Fakty - oglądaj online

Wjazd na Kasprowy Wierch tylko z imiennym biletem

Bilety na Kasprowy Wierch będą imienne. Turyści bez wcześniejszego podania imienia, nazwiska, numeru telefonu lub adresu e-mail do kolejki nie wsiądą. Decyzja Polskich Kolei Linowych jest podyktowana dostosowaniem się do wymogów sanitarnych wynikających z epidemii COVID-19.

Tłumy turystów w górach. "Tatry są zbyt popularne"

Turystów w górach jest tak dużo, że ciężko zaparkować. Wszystkie bilety na parkingi w rejonie...

Ze względów bezpieczeństwa już w lipcu ograniczono o połowę liczbę osób, które mogą wjechać na Kasprowy Wierch. Teraz Polskie Koleje Linowe turystów chcą zdyscyplinować jeszcze bardziej.

Bez imiennego biletu i podania numeru telefonu lub adresu poczty elektronicznej nikt do kolejki na Kasprowy Wierch nie wsiądzie.

- Wystarczy, że swoje dane przy rezerwacji i przy zakupie biletu poda tylko jedna osoba, ale w momencie, gdy już do tego wagonika wsiadamy, ta osoba musi być z tą grupą bądź z rodziną, czyli musi być uczestnikiem wycieczki - wyjaśnia Marta Lewkowicz z Polskich Kolei Linowych.

Na 24 godziny przed planowanym wjazdem osoba, której nazwisko figuruje na bilecie, może wskazać inną osobę, która pojedzie za nią. To bardzo ważne, bo dane na bilecie sprawdzane są z dowodem tożsamości osoby, która biletem dysponuje.

Sprawniejsza identyfikacja chorych

Tłumy nad Morskiem Okiem i ścisk na parkingu. "Półtorej godziny czekaliśmy w korku"

Bez uprzednio wykupionego biletu parkingowego policja może nie wpuścić samochodów osobowych...

Bilety imienne mają umożliwić szybką i sprawną identyfikację w przypadku ewentualnego zakażenia któregoś z pasażerów kolejki.

Jednak wielu epidemiologów wolałoby na bilecie zobaczyć numer PESEL. Jak wyjaśnia dr Joanna Jursa-Kulesza z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, to numer ewidencyjny jest podstawową metodą identyfikacji.

I tutaj pojawia się problem, bo umieszczenie na bilecie numeru PESEL uniemożliwiają przepisy o ochronie danych osobowych.

Droga do Morskiego Oka

Skutki dotychczasowych ograniczeń w górach już zauważono w drodze nad Morskie Oko. Obowiązek wcześniejszego zakupu biletów parkingowych zredukował ruch na Palenicę Białczańską.

- To ciągle działa zbyt krótko, żeby mówić, że to faktycznie jest sukces. Musimy to jeszcze przez jakiś czas poobserwować i zobaczyć, czy to faktycznie działa tak jak zakładaliśmy - mówi Magdalena Zwijacz-Kozica z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Od tego, jak zadziałają bilety imienne na Kasprowy Wierch, Polskie Koleje Linowe uzależniają to, czy wprowadzone zostaną one również na innych trasach, między innymi na Gubałówkę.

Autor: Marzanna Zielińska / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix