Fakty - oglądaj online

Leczenie bez granic

Zamiast czekać na leczenie w kraju, Polacy coraz częściej jeżdżą za granicę

To nie likwiduje problemów służby zdrowia i braku lekarzy, ale wielu pacjentom może pomóc. Przez ostatnie dwa lata kilkukrotnie wzrosła liczba Polaków wyjeżdżających leczyć się poza granicami kraju. Co ważne, na koszt NFZ. W Polsce na zabiegi czekaliby latami.

Długie kolejki do lekarzy specjalistów i na zabiegi. Jest źle, a może być jeszcze gorzej, bo grożą nam zamknięcia oddziałów szpitalnych z powodu braku lekarzy. To jedno z pilnych wyzwań dla nowego ministra zdrowia, Łukasza Szumowskiego.

- Dajcie mi państwo jeszcze kilka dni - mówi Szumowski zapytany o to, jak ma zamiar pomóc szpitalom, w których brakuje lekarzy.

Za kilka dni problem nie zniknie, bo do lekarza w Polsce ciężko się dostać od wielu lat.

Przyszłe mamy z cukrzycą mogą korzystać z pomp insulinowych dzięki pomocy WOŚP

Już w niedzielę 26. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tym razem pieniądze będą zbierane na wyrównanie szans w leczeniu noworodków. Kto jak nie ci którym orkiestrowe granie już pomogło powiedzą o tym, jak te zbiórki są ważne. To na...

Rezonans za 5 miesięcy

- Osiem miesięcy czekałam na kardiologa - mówi pani Krystyna. Długie kolejki potwierdza także inna pacjentka - pani Danuta, która ma pilne skierowanie na rezonans magnetyczny. - Na rezonans magnetyczny odebrałam skierowanie na za pięć miesięcy - przyznaje po opuszczeniu szpitala.

Pani Danuta i pani Krystyna mieszkają w Szczecinie. Mogą więc pojechać do sąsiednich Niemiec i tam szybko rozpocząć leczenie. Rachunek zapłaci Narodowy Fundusz Zdrowia.

- Pacjenci mają prawo do tego, aby polski płatnik, czyli NFZ, sfinansował im świadczenia zdrowotne za granicą. To prawo jest i pacjenci muszą być jego świadomi - mówi Paweł Grzesiewski z Biura Rzecznika Praw Pacjenta. Pacjenci coraz częściej z pieniędzy Funduszu leczą za granicą zęby, likwidują żylaki, poddają się drobnym operacjom endoskopowym oraz - to jest najbardziej popularne - usuwają zaćmę.

Troje spytanych przez "Fakty" pacjentów przyznaje, że postanowili nie czekać i wyjechali na taki zabieg do Czech. W Ostrawie zostali przyjęci niemal od ręki, gdy na przykład w Kaliszu najkrótszy termin wynosił pół roku.

Brak opłaty za podróż i nocleg

Takie rozwiązanie jest coraz popularniejsze. W 2015 roku złożono w NFZ 4874 wniosków o zwrot kosztów leczenia za granicą. W ubiegłym roku prawie - dwa razy więcej, bo 8609 wniosków i to tylko w pierwszym półroczu.

Wciąż jednak decydują się na to tylko niektórzy pacjenci, bo Fundusz nie opłaca podróży i noclegu i płaci tyle, co w Polsce. Różnicę trzeba pokryć z własnej kieszeni. Na początku trzeba też samemu zapłacić za zabieg, a potem dopiero ubiegać się o refundację. Dlatego pani Krystyna i pani Danuta wolą czekać na leczenie w kraju.

- Nie pojadę na pewno, to jest dużo zachodu - zarzeka się pani Krystyna. - Trzeba być obeznanym w tym kierunku i znać język - dodaje.

- Nim pieniądze by oddali, to człowiek by się nie doczekał, na pewno to długo potrwa - wtóruje jej pani Danuta.

Autor: Marek Nowicki / Źródło: Fakty TVN

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix