Fakty - oglądaj online

Ułaskawienie skazanego za pedofilię wsparciem dla jego rodziny? Zamiast pomocy z Funduszu Sprawiedliwości

W prośbie do prezydenta o umożliwienie skazanemu za pedofilię powrotu do domu żona i córka mężczyzny podkreślały swoje problemy finansowe, dług mieszkaniowy, trudności z utrzymaniem i to, że nie mogą liczyć na niczyją pomoc. Pomagać ofiarom przestępstw powinien Fundusz Sprawiedliwości, którym dysponuje minister Zbigniew Ziobro. Środki z niego nie trafią jednak do żadnej ze znanych i uznanych organizacji, lecz do fundacji założonej przez byłego egzorcystę.

"Sprawa dotyczyła jedynie zakazu zbliżania się". Andrzej Duda broni swojej decyzji ws. ułaskawienia

Po ujawnieniu marcowego ułaskawienia mężczyzny skazanego za czyny pedofilskie wobec swojej córki,...

Córka mężczyzny skazanego za czyny pedofilskie miała traumę i bóle brzucha. Bała się ludzi, nie chciała rozmawiać o chłopcach. Miała tyle odwagi, by o tym, co robił jej tata, powiedzieć wychowawcy. Wkrótce ona i jej mama znalazły się w trudnej sytuacji finansowej.

- To jest przerażające. Można było pomóc na wiele sposobów. Niekoniecznie (stosować - przyp. red.) prawo łaski - skomentowała sędzia sądu rodzinnego Karolina Sosińska. - Czy w sytuacji, gdyby panie zostały objęte po pierwsze opieką psychologiczną, psychiatryczną, po drugie wsparciem finansowym, czy one byłyby chętne do otwarcia drzwi temu oprawcy? - dodała.

Gdy ojciec z więzienia pisał listy, to córka nie odpisywała na nie, a matka o listach poinformowała sąd. Za złamanie zakazu kontaktu był karany, ale kiedy wyszedł w końcu na wolność, w 2018 roku, matka i córka zgodziły się, żeby z nimi zamieszkał. W czasie, gdy go nie było, one nie miały z czego żyć.

Polska Agencja Prasowa dotarła do zeznań, jakie złożyły obie kobiety w sądzie, uzasadniając swoją prośbę.

"W tym czasie nasza sytuacja finansowa była bardzo zła, razem z mamą miałyśmy dużo długów" - tak skrzywdzona córka, która musiała wtedy zrezygnować ze szkoły, żeby pójść do pracy, uzasadniała wniosek o łaskę dla ojca.

"Gdy dowiedział się o naszych problemach, zaczął nam pomagać finansowo, znalazł pracę (...) i przychodził do nas do domu pod naszą nieobecność. Zostawiał pieniądze, naprawił nam bojler, abyśmy miały ciepłą wodę. Było to na moją i córki prośbę o pomoc. Ja nie miałam nikogo innego, aby nam ktoś pomógł. (...) Pomógł nam spłacić dług za mieszkanie", tłumaczyła matka.

"Tata pracuje i pomaga nam w utrzymaniu, ja chcę, aby on nadal był z nami" - twierdziła córka.

Pieniądze rządowe dla byłego egzorcysty

- Niestety, nie mamy w Polsce sprawnego systemu pomocy dla kobiet doświadczających przemocy, (...) żeby szczególną uwagę zwracać na pomoc kobietom, które są zależne ekonomicznie i mieszkaniowo od sprawcy przemocy - skomentowała Urszula Nowakowska, założycielka Fundacji Centrum Praw Kobiet.

Ochrona dzieci przed adopcją przez związki jednopłciowe. W tle ułaskawienie skazanego za czyny pedofilskie

Trzeba chronić dzieci - deklaruje urzędujący prezydent Andrzej Duda i proponuje zmiany w...

Pieniądze na pomoc ofiarom przestępstw ma Ministerstwo Sprawiedliwości - to Fundusz Sprawiedliwości. W sobotę Zbigniew Ziobro wytłumaczył, na co wydaje te środki. - Na szpitale, na straż pożarną - wymieniał minister sprawiedliwości.

Na początku roku ministerstwo ogłosiło konkurs na utworzenie sieci specjalistycznych centrów wsparcia dla ofiar przestępstw. Miałyby udzielać takiej pomocy, jakiej zabrakło w przypadku wykorzystywanej przez ojca dziewczynki i jej matki. To między innymi: pomoc prawna, opłacona edukacja, zakupione leki, jedzenie i ubranie, a przede wszystkim - schronienie, gdy nie ma gdzie pójść.

Konkursu nie wygrała jednak żadna z organizacji pozarządowych z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem w pomocy ofiarom przestępstw.

- Składaliśmy wnioski o korzystanie z tego funduszu, niestety, nie dostaliśmy ani grosza - oświadczyła Jolanta Zmarzlik, terapeutka z Fundacji "Dajemy Dzieciom Siłę".

Wygrała Fundacja Profeto.pl - Sercański Sekretariat Na Rzecz Nowej Ewangelizacji. - To, że nie każdy dostanie środki, to zależy już też od wniosku, jaki jest składany. Od doświadczenia osób, które są w tym wniosku wskazane, od ich kwalifikacji - wytłumaczył Zbigniew Ziobro.

Prezesem Fundacji Profeto.pl jest ksiądz Michał Olszewski, były egzorcysta. - Kładę na nie ręce i w tej jednej sekundzie, jak położyłem na nie ręce, na córkę i na matkę, tak w tym jednym momencie, padły nieprzytomne na ziemię - tak raz z ambony mówił o swojej działalności.

Na pomoc ofiarom przestępstw były egzorcysta może otrzymać od Ministerstwa Sprawiedliwości w ciągu pięciu lat nawet pięćdziesiąt milionów złotych.

Autor: Katarzyna Górniak / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix