Fakty - oglądaj online

Dyżur za dyżurem

Zaczął pracę w niedzielę rano, skończył we wtorek po południu. Tak wyglądają realia pracy rezydentów

To tylko wygląda jakby bił jakiś rekord. Niestety tak wygląda jego praca. Lekarz rezydent Łukasz Durajski we wtorek po południu zakończył trwający blisko dwie i pół doby dyżur. Przyjmował dzieci w kilku placówkach. Niestety porozumienie ministra z lekarzami sobie, a życie sobie.

W niedzielę o 8 rano Łukasz Durajski rozpoczął dwudziestoczterogodzinny dyżur w Świątecznej i Nocnej Pomocy Lekarskiej. W tym czasie pan doktor przyjął sto sześćdziesięcioro siedmioro dzieci.

- To wychodzi trochę ponad osiem i pół minuty na pacjenta.  Przy założeniu, że nie zjem obiadu i nie wyjdę do toalety, czyli w rzeczywistości tego czasu było zdecydowanie mniej - mówi Łukasz Durajski, lekarz rezydent.

W poniedziałek rano, po dobowym dyżurze w Legionowie pod Warszawą, lekarz rezydent robiący specjalizację z pediatrii pojechał do swojej podstawowej pracy w Centrum Zdrowia Dziecka. Tam "Fakty" TVN odwiedziły go z kamerą.

- Wróciłem do macierzystej jednostki, gdzie odbywam specjalizację z racji tego, że nie obowiązuje mnie kodeks pracy. Muszę wrócić do miejsca pracy - mówi Durajski. W Centrum Zdrowia Dziecka rezydent pracuje codziennie blisko osiem godzin.

W poniedziałek wieczorem o 18 rezydent rozpoczął kolejny dyżur - w przychodni w Legionowie w Nocnej Pomocy Lekarskiej. - Po pracy zaraz pojechałem do domu odpocząć i przyjechałem tutaj na dyżur. Na szczęście chwila na odpoczynek jest - opowiada.

We wtorek rano po dyżurze pan doktor pojechał znowu do pracy w Centrum Zdrowia Dziecka.

Porozumienie "niczego nie zmieniło"

To przeciwko takiej niewolniczej pracy protestowali przez wiele miesięcy lekarze rezydenci.

Protestowali i nadal protestują. W Łodzi z tego powodu centrum urazowe musiało ograniczyć przyjmowanie pacjentów. - Podpisane ostatnio porozumienie między rezydentami a ministerstwem zdrowia na tę chwilę nie poskutkowało tym, że rezydenci zaczęli podpisywać masowo ponownie klauzulę opt-out - mówi Julia Ścigała z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. M. Kopernika w Łodzi.

Porozumienie rezydentów z ministrem zdrowia zakłada, że nakłady na ochronę zdrowia będą rosnąć szybciej niż rząd zapowiadał. Mają się też poprawić warunki pracy lekarzy. Szybkiej poprawy w służbie zdrowia jednak - jak widać na przykładzie pana doktora - nie będzie.

- Porozumienie nic nie zmieniło, bo to są umowy kontraktowe, to jest praca dodatkowa, odrębna. Nadal tych lekarzy nie ma i raczej nic w tym względzie się nie zmieni - mówi Durajski.

Takie maratony dyżurowe powinny być zakazane, bo stwarzają one zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentów. Tymczasem w Polsce, to właśnie rządzący zachęcają lekarzy do pracy ponad normę.

Autor: Marek Nowicki / Źródło: Fakty TVN

Komentarze (5)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Annad5ry
Annad5ry

Mam pytanie, dlaczego uprawiacie taką propagandę TVN?
Zatrudniam 10 rezydentów i żaden z tych rezydentów nie pracuje jak ten lekarz przedstawiony w wiadomościach. Praca kontraktowa jest tylko i wyłącznie sprawą osobistą lekarza że chcę dorobić jeszcze więcej. Więc czemu się dziwicie im że ciężko mają?
Jest to ich wybór rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      ŁKS Widzew
      ŁKS Widzew

      Takie maratony dyżurowe powinny być zakazane (http://www.tvn24.pl)
      no właśnie i wtedy by się zaczał krzyk lekarzyn :-)

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          mamamimi

          Pan Doktor wspaniały! Własnie w niedzielę byliśmy u niego c córką na Nocnej Pomocy w Legionowie. Szybka diagnoza, recepta, w poniedziałek wieczorem po chorobie nie było śladu. Do tego bardzo miły, zainteresowany pacjentem. Byle więcej takich lekarzy!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Piotrfmep
              Piotrfmep

              Proszę jaka piękna manipulacja. NIKT tego Pana nie zmusza by pracował tyle godzin. Znając Służbę zdrowia niech uczciwie rezydenci wyjdą i powiedzą ile zarabiają i spytają się osobom pracującym na wolnym rynku ile godzin oni musza pracowac na takie pieniądze jak rezydenci zarabiają. Jeśli ktoś chce pracować niezależenie czy jest rezydentem rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Donald11
                  Donald11

                  Z całym szacunkiem dla Pana, Doktorze: źle Pan robi. W sytuacji, gdy rządzący mają pieniądze na przekupywanie wyborców, a "olewają" problemy służby zdrowia, jedynym sposobem na to, aby ich zmusić do zmiany postępowania, jest kontrolowana przez lekarzy katastrofa w służbie zdrowia. NIE MA INNEGO WYJŚCIA.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zasady forum
                      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

                      Pozostałe informacje

                      • Fakty z 15 października

                        Fakty z 15 października

                        Wiemy już, kto wszedł do Sejmu i Senatu. W izbie niższej jest wiele nowych twarzy, a w izbie wyższej być może marszałek wskazany przez opozycję. W programie powiemy także o dobiegającej końca kontroli oświadczeń majątkowych Mariana Banasia i o możliwym nowym rozdaniu w Zjednoczonej Prawicy. Na "Fakty" TVN zaprasza Justyna Pochanke.

                        czytaj więcej »
                      • Sejm IX kadencji i Senat X kadencji. PKW podała mandaty i nazwiska parlamentarzystów

                        Sejm IX kadencji i Senat X kadencji. PKW podała mandaty i nazwiska parlamentarzystów

                        Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne wyniki wyborów i nazwiska zwycięzców. KW Prawo i Sprawiedliwość zdobył 235 miejsc w Sejmie, czyli większość, ale w Senacie już tylko 48 miejsc. Opozycja obiecuje, że nowy parlament nie będzie maszynką do głosowania. Skład jest dość barwny, bo do Sejmu weszła i lewica, po czterech latach przerwy, i ugrupowanie na prawo od PiS, czyli Konfederacja. Z kolei w Senacie opozycja ma szansę wybrać marszałka.

                        czytaj więcej »
                      • Ostatnie posiedzenie Sejmu VIII kadencji. Plotka o dymisji Banasia i kara dla Nitrasa

                        Ostatnie posiedzenie Sejmu VIII kadencji. Plotka o dymisji Banasia i kara dla Nitrasa

                        Wybory się odbyły, ale wciąż trwa kadencja Sejmu VIII kadencji. We wtorek posiedzenie Sejmu zostało wznowione. To bezprecedensowa sytuacja, w której stary Sejm obraduje już po wybraniu składu nowego. Poseł PO Sławomir Nitras znów został ukarany. Wśród posłów opozycji gruchnęła plotka, że Marian Banaś przesłał do marszałek Sejmu Elżbiety Witek rezygnację z urzędu prezesa Najwyższej Izby Kontroli, ale Elżbieta Witek te plotki dementuje.

                        czytaj więcej »
                      • Silna pozycja Ziobry i Gowina. "Potrzebna jest refleksja, potrzebne są zmiany"

                        Silna pozycja Ziobry i Gowina. "Potrzebna jest refleksja, potrzebne są zmiany"

                        W tych wyborach koalicjanci PiS-u wygrali więcej mandatów niż w 2015 roku. Dlatego politycy Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry i Porozumienia Jarosława Gowina mogą liczyć na więcej w przyszłym rządzie. Oby się jednak nie przeliczyli. Z jednej strony jest bowiem Patryk Jaki, czyli człowiek Zbigniewa Ziobry, który mówi o potrzebie rozmowy w sprawie zmiany na urzędzie premiera, a z drugiej strony Adam Lipiński, wieloletni współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, który ostrzega, że to wywołałoby kryzys w łonie Zjednoczonej Prawicy.

                        czytaj więcej »
                      • 77 procent mieszkańców Warszawy poszło do urn. Czeka ich teraz nagroda

                        77 procent mieszkańców Warszawy poszło do urn. Czeka ich teraz nagroda

                        W Warszawie padł rekord frekwencji - 77 procent uprawnionych zagłosowało w wyborach parlamentarnych. W innych dużych miastach - Poznań, Kraków i Gdańsk - też odnotowano wysoką frekwencję. W jednym z lokali wyborczych w stolicy pozostało tylko 9 niewykorzystanych kart wyborczych. Prezydenci miast przygotowali nagrody dla mieszkańców. W Warszawie w weekend 19-20 października będzie można między innymi bezpłatnie korzystać z miejskich ośrodków sportu i rekreacji.

                        czytaj więcej »
                      • Prognoza pogody na środę 16 października

                        Prognoza pogody na środę 16 października

                        W środę zachmurzenie małe i umiarkowane, na zachodzie Polski i na Pomorzu zachmurzenie wzrastające do dużego i opady deszczu do 5-10 mm, a na Pomorzu Zachodnim opady deszczu do 20 mm. Temperatura maksymalna od 15 stopni Celsjusza na Pomorzu Zachodnim i 20 stopni Celsjusza w centrum kraju do 23 stopni Celsjusza na Podkarpaciu. Wiatr południowo-zachodni, umiarkowany i dość silny, w porywach do 50-70 km/h, w górach do 80-110 km/h.

                        czytaj więcej »
                      • Fakty z 14 października

                        Fakty z 14 października

                        Wszystko już jasne. PKW podała wyniki wyborów do Sejmu i Senatu. Wybory wygrało Prawo i Sprawiedliwość zdobywając w Sejmie 235 mandatów. Partia rządząca nie utrzymała jednak większości w Senacie. Na "Fakty" TVN zaprasza Justyna Pochanke.

                        czytaj więcej »
                      • PKW podała zbiorcze wyniki wyborów do Sejmu

                        PKW podała zbiorcze wyniki wyborów do Sejmu

                        PiS wygrywa wybory, ale traci Senat. Są oficjalne wyniki, które potwierdzają, że wieczorny sondaż IPSOS dla trzech stacji telewizyjnych był trafiony niemal idealnie. Prawo i Sprawiedliwość ma większość i ma drugą kadencję. Opozycja ma mniej mandatów, ale ma więcej głosów. Frekwencja wyniosła ponad 60 procent.

                        czytaj więcej »
                      tvnpix