Fakty - oglądaj online

  • Foto: Thais Llorca / PAP/EPA | Video: Maciej Knapik / Fakty TVN
  • Telefon udostępniony przez lekarza czy pielęgniarkę dla wielu jest jedyną szansą na kontakt z rodziną
  • Odszedł Piotr Ryckowski. Dla nas to był po prostu Pitul
Fakty i mity

"Jest nadzieja na lepsze jutro". Rząd i eksperci zachęcają Polaków do szczepień przeciw COVID-19

W Polsce pierwsi zaszczepieni przeciwko COVID-19 zostaną pracownicy placówek zdrowia i domów opieki społecznej. W przyszłym roku szczepienia będą dostępne dla wszystkich chętnych. Do szczepienia się zachęcają rząd i eksperci, którzy obalają mity na temat szczepionki.

- Szanowni państwo, jest bardzo realna nadzieja na lepsze jutro. Przed nami szczepionka, Narodowy Program Szczepień – powiedział w świątecznym orędziu premier Mateusz Morawiecki. Lekarze i specjaliści dopowiadają, że szczepionka zadziała tylko wtedy, jeśli zaszczepi się możliwie jak najwięcej osób.

- Dla przeciętnego Kowalskiego ważniejszą informacją jest to, że sąsiad się zaszczepił i nic się nie stało niż to, że dokładnym obserwacjom poddano grupę siedemdziesięciu tysięcy – ocenia dr hab. Ernest Kuchar, specjalista chorób zakaźnych i ekspert Luxmedu.

Z tego wynika, że każdy z nas może dać przykład kolejnym osobom. Lekarze zapewniają, że po szczepionce na pewno nie zachorujemy na COVID-19.

- Nie ma możliwości, żeby powstało odtworzenie zjadliwego wirusa – twierdzi wirusolog i kierownik Katedry i Zakładu Mikrobiologii i Wirusologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Tomasz Wąsik.

Koronawirus SARS-CoV-2: objawy, statystyki, jak rozprzestrzenia się epidemia - czytaj raport specjalny tvn24.pl

- Bo też ludzie mówią: "a, wszczepią mi żywego wirusa, być może on wywoła chorobę". Nieprawda. To nie jest żywa szczepionka, to jest fragment wirusowego RNA – podkreśla dr Grażyna Cholewińska-Szymańska, specjalistka chorób zakaźnych i ordynator w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie.

- Jeśli rower wjedzie na tory kolejowe, to nie zmieni się w pociąg towarowy, prawda? – pyta wirusolog prof. Krystyna Bieńkowska-Szewczyk.

Skutki uboczne są drobne lub bardzo rzadkie

0,3 mililitra – to kropla wstrzyknięta domięśniowo. Dwie takie dawki, podane w odstępie trzech tygodni, mogą nam uratować życie.

- Każdego dnia w Polsce umiera przynajmniej kilkaset osób, a my się tu zastanawiamy, czy ręka będzie mniej czy bardziej bolała – mówi dr hab. Ernest Kuchar.

- Może w tym miejscu pojawić się zaczerwienienie, może być obrzęk, bolesność, może wystąpić następnego dnia stan podgorączkowy – przyznaje dr Grażyna Cholewińska-Szymańska. Poważniejsze reakcje są bardzo rzadkie.

- Rzadziej niż jedna na dziesięć tysięcy, bo to jest sześć na sto tysięcy przypadków – podkreśla prof. Miłosz Parczewski, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych w Samodzielnym Publicznym Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Szczecinie.

Bardzo ważną rzeczą, jak mówią specjaliści, jest to, że nie wolno dać się omamić kłamstwom i fałszywym wiadomościom rozpowszechnianym głównie w internecie.

- Byle, przepraszam, głąb w internecie jest ekspertem naukowym. Walczę z tymi mitami – mówi dr Michał Sutkowski, członek Zarządu Głównego Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

Jeśli mamy wątpliwości, bo naczytaliśmy się niepokojących informacji, niekoniecznie prawdziwych, zweryfikujmy to u specjalisty. Podobnie postąpmy, gdy mamy inne schorzenia albo dolegliwości. - Powinna ta osoba poinformować o nich lekarza, który kwalifikuje do szczepień – wyjaśnia wirusolog dr hab. Tomasz Dzieciątkowski.

Publikacja ekspertów "Nauka przeciw pandemii"

Specjaliści przygotowali kompendium wiedzy na ten temat. Publikacja nosi tytuł "Nauka przeciw pandemii". Jej autorami są uznani naukowcy, nie anonimowi internauci.

- Jedynym przeciwskazaniem umieszczonym w charakterystyce produktu leczniczego szczepionki Pfizera, jest ciąża i karmienie piersią – informuje dr Grażyna Cholewińska-Szymańska.

To dlatego, że jeszcze nie przeprowadzono u kobiet w ciąży i karmiących piersią dokładnych badań, podobnie jak u dzieci, a zatem szczepienia prowadzone są od szesnastego roku życia. Ile czasu działa szczepionka?

- Na pewno na pół roku, ale zaszczepienie na pół roku dużej populacji na pewno zatrzyma w dużej mierze tę pandemię – ocenia prof. Joanna Zajkowska, wojewódzki konsultant w dziedzinie epidemiologii w województwie podlaskim. - Możemy liczyć na od trzech tygodni do miesiąca, aby osiągnąć pełną odporność po szczepieniu – twierdzi prof. Tomasz Wąsik.

Szczepionka powstała szybko. - To jest, oczywiście, skutek wzmożonego wysiłku, dużych nakładów, poparcia rządów – wyjaśnia prof. Krystyna Bieńkowska-Szewczyk.

Odrobina wysiłku z naszej strony i możliwe, że koronawirusa pożegnamy. Akcja szczepień na dobre ruszy w przyszłym roku.

Autor: Maciej Knapik / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Fakty z 28 stycznia

    Fakty z 28 stycznia

    W piątek po godzinie 13 zebrała się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Posiedzenie zakończyło się po godzinie 16. Tematem rozmów była bieżąca sytuacja związaną z groźbą rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W programie także o fali telefonicznych ataków na osoby publiczne, a także o "matce wszystkich ulg" w Polskim Ładzie. Na "Fakty" TVN zaprasza Grzegorz Kajdanowicz.

    czytaj więcej »
  • Trzygodzinne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego

    Trzygodzinne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego

    W tej chwili nie ma bezpośredniego, militarnego zagrożenia dla Polski - uspokajał w piątek prezydent Andrzej Duda. Jednak jego zdaniem tak groźnej sytuacji nie było po 1989 roku. Dlatego zaprosił premiera, marszałków Sejmu, Senatu i liderów opozycji na Radę Bezpieczeństwa Narodowego w sprawie zagrożenia inwazją Rosji na Ukrainę.

    czytaj więcej »
  • Fałszywe informacje o śmierci bliskich i groźby. Fala telefonicznych ataków na osoby publiczne i ich rodziny

    Fałszywe informacje o śmierci bliskich i groźby. Fala telefonicznych ataków na osoby publiczne i ich rodziny

    W piątek po południu żona Borysa Budki dostała telefon z informacją o śmierci męża. Chwilę potem z jej numeru zadzwoniono do byłego szefa PO z informacją o śmierci żony. O podobnych incydentach informowali również: profesor Marcin Matczak, mecenas Roman Giertych, redaktor Wojciech Czuchnowski, posłanka Hanna Gill-Piątek, także Paweł Wojtunik - były szef CBA. Co na to służby?

    czytaj więcej »
  • "Zaczyna się dominacja wariantu omikron w Polsce"

    "Zaczyna się dominacja wariantu omikron w Polsce"

    Ministerstwo Zdrowia w piątek odnotowało ponad 57 tysięcy nowych przypadków zakażeń koronawirusem, rośnie też liczba zajętych łóżek, a ponad milion osób w Polsce jest w tej chwili na kwarantannie. Resort zdrowia ostrzega, że w najbliższych dniach wariant omikron będzie stanowił już połowę wszystkich przypadków zakażeń, a politycy dyskutują o nowej ustawie covidowej.

    czytaj więcej »
  • Polscy skoczkowie wracają do gry. Kamil Stoch wygrał prolog w Willingen

    Polscy skoczkowie wracają do gry. Kamil Stoch wygrał prolog w Willingen

    W piątek odbył się prolog przed sobotnimi zawodami mężczyzn w Pucharze Świata w Willingen. Wygrał go Kamil Stoch, a w czołowej dziesiątce znalazło się aż czterech polskich zawodników. Prolog zastąpił kwalifikacje, których nie trzeba było rozgrywać, bo na starcie stawiło się poniżej 50 skoczków. Wcześniej - w trakcie sesji treningowej - też dominowali Polacy. Kamil Stoch był pierwszy, a Piotr Żyła drugi.

    czytaj więcej »
  • Prognoza pogody na sobotę 29 stycznia

    Prognoza pogody na sobotę 29 stycznia

    W sobotę nad ranem, na wschodzie i lokalnie na południu Polski, wystąpi umiarkowane zachmurzenie bez opadów. W ciągu dnia, od zachodu, zachmurzenie będzie szybko wzrastać do całkowitego, a wraz z nim z zachodu na wschód przemieści się strefa umiarkowanych, miejscami silnych opadów. Początkowo prognozuje się śnieg, następnie deszcz ze śniegiem oraz deszcz. Temperatura maksymalna wyniesie od 0-1 stopni Celsjusza na wschodzie kraju do 6-8 stopni Celsjusza na zachodzie, przy czym w pierwszej części nocy temperatura jeszcze będzie rosnąć i zacznie spadać dopiero po północy. W godzinach popołudniowych nad morzem, a wieczorem w rejonie Pomorza Zachodniego, powieje silny, porywisty, wiatr, osiągający w porywach do 70-80 kilometrów na godzinę. W nocy strefa silnego, północno-zachodniego wiatru obejmie cały kraj.

    czytaj więcej »
  • Fakty z 27 stycznia

    Fakty z 27 stycznia

    W czwartek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o ponad 57 tysiącach nowych zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2. W walce z piątą falą miało pomóc darmowe testowanie. Na trzynaście tysięcy aptek, teoretycznie gotowych do testowania, dziś rano gotowe były sześćdziesiąt cztery. W programie także o wysłuchaniu prokurator Ewy Wrzosek przed senacką komisją oraz o budowie zapory na granicy z Białorusią. Na "Fakty" TVN zaprasza Anita Werner.

    czytaj więcej »
tvnpix