Fakty - oglądaj online

W ostatniej chwili

Chłopców i trenera wyprowadzono w ostatniej chwili. Nowe fakty o akcji w Tajlandii

Na jaw wychodzą nowe informacje w sprawie akcji ratunkowej w jaskini Tham Luang. Wiadomo na przykład, że chłopców i ich trenera wyciągnięto w ostatniej chwili, zaraz potem woda zaczęła zalewać wszystko.

U trzech chłopców uratowanych z tajlandzikej jaskini zdiagnozowano zapalenie uszu, dwóch kolejnych cierpi na infekcję płuc.

W momencie odnalezienia całej grupy w najgorszym stanie był ich 25-letni trener. Zabrał ze sobą do jaskini zapas przekąsek i pożywienia, jednak do czasu, aż cała grupa nie została odnaleziona przez brytyjskich nurków, przez 9 dni nie jadł, by jak najwięcej pożywienia zostało dla członków jego drużyny.

- Trener prowadził rozmowy z chłopcami, wspólnie zastanawiali się, jak zachować siły, wolę życia i przetrwania - mówi Derek Anderson, ratownik amerykańskich Sił Powietrznych.

O krok od katastrofy

Pojawiają się też nowe informacje w sprawie samej akcji ratunkowej. Okazuje się, że chwilę po tym, jak całą trzynastkę udało się wyprowadzić z jaskini, popsuła się część urządzeń wypompowujących z korytarzy wodę i jej poziom zaczął się szybko podnosić.

Świadomości zagrożenia i tego, że cała akcja może się skończyć katastrofą, nie mieli młodzi piłkarze. Po podaniu silnych środków uspakajających większość podróży przez labirynt Tham Luang po prostu przespali.

Trener i trzej uratowani z jaskini chłopcy nie mają żadnego obywatelstwa

Ekkapol Chantawong - 25-letni trener piłkarzy, który został z nimi uwięziony w jaskini i czekał prawie trzy tygodnie na ratunek - jest bardzo skromny, kocha proste życie, naturę, a po tym, co się stało, ma z pewnością wyrzuty sumienia - powiedział...

Powrót bohaterów

180 nurków, którzy brali udział w akcji ratunkowej, wraca właśnie do domów. W Londynie wylądowało już dwóch głównodowodzących akcją w jaskini Brytyjczyków - Richard Stanton i John Volanthen. To oni znaleźli chłopców na niewielkiej skalnej półce po dziewięciu dniach poszukiwań. Moment pierwszego spotkania z chłopcami zapamiętają do końca życia.

- Ulga jest najlepszym określeniem uczucia, jakie nam towarzyszyło, gdy zobaczyliśmy, że żyją. W tym momencie zdaliśmy sobie sprawę z tego, jak trudna to będzie operacja - mówi John Volanthen.

"Kogo będę całować?". Wdowa wspomina zmarłego w jaskini nurka

"Kocham Cię, jakbyś był moim własnym sercem. Od teraz, po obudzeniu się, kogo będę całować?" - napisała w mediach społecznościowych żona nurka Samana Kunana. Kunan poniósł śmierć w trakcie akcji ratunkowej w tajlandzkiej jaskini, w której...

Autor: Wojciech Bojanowski / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix