Fakty - oglądaj online

  • Foto: tvn24 | Video: Maciej Knapik / Fakty TVN
  • Sąd uniewinnił aktywistki w sprawie Matki Boskiej z tęczową aureolą
  • Donald Tusk skomentował sprawę Daniela Obajtka. Sam prezes Orlenu też zabrał głos
Rewolucyjne orzeczenie

"Konsekwencją wyroku TSUE powinno być rozwiązanie Krajowej Rady Sądownictwa"

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że nowe przepisy o KRS i zasady powoływania sędziów Sądu Najwyższego mogą być sprzeczne z prawem europejskim. Dotyczyć to może także obecnej Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego. Konsekwencje tego orzeczenia mogłyby być rewolucyjne, ale odpowiedź na pytanie - "co się teraz stanie?" - nie jest łatwa.

Jaki będzie praktyczny wymiar orzeczenia TSUE? Co się stanie, albo nie stanie? Na to pytanie pada odpowiedz, że trzeba być realistą. - Ci, co teraz rządzą, będą się śmiać z tego, kpić, przekręcać i mówić, że to jest nieważne. To tylko będzie miało skutek w krótkiej perspektywie. Mamy jasny drogowskaz, jak naprawić praworządność - mówi Piotr Gąciarek ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia".

Leszek Mazur odwołany z funkcji przewodniczącego KRS

W czwartek z funkcji przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa został odwołany Leszek Mazur....

Krystyna Pawłowicz od razu wyrokuje, że Trybunał nie ma tu żadnych kompetencji i sam narusza traktaty. Samo orzeczenie, zdaniem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, "jest nie do przyjęcia". Michał Wójcik, minister w kancelarii premiera z KP PiS, Solidarnej Polski, dodaje, że jest to "brutalne wejście w polski porządek prawny".

Władza kończy więc i z Unią Europejską i z unijnymi funduszami - pada odpowiedz.

- Wszystkie problemy Polski wynikają z działalności Solidarnej Polski, wynikają z działalności Zbigniewa Ziobry - uważa Władysław Kosiniak-Kamysz z  Polskiego Stronnictwa Ludowego.

- Może się okazać, że zgodnie z zasada praworządności Polska zostanie pozbawiona należnych środków unijnych - alarmuje Borys Budka z KP Koalicji Obywatelskiej.

Pytania o konsekwencje

Trybunał orzekł, że przepisy o Krajowej Radzie Sądownictwa i procedura powołania sędziów Sądu Najwyższego - wprowadzone przez PiS - mogą naruszać prawo europejskie. Sąd krajowy - czyli polski - może, jeśli tak uzna - nie stosować tego prawa. Co to oznacza?

- Osoby, które zajmują w tej chwili stanowiska sędziów Sądu Najwyższego, a w zasadzie przebierają się w togi sędziowskie, nie będą uznawane za sędziów - tłumaczy adwokat Michał Gajdus, który dodaje, że między innymi chodzi o sędzię Małgorzatę Manowską, czyli obecnie Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego. To byłaby potężna zmiana.

- Konsekwencją wyroku TSUE powinno być rozwiązanie Krajowej Rady Sądownictwa - uważa Krzysztof Śmiszek z KKP Lewicy, Wiosny.

Spór o dodatkowe posiedzenia w KRS. "Kłótnia pomiędzy gangami w ramach tej samej mafii"

Ostry spór w nowej KRS. Rada mocno wspierała władzę, gdy ta walczyła z sędziami, jednak teraz...

Najpierw orzeczenie musi wydać sąd krajowy, czyli  Naczelny Sąd Administracyjny i nie wiadomo jakie ono będzie, ani kiedy nastąpi. Istotne są zapowiedzi obozu władzy, że nie zastosuje się do takich rozwiązań.

Argumentów dostarczają tu też sami zainteresowani, powołani przez PiS sędziowie w nowej KRS i w Sądzie Najwyższym.

Jarosław Dudzicz, członek nowej KRS, na pytanie, czy przypuszcza, że KRS zostanie rozwiązana, albo że zostaną cofnięte nominacje do Sądu Najwyższego, odpowiada, że taka sytuacja byłaby złożeniem sędziego z urzędu, a tego zakazuje polska konstytucja.

- Tutaj nastąpiły nieodwracalne skutki prawne - mówi Aleksander Stępkowski, rzecznik prasowy Sądu Najwyższego.

Co dalej? Unijny mechanizm "pieniądze za praworządność" wejdzie w życie mimo radykalnego sprzeciwu Zbigniewa Ziobry i jego współpracowników.

Co z frankowiczami?

To kolejny wyrok, który pokazuje, że sędziowie z Luksemburga chcą i będą bronić polskich sędziów, ale w przypadku pytań z sądów narzędzi do dyscyplinowania nie mają.

W kolejce czekają jednak następne skargi Komisji Europejskiej, gdzie konsekwencje podobnych wyroków dla polskiego rządu będą dużo poważniejsze.

Jest jeszcze wymiar doraźny. 25 marca Izba Cywilna Sadu Najwyższego wypowie się w sprawie frankowiczów. Orzeczenie będzie dotyczyć tysięcy ludzi. - Wydaje się, że to orzeczenie będzie niekorzystne dla banków. Bedzie klaryfikowało co prawda linię orzeczniczą, ale w kierunku korzystnym dla konsumentów - mówi doktor habilitowany Marcin Liberadzki, radca prawny z SGH w Warszawie.

Pytanie - czy w tej sytuacji skład Izby nie będzie kwestionowany i wszystko znowu nie przeciągnie się o kolejne miesiące lub lata?

Autor: Maciej Knapik / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix