydarzeń na polsko-europejskiej scenie politycznej. - Nie doceniamy tego, co Prawo i Sprawiedliwość robi oficjalnie, ale tego, co robi nieoficjalnie; jak bardzo zniechęca - mówił.

                        czytaj więcej »
                      • Skórzyński: PiS przygotowuje się na własną porażkę i chce z niej wyciągnąć jak najwięcej

                        Skórzyński: PiS przygotowuje się na własną porażkę i chce z niej wyciągnąć jak najwięcej

                        - Na początku trzeba powiedzieć jedno: Jacek Saryusz-Wolski nie zostanie przewodniczącym Rady Europejskiej i nie ma on na to najmniejszych szans - powiedział w programie "Wstajesz i wiesz" TVN 24 dziennikarz "Faktów", Krzysztof Skórzyński. Jak dodał - stwierdziwszy to "dopiero teraz można poważnie prowadzić tę dyskusję". - Dlaczego Prawo i Sprawiedliwość w ogóle taki koncept proponuje i dlaczego uprawia taką politykę? Odpowiedź wydaje się dość jasna - kontynuował. Stanowi ona odpowiedź na zarzuty, gdyż "PiS jest oskarżane i przez Platformę Obywatelską, a także przez zasadniczą część Europy, że nie chce Polaka na ważnym, europejskim stanowisku", zauważył Skórzyński. - Cała ta koncepcja jest zbudowana na rynek wewnętrzny. Prawo i Sprawiedliwość chce w Polsce zbudować wrażenie, że oto chce Polaka na ważne europejskie stanowisko. Tyle tylko, że nie będzie to Donald Tusk. To jest de facto początek i koniec tej całej historii, po co wymyślono opcję z Saryuszem-Wolskim - skwitował dziennikarz "Faktów" TVN. - PiS przygotowuje się na własną porażkę i chce z niej wyciągnąć jak najwięcej - podkreślił.

                        czytaj więcej »
                      tvnpix