Fakty - oglądaj online

  • Foto: tvn24 | Video: Arleta Zalewska / Fakty TVN
  • Niepokorni sędziowie wciąż są zawieszeni. Andrzej Duda zarzucił "elitom prawniczym", że kłamią
  • Wybuch w koksowni "Przyjaźń" w Dąbrowie Górniczej
Jak żyć?

Miał być węgiel, ale go nie ma. Polacy na razie palą drewnem i cierpliwie czekają

Będziemy siedzieć pod kołdrą - mówi z uśmiechem pani Zofia, ale wcale nie jest jej do śmiechu. Ma 82 lata i nie chce mieć w domu zimno. Złożyła już wniosek o dodatek węglowy i czeka na rządową pomoc. Prezes prosi, żeby się nie niepokoić. Rząd zapewnia, że węgla wystarczy.

Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych miała zamówić węgiel. Surowiec nie przypłynął do Polski

Prezes PiS Jarosław Kaczyński radzi, żeby na razie kupić połowę potrzebnego na zimę węgla, bo...

Drewna, które posiada pan Antoni z Łyczany, wystarczy na tydzień. Dodaje jednak, że do ogrzania domu zimą się nie nadaje, bo jest za miękkie i za surowe. - Węgla na razie nie ma i na składach nie ma węgla w ogóle. Z tamtego roku mi zostało chyba 400 kilo, no i tak przepalam, jak do tej pory. A co dalej będzie, nie wiem - przyznaje pan Antoni, mieszkaniec Łyczany.

Panu Rafałowi tydzień temu udało się po pięciu miesiącach prób i poszukiwań kupić trzy tony węgla. Teraz czeka na dostawę. - Trzeba sobie jakoś radzić. Na szczęście miałem trochę drzewa, teraz, w tych temperaturach, jadę na drzewie - mówi pan Rafał Uznański, mieszkaniec Woli Rakowej.

Pani Zofia z zakupem opału - ze względu na ceny węgla - czeka na dodatek. Syn wniosek już złożył. To między innymi do takich mieszkańców zaapelował w środę Jarosław Kaczyński. Prezes PiS-u prosi o cierpliwość i wstrzymanie się z zakupem całego zapasu węgla potrzebnego na jesień i zimę. Tyle że słuchają tego również ci, którzy od miesięcy próbują kupić jakąkolwiek ilość węgla.

- Jeżeli na przykład ktoś potrzebuje trzech ton, no jest ta dopłata do węgla, to niech kupi półtora, później będzie miał gwarancję, że kupi kolejne półtora tony. I w ten sposób na pewno, bo już teraz, dzisiaj, mogę to powiedzieć z całą pewnością, węgla do końca sezonu ogrzewczego wystarczy - przekonywał prezes PiS w Siedlcach.

Rząd uspokaja, węgla nie ma

To uspokajanie i przekonywanie, że rząd panuje nad sytuacją, to dziś główny przekaz powtarzany przez ministrów i polityków PiS-u. - PiS pada ofiarą własnej nieudolności i uspokajania, że będzie dobrze. Nic nie kontraktowali, a dzisiaj płacą za to cenę - komentuje Krzysztof Gawkowski z Nowej Lewicy. - Tony płyną, tylko nikt ich nie widział. Składy cały czas są puste. Węgiel miał być po 900, a jest po 3900 - dodaje.

Według informacji Radia ZET do polskich portów do dziś nie dotarł węgiel zamówiony przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych. Decyzję o stworzeniu takiej rezerwy węgla - na użytek gospodarstw domowych - w maju wydał premier. Chodzi o 600 tysięcy ton węgla już przesortowanego. - Według informacji z ostatnich dni nastąpiło przesunięcie z wrześniowego frachtu na październikowy - informuje minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Trudna sytuacja na rynku węglowym, niestety, sprzyja oszustom. W Zawierciu jedna z rodzin kupiła trzy tony węgla. Po tym, jak spadł deszcz, okazało się, że w środku są też pomalowane kamienie. Sprawę bada prokuratura. Policja apeluje, by nie kupować węgla od niesprawdzonych pośredników.

Autor: Arleta Zalewska / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix