Zakopane walczy z ustawą o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. A z przemocą?

05.06.2018 | Zakopane walczy z ustawą o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. A z przemocą?
05.06.2018 | Zakopane walczy z ustawą o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. A z przemocą?
Renata Kijowska | Fakty TVN
05.06.2018 | Zakopane walczy z ustawą o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. A z przemocą?Renata Kijowska | Fakty TVN

Jedyna taka gmina w Polsce - albo nie ma tam przemocy w rodzinie, albo radni uznali, że nie trzeba z nią walczyć, wprowadzając uchwałę o przeciwdziałaniu przemocy. Górale z Zakopanego dostali jeszcze gratulacje od byłej premier Beaty Szydło. Za odwagę.

- Muszę państwu przede wszystkim pogratulować, boście są odważni. No, jedyny samorząd w całej Polsce, który się sprzeciwił, ale górale, no wiadomo, jest naród odważny - mówiła wicepremier Szydło 13 maja.

O jaki akt odwagi zakopiańskich radnych chodzi? Jakiemu złu stawiają odpór? Tego Beata Szydło nie chciała we wtorek wyjaśnić. - Miasto Zakopane jest jedyną gminą w Polsce, która nie wdrożyła ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie - tłumaczył w maju Józef Figiel, radny Miasta Zakopane.

Jedyna taka gmina

Jak przypomina "Tygodnik Podhalański" Zakopane, jako jedna jedyna gmina w Polsce, wbrew znowelizowanej osiem lat temu ustawie, nie powołała zespołów psychologów, pedagogów, dzielnicowych, które ofiarom przemocy powinny nieść pomoc. Nie powołała - i się tym chwali.

- Nie możemy do tego dopuścić, żeby państwo decydowało, jak rodzic ma wychować dzieci - przekonywał radny Figiel.

- Podhale jest jedynym takim miejscem, gdzie udaje się, że przemocy nie ma. Ponieważ stereotypowo myślimy, że kto baby nie bije, temu wątroba gnije - mówi Iwona Anna Wiśniewska, dyrektor Ośrodka dla Osób Dotkniętych Przemocą z siedzibą w Krakowie. - O nocleg i schronienie w Tatrzańskim Ośrodku Interwencji Kryzysowej i Wsparcia Ofiar Przemocy w Rodzinie w Zakopanem nie prosi żadna góralka. Czemu góralki nie korzystają z ośrodka?

- No, nie wiem - odpowiada Stanisław Paniszczyk, dyrektor ośrodka w Zakopanem. - Ci przychodzą, co tego potrzebują. (...) Ja nie pójdę od chałupy do chałupy i nie będę pytał czy ktoś jest bity - tłumaczy.

Jeśli znajdą w sobie na tyle siły, góralki szukają pomocy poza Zakopanem, na przykład w Krakowie. Iwona Anna Wiśniewska opowiada historię jednej z nich: - Jeden z pracowników socjalnych, do którego poszła, prosząc o pomoc, powiedział, że powinna iść do psychiatry, bo niemożliwe, żeby taki mężczyzna stosował przemoc - mówi dyrektor ośrodka.

Skarga do Trybunału

- Boli mnie, kiedy słyszę, że "górale zawsze pili i będą pili". Dodaję: "... i kobiety bili" - mówi prof. Jerzy Jędrysiak, radny Miasta Zakopane. Dlatego radny Jędrysiak wiele razy zabiegał, by koledzy zajęli się przemocą domową i uchwałą o jej przeciwdziałaniu. Bezskutecznie.

- Gdybyśmy się tą uchwałą zajęli, czy byłoby lepiej czy gorzej, tego nie wiem - przekonywał w maju burmistrz Zakopanego Leszek Dorula.

Policja odnotowuje w Zakopanem około 70 przypadków przemocy domowej rocznie. Gdyby Zakopane prawa przestrzegało, łatwiej byłoby pomóc ofierze takiej przemocy. - Różne instytucje mogłyby między sobą wymieniać się informacjami i tworzyć plan pomocy - mówi Renata Durda, kierowniczka Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia".

Ale radni mają swój plan: zmienić ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Zaskarżyli ją do Trybunału Konstytucyjnego i proszą Beatę Szydło o wsparcie zmian w ustawie - jako "przedstawicielkę rządu i matkę Polkę", jak to określił Józef Figiel.

Premier obiecała, że pomoże. Radnym. O ofiarach nie było mowy.

Autor: Renata Kijowska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Jest wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu Macieja Świrskiego, przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz podkreślił, że ten wniosek to jest 50-stronicowy akt oskarżenia wobec człowieka, który mówił o sobie, że jest talibem Prawa i Sprawiedliwości. Co dokładnie jest w tym wniosku?

Maciej Świrski, szef KRRiT, odpowie za swoje czyny. "Z takimi talibami powinien się zmierzyć Trybunał"

Maciej Świrski, szef KRRiT, odpowie za swoje czyny. "Z takimi talibami powinien się zmierzyć Trybunał"

Źródło:
Fakty TVN

W piątek ma zostać ogłoszona rekonstrukcja rządu. Premier Donald Tusk zapowiada również zmianę liczby ministerstw. Odchodzący ministrowie wystartują w wyborach do Parlamentu Europejskiego. - Każdy werdykt wyborców przyjmuję zawsze z pokorą - zapewnia Borys Budka, minister aktywów państwowych. Odejdą także Bartłomiej Sienkiewicz, Marcin Kierwiński i Krzysztof Hetman.

10 maja z rządu odejdzie czterech ministrów. Wystartują w wyborach do PE. Co będzie, jak nie wygrają?

10 maja z rządu odejdzie czterech ministrów. Wystartują w wyborach do PE. Co będzie, jak nie wygrają?

Źródło:
Fakty TVN

Śmierć 8-letniego Kamilka wstrząsnęła nie tylko mieszkańcami Częstochowy, ale całą Polską. Rok po tej tragedii wracają pytania o rozliczenie odpowiedzialnych i o to, co zmieniło się w systemie opieki nad dziećmi. W środę pamięć skatowanego chłopca uczcili mieszkańcy Częstochowy, którzy przeszli ulicami miasta.

Pierwsza rocznica śmierci skatowanego Kamilka. W Częstochowie odbył się marsz, działa już ustawa

Pierwsza rocznica śmierci skatowanego Kamilka. W Częstochowie odbył się marsz, działa już ustawa

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Maj to miesiąc świadomości czerniaka. To najpoważniejszy rodzaj nowotworu złośliwego skóry. Blisko 60 tysięcy ludzi umiera rocznie z powodu tej choroby. Jeśli nowotwór zostanie wcześnie wykryty, można go wyleczyć. Warto zbadać się teraz, przed nadejściem lata. We Wrocławiu mieszkańcy mogli przebadać swoje znamiona na placu Solnym. Akcję profilaktyczną zorganizowali lekarze z Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii.

Wrocławianie mogli na placu Solnym sprawdzić, czy mają czerniaka. Kilka osób faktycznie go miało

Wrocławianie mogli na placu Solnym sprawdzić, czy mają czerniaka. Kilka osób faktycznie go miało

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Nie wiemy, gdzie dalej podróżował, z kim się zadawał, z kim żył i z kim miał kontakt - mówił w "Faktach po Faktach" Bartosz Arłukowicz (KO), komentując podróż sędziego Szmydta na Białoruś w 2023 roku, o czym "najprawdopodobniej nie wiedziały służby". - Zapytajmy się, dlaczego służby podległe Donaldowi Tuskowi pozwoliły sędziemu Szmydtowi uciec na Białoruś - sugerował z kolei Karol Karski (PiS).

Arłukowicz pyta, "czemu sędzia mógł jeździć sobie na Białoruś". "Z dwóch powodów"

Arłukowicz pyta, "czemu sędzia mógł jeździć sobie na Białoruś". "Z dwóch powodów"

Źródło:
TVN24

- To, że wyjazd Tomasza Szmydta był zorganizowany, możemy przyjąć za rzecz dosyć oczywistą - powiedział w "Faktach po Faktach" wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski (Polska 2050), odnosząc się do sprawy sędziego, który zwrócił się o azyl do białoruskich władz. Prezydencki minister Wojciech Kolarski zapewnił, że "wszyscy, którzy traktujemy bezpieczeństwo Polski jako sprawę poważną, mówimy jednym głosem".

Sprawa Tomasza Szmydta. "Dzisiaj ta zdrada państwa polskiego ma imię i nazwisko"

Sprawa Tomasza Szmydta. "Dzisiaj ta zdrada państwa polskiego ma imię i nazwisko"

Źródło:
TVN24

Skrajnie prawicowe skrzydło republikanów chciało doprowadzić do usunięcia przedstawiciela ich własnej partii z urzędu spikera Izby Reprezentantów. Cała sytuacja pokazała tak naprawdę, jak mocno podzieleni są republikanie, bo na 217 reprezentantów tej partii tylko 43 zagłosowało za odwołaniem Mike'a Johnsona. Ponieważ zmiany nie chcieli też demokraci - wniosek przepadł. Liderką grupy chcącej zmiany była Marjorie Taylor Greene, która ten wniosek zapowiadała od dawna. Dlaczego to forsowała i jakie były okoliczności głosowania?

Zemsta za pomoc dla Ukrainy. Republikański spiker nie został odwołany, bo uratowali go demokraci

Zemsta za pomoc dla Ukrainy. Republikański spiker nie został odwołany, bo uratowali go demokraci

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

To będzie wielka impreza, ale niestety tam, gdzie futbol jest na najwyższym poziomie, tam zbyt często też jest rasizm. Tym razem jednak piłkarze mogą liczyć na wsparcie policji.

"Zanim zrobisz coś tak głupiego, to wyobraź sobie, co może czekać cię za kilka miesięcy". Rasiści ostrzeżeni

"Zanim zrobisz coś tak głupiego, to wyobraź sobie, co może czekać cię za kilka miesięcy". Rasiści ostrzeżeni

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS