Fakty - oglądaj online

  • Foto: tvn24 | Video: Robert Jałocha / Fakty TVN
  • Opatrunki dla chorych na EB wrócą na listę refundowaną? RDP interweniuje u ministra
  • Prognoza pogody na sobotę 6 lipca
Pod warunkiem

Nie ma szczepień, nie ma miejsca w żłobku. "To jest warunek, który musi być spełniony"

Żłobki tylko dla zaszczepionych dzieci. Wrocław jest pierwszym miastem, które zapisało to w specjalnej uchwale. Jak mówił prezydent Wrocławia - to krok w stronę rozsądku i zdrowia.

Coraz więcej chętnych na szczepienie przeciwko HPV, ale w aptekach brakuje preparatów

Polacy chcą się chronić przed wirusem HPV i coraz częściej sięgają po szczepionki. Preparat ten...

Dwudniowy Antoś pierwsze kryterium przyjęcia do żłobka we Wrocławiu już spełnił. Gdy trochę urośnie, a rodzice w kalendarzu zaznaczą 20. tydzień życia, to chłopiec będzie już spełniał dwa kryteria. Bo miejsce zamieszkania i wiek to jeszcze nie wszystko.

- Rodzice, którzy chcą, żeby ich dzieci były we wrocławskich żłobkach publicznych, będą musieli przedstawić zaświadczenie o tym, że dziecko odbyło obowiązkowe szczepienie, bądź zaświadczenie o tym, że są jakieś ku temu przeciwwskazania - mówi Bartłomiej Ciążyński, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia.

- Po konsultacjach z miastem doszliśmy do wniosku, że nie będziemy wprowadzać kryterium punktowego. (Szczepienie - przyp. red.) to jest warunek, który musi być spełniony przy przyjęciu dzieci do żłobków - dodaje Marcin Kostka, adwokat z obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej "Szczepimy, bo myślimy".

Decyzję, by w nowej uchwale dodać przepis o szczepieniach, podjęto prawie jednomyślnie. Nikt z 34 radnych nie zagłosował "przeciw". Od głosu wstrzymały się cztery osoby.

Jednak przed głosowaniem pojawiały się głosy, że wprowadzenie takiego wymagania jest dyskryminacją. - Bronię ludzkiej wolności. No proszę państwa, edukujmy, ale nie dyskryminujmy. Chyba podatnicy Wrocławia to są także ci ludzie, którzy nie chcą szczepić dzieci - mówił Piotr Maryński, radny z ramienia PiS.

Na takie argumenty odpowiedź mogła być tylko jedna. - My nie chcemy nic więcej ponad to, o czym dzisiaj mówią przepisy prawa powszechnie obowiązującego w Polsce. Mówią one o tym, że dzieci powinny być szczepione - zapewnia Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

"Już mamy podwojoną liczbę zachorowań na odrę"

Zaszczepione dzieci z pierwszeństwem. "Miejsc jest zawsze mniej niż chętnych"

W Warszawie, Częstochowie i Katowicach radni wzięli sprawy w swoje ręce i przyjęli uchwały, które...

Dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego pokazują, że liczba tych, którzy uchylają się od obowiązkowych szczepień, rośnie.

W 2018 roku odnotowano ponad 40 tysięcy takich przypadków. W tym na pewno będzie więcej, bo 42 tysiące było już po pierwszym kwartale.

- Mamy pół roku, a już mamy podwojoną liczbę zachorowań na odrę w stosunku do roku 2018 - przestrzega profesor Andrzej Gładysz z Kliniki Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Wrocław to pierwsze miasto, w którym niezaszczepione dzieci na pewno nie będą przyjęte do publicznego żłobka. Ale podobne rozwiązania, dające zaszczepionym dzieciom pierwszeństwo na liście, wprowadziły samorządy w Warszawie, Olsztynie, Częstochowie, Sosnowcu i Krakowie.

- Miejsc w żłobkach jest zawsze mniej, niż liczba chętnych dzieci. De facto oznacza to, że dziecko nieszczepione nie dostanie się do placówki, do żłobka samorządowego - tłumaczy Łukasz Wantuch, radny Krakowa.

- Uważam, że to nam pomoże w jakiś sposób ograniczyć dużą zachorowalność, która w niektórych miesiącach w żłobku jest naprawdę wysoka - mówi Małgorzata Piotrowska, dyrektorka żłobka numer 23 w Krakowie.

Autor: Robert Jałocha / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Krzysiek_77
Krzysiek_77

I bardzo dobrze.Jeszce trochę, to antyszepionkowcy zaczną pozywać w sądzie rodziców, że ich zaszczepili.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Pawełvq3w
      Pawełvq3w

      Bardzo mądra decyzja.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje

          tvnpix