Nowe zasady szczepień nie obowiązują wstecz. Ustalone już terminy pozostają bez zmian

07.03.2021 | Nowe zasady szczepień nie obowiązują wstecz. Ustalone już terminy pozostają bez zmian
07.03.2021 | Nowe zasady szczepień nie obowiązują wstecz. Ustalone już terminy pozostają bez zmian
Katarzyna Górniak | Fakty TVN
07.03.2021 | Nowe zasady szczepień nie obowiązują wstecz. Ustalone już terminy pozostają bez zmianKatarzyna Górniak | Fakty TVN

Każdy, kto od poniedziałku 8 marca zostanie zaszczepiony pierwszą dawką szczepionki przeciw COVID-19, dłużej niż jego poprzednicy poczeka na drugą dawkę. To decyzja rządu. Chodzi o wyścig z czasem - by w obliczu trzeciej fali zachorowań jak najwięcej Polaków zaszczepić przynajmniej raz, by byli bezpieczniejsi. Zmiany nie dotyczą osób, które już zostały zaszczepione pierwszą dawką i mają wyznaczony termin podania drugiej dawki.

Od poniedziałku podawanie drugich dawek wszystkich rodzajów szczepionek przeciw COVID-19 będzie wyznaczane na późniejsze terminy. - Te zmiany będą dotyczyły wyłącznie osób, które jeszcze nie zostały zaszczepione pierwszą dawką - podkreślił szef kancelarii premiera i pełnomocnik rządu do spraw szczepień Michał Dworczyk.

Nowe zasady

Ministerstwo Zdrowia zaleca, by od 8 marca terminy podania drugich dawek wyznaczano na później. Będzie to mogło być maksymalnie do 12 tygodni w przypadku szczepionki AstraZeneki i do 6 tygodni w przypadku szczepionek Pfizera i Moderny.

- Pacjenci, którzy będą zgłaszać się do punktów szczepień, będą mieli wyznaczane terminy drugiego szczepienia już zgodnie z tymi zaleceniami - poinformował Michał Dworczyk.

Brzmi prosto, ale rząd od kilku dni zapowiadał zmiany tak, że nie było jasne, kogo i od kiedy będą obowiązywać. Dlatego w niedzielę w punktach szczepień można było spotkać zdezorientowanych seniorów, dopytujących o swoje terminy.

Doprecyzujmy: nie zmieniają się terminy już wyznaczone, zarówno do podania pierwszej, jak i drugiej dawki. Zmiany dotyczą tych osób, które uzyskają pierwszą dawkę szczepionki w poniedziałek lub później.

Korzyści z odroczenia

Odroczenie podania drugiej dawki nie sprawi, że szczepionka będzie mniej skuteczna. Sprawi za to, że więcej osób będzie bezpiecznych, bo określony poziom odporności daje już pierwsza dawka.

- Wydłużenie tego odstępu może tylko usprawnić szczepienia, zwiększyć liczbę osób zaszczepionych pierwszą dawką i zwiększyć ochronę poszczepienną - skomentował dr n. med. Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19.

Rząd szacuje, że dzięki takim zmianom pierwszą dawkę szczepionki szybciej dostanie około pół miliona osób.

Zmiany będą dotyczyć także ozdrowieńców, którzy swoją pierwszą dawkę mają dostać do pół roku po przebyciu choroby. Decyzja, czy dostaną dawkę drugą, nie została jeszcze podjęta.

Czytaj więcej: Szczepienia na COVID-19 - raport tvn24.pl

Autor: Katarzyna Górniak / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Policjant rzucił się na pomoc tonącej w Wiśle dziewczynie. Zadziałał natychmiast i dużo ryzykował, ale zrobił to w najrozsądniejszy możliwie sposób.

Skoczył do Wisły, by ratować nastolatkę. Niezwykła akcja policjanta

Skoczył do Wisły, by ratować nastolatkę. Niezwykła akcja policjanta

Źródło:
Fakty TVN

Ukraińcy potrafią zadać dotkliwe straty rosyjskiej armii, ale kluczowe wydarzenia dla przebiegu wojny rozgrywają się teraz w Waszyngtonie. Kongres po raz kolejny ma głosować nad pakietem pomocy dla Kijowa. Jeśli będzie na nie, to - według szefa CIA - Ukraina może nie być w stanie dalej walczyć.

USA decydują o pomocy dla Ukrainy. Szef CIA przestrzega przed konsekwencjami braku wsparcia

USA decydują o pomocy dla Ukrainy. Szef CIA przestrzega przed konsekwencjami braku wsparcia

Źródło:
Fakty TVN

Wybudzanie ze śpiączki to długi i trudny proces, ale potrafi dać radość. Ta radość to na przykład lekkie mrugnięcie okiem, to ruch głowy albo wyprostowana noga. Chodzenie, albo jazda na nartach, to już pełnia szczęścia, ale takie szczęście po wybudzeniu ze śpiączki też się zdarza.

Wybudzanie ze śpiączki to długi i trudny proces. "Cieszy nas każde mrugniecie, każde wyprostowanie nóżki"

Wybudzanie ze śpiączki to długi i trudny proces. "Cieszy nas każde mrugniecie, każde wyprostowanie nóżki"

Źródło:
Fakty TVN

Gruzja na politycznym rozdrożu: czy będzie kontynuacja kursu integracji z Europą czy raczej zwrot w kierunku rosyjskich standardów? Rząd w Tbilisi forsuje ustawę o tak zwanych agentach zagranicznych. To kopia rosyjskich przepisów, których celem jest stłamszenie głosu społeczeństwa obywatelskiego. Gruzini manifestują swój sprzeciw, masowo wychodząc na ulice.

Gruzini masowo protestują przeciwko "rosyjskiej ustawie". "Nie chcemy, żeby w naszym kraju było takie prawo"

Gruzini masowo protestują przeciwko "rosyjskiej ustawie". "Nie chcemy, żeby w naszym kraju było takie prawo"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Donald Trump chce się odegrać na Wołodymyrze Zełenskim. Przed wyborami, które przegrał z Joe Bidenem, on dzwonił nawet do Zełenskiego i go trochę szantażował - mówił w "Faktach po Faktach" europoseł Włodzimierz Cimoszewicz, były premier, były szef MSZ i były minister sprawiedliwości. Odniósł się także do ostatniego spotkania Andrzeja Dudy z Trumpem w Nowym Jorku.

Włodzimierz Cimoszewicz: Trump chce się odegrać na Zełenskim

Włodzimierz Cimoszewicz: Trump chce się odegrać na Zełenskim

Źródło:
TVN24

"Showmen" to tytuł biografii Wołodymyra Zełenskiego, która była pisana w ciągu pierwszego roku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Jej autorem jest Simon Shuster - dziennikarz "Time" o ukraińskich i rosyjskich korzeniach, który dorastał jednak w Stanach Zjednoczonych. Shuster postacią Zełenskiego zainteresował się jeszcze zanim ten rozpoczął karierę polityczną. Gdy został prezydentem i zaczęła się inwazja, towarzyszył Zełenskiemu i w schronie w Kijowie i w czasie wyjazdów na front. Shuster przeprowadził też rozmowy z osobami z najbliższego kręgu Zełenskiego. O tym, jak Zełenski z celebryty i komika stał się mężem stanu opowiedział "Faktom o Świecie" TVN24 BiS.

Autor biografii prezydenta Ukrainy: Zełenski stał się przywódcą czasów wojny w stylu Churchilla

Autor biografii prezydenta Ukrainy: Zełenski stał się przywódcą czasów wojny w stylu Churchilla

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24

30 lat temu powstała najbardziej popularna choreografia twista w historii światowego kina. Chodzi o taniec Umy Turman z Johnem Travoltą i kultową scenę z filmu "Pulp Fiction". Jedną z wielu kultowych. Bo film Quentina Tarantino stał się hitem nie tylko na miarę Hollywood i statuetki Oscara. Zaburzona chronologia fabuły, charakterystyczne dla Tarantino przeplatanie humoru i grozy, uwiodły publiczność na całym świecie. Ten film zmienił kino i zmienił życie aktorów, odtwórców głównych ról, którzy po trzech dekadach od premiery spotkali się, by powspominać dawne czasy na planie.

30 lat od premiery "Pulp Fiction". "To film ponadczasowy. Klasyk"

30 lat od premiery "Pulp Fiction". "To film ponadczasowy. Klasyk"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS