Sztuka, do której scenariusz napisało życie. Bezdomni i dzieci z ośrodków na deskach teatru

16.11.2018 | Sztuka, do której scenariusz napisało życie. Bezdomni i dzieci z ośrodkach na deskach teatru
16.11.2018 | Sztuka, do której scenariusz napisało życie. Bezdomni i dzieci z ośrodkach na deskach teatru
Jan Błaszkowski | Fakty TVN
16.11.2018 | Sztuka, do której scenariusz napisało życie. Bezdomni i dzieci z ośrodkach na deskach teatruJan Błaszkowski | Fakty TVN

Bezdomni w roli rodziców, młodzież z ośrodka wychowawczego w roli dzieci. Sopocki teatr przygotowuje sztukę, do której scenariusz napisało życie. Życie zwykle pisze najbardziej przejmujące scenariusze. Przedstawienie aktorów, którzy po próbie nie wracają do domu, bo go nie mają.

Nie samym chlebem żyje człowiek. Świat Czarka, Beaty i Andrzeja zazwyczaj toczy się między ławką pod chmurką na Monciaku w Sopocie a pobliską jadłodajnią dla bezdomnych. Jednak w ich świecie jest też miejsce na przeżycie, ale nie na takie - byle do jutra, lecz to prawdziwe, duchowe.

- Żeby nas wszyscy nie postrzegali jako typowo osoby bezdomne, tylko że człowiek bezdomny też się może podnieść - mówi Beata, bezdomna aktorka.

Pan Andrzej 10 lat temu stracił nie tylko dach nad głową. - Córka w Londynie od ośmiu lat i dwoje wnuków - mówi. Wnuków jeszcze nie widział.

Praca w teatrze

Bezdomni grają i są w grze. Grupa bezdomnych, podopiecznych Caritas Archidiecezji Gdańskiej, występuje w spektaklu. Na prawdziwych deskach prawdziwego teatru w Sopocie. W sztuce o rodzicach, którzy w pogoni za sukcesem tracą kontakt ze swoimi dziećmi.

W sztuce pod tytułem "Sekret" w dzieci bezdomnych 40-latków wciela się młodzież, też na życiowym zakręcie. Problemy w szkole i nałogi - gdyby nie Caritas, byliby już tam, gdzie ich sceniczni rodzice.

- "Panie Marcinie, te osoby śmierdzą, my nie chcemy". Było trudno, ale po pierwszej próbie te lody zostały przełamane - wspomina Marcin Bednarz, kierownik Młodzieżowej Placówki Wychowawczej Caritas w Sopocie.

Pomysł Caritas to zaproponować bezdomnym start w normalne życie: nie tylko stołówka dla ubogich, ale też codzienne utrzymywanie higieny, spotkania z doradcą zawodowym, regularne próby do spektaklu, aktywność i kontakt z tak zwanym normalnym światem.

- Są skupieni, skoncentrowani, pomagają sobie nawzajem, też przełamują jakiś swój strach - mówi Jadwiga Kościk, reżyserka spektaklu.

Szansa na lepsze życie

Bezdomni poczuli się ważni i potrzebni. Przede wszystkim ktoś w nich dostrzegł kogoś więcej niż bezdomnego, i jeszcze docenił. - Wszystkie dzieci: Wow! Dreszcze mnie przeszły. To było coś pięknego po prostu, dzieciaki mnie tak polubiły - opowiada o reakcji publiczności bezdomny aktor Cezary Siebert.

Cały swój świat mieszczą w torbie i plecaku, z którymi codziennie wędrują przez Trójmiasto. Nocami koczują w opuszczonych ogródkach działkowych. - Nie daj boże, może dzieci by to oglądały. Człowiek by się trochę wstydził, że w tym momencie jest taka sytuacja - opisuje Cezary.

Spektakl ma być pożegnaniem z szałasem i furtką do normalnego życia. - Zaczynamy od mieszkania treningowego w sopockim CiS-ie (Centrum Integracji Społecznej - przyp. red.), zaczynamy od próbnej pracy, i zobaczymy, co będzie dalej - tłumaczy Marcin Bednarz.

Na premierę spektaklu zaprosiliby rodziny, gdy tylko te chciały ich zobaczyć i usłyszeć. - Zawaliłem, ale człowiek może się zmienić - przyznaje Andrzej. - To nasze pierwsze 5 minut - uważa Beata.

To może być ich pierwsza, ale i ostatnia szansa.

Autor: Jan Błaszkowski / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Niemal codziennie dowiadujemy się o kolejnych atakach na medyków - w karetkach czy na SOR-ach. Ofiarami agresji padają ratownicy medyczni, lekarze, pielęgniarki i położne, które apelują do ministry zdrowia o zmiany. Pojawiła się między innymi propozycja "odmowy realizacji czynności ratujących zdrowie i życie w przypadku zagrożenia zdrowia i życia medyków".

"Tu ratujemy życie, a tu nam odbierają życie". Medycy chcą mieć prawo do odmowy podjęcia czynności

"Tu ratujemy życie, a tu nam odbierają życie". Medycy chcą mieć prawo do odmowy podjęcia czynności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Nowe, darmowe miejsca parkingowe dla szczecińskich radnych. Mieli sześć miejsc, a teraz mają osiem dodatkowych kosztem klientów urzędu, czyli suwerena, który radnych wybrał. Słowo "skandal" jest odmieniane przez wszystkie przypadki.

Więcej miejsc parkingowych dla radnych przed magistratem w Szczecinie. Mieszkańcy są oburzeni

Więcej miejsc parkingowych dla radnych przed magistratem w Szczecinie. Mieszkańcy są oburzeni

Na pokładzie śmigłowca LPR-u nie było żadnego pacjenta - byli pilot, lekarz i ratownik. Podczas startu pilot nie zauważył linii średniego napięcia i gwałtownym manewrem ominął ją dosłownie w ostatniej chwili. Na nagraniach widać, jak blisko było do katastrofy.

Helikopter LPR o mało co się nie rozbił. "Pilot w ostatniej chwili zauważył druty"

Helikopter LPR o mało co się nie rozbił. "Pilot w ostatniej chwili zauważył druty"

Źródło:
Fakty TVN

Podejrzany o zabójstwo 16-letniej Mai nie przyznaje się do winy. Nie zgadza się też na uproszczoną ekstradycję z Grecji. Sprawa zbrodni w Mławie wciąż kryje wiele tajemnic. Odpowiedzi na część pytań ma przynieść sekcja zwłok nastolatki. Jej bliscy stawiają zarzuty policji. Twierdzą, że sprawę zaginięcia Mai zlekceważono. Policja odpiera zarzuty i zwraca uwagę, że podejrzany o zabójstwo 17-latek został szybko wykryty i odnaleziony.

16-letnia Maja w przeszłości uciekała z domu. Rodzina ma pretensje do policji, że nie potraktowała sprawy poważnie

16-letnia Maja w przeszłości uciekała z domu. Rodzina ma pretensje do policji, że nie potraktowała sprawy poważnie

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

"Palenie blach", które odbyło się w Gdyni, to symboliczny początek budowy fregaty dla Marynarki Wojennej RP w ramach programu Miecznik. Ochrona Bałtyku przed Rosjanami to dla bezpieczeństwa zadanie kluczowe i bardzo trudne.

Rozpoczęła się budowa fregaty Burza dla Marynarki Wojennej. Program Miecznik wchodzi w nową fazę

Rozpoczęła się budowa fregaty Burza dla Marynarki Wojennej. Program Miecznik wchodzi w nową fazę

Źródło:
Fakty TVN

W piątek w Nancy przywódcy Polski i Francji podpiszą traktat o wzmocnionej przyjaźni i współpracy. Premier Donald Tusk nazwał to "historycznym momentem", jeśli chodzi o zwiększenie bezpieczeństwa naszego kraju. - Biorąc pod uwagę możliwości Francji w niektórych aspektach obronnych, to jest to rzeczywiście z naszego punktu widzenia game changer bardzo oczekiwany i pozytywny - mówił premier Tusk. 

Polska podpisze z Francją ważny traktat. Donald Tusk: to game changer w aspektach obronnych

Polska podpisze z Francją ważny traktat. Donald Tusk: to game changer w aspektach obronnych

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Były wiceprezydent USA za pierwszej kadencji Donalda Trumpa wychodzi z cienia, by przyjąć prestiżowe odznaczenie i zabrać głos. Mike Pence cztery lata temu nie uległ presji tłumu szturmującego Kapitol, który potem w gniewie skandował, by go powiesić. Dziś Pencr recenzuje politykę nowej administracji.

Mike Pence krytykuje Donalda Trumpa: nałożenie ceł na sojuszników jest szkodliwe

Mike Pence krytykuje Donalda Trumpa: nałożenie ceł na sojuszników jest szkodliwe

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS