Fakty - oglądaj online

Szansa na życie

Mały Kuba walczy z rakiem mózgu. Pomóc może protonoterapia

Na ten bal charytatywny są zaproszeni wszyscy, którzy chcą pomóc niespełna rocznemu Kubie. Chłopiec ma nowotwór mózgu. Jest po operacji, ale guz odrasta. Szansą dla Kuby jest terapia protonowa w Niemczech. O życie i zdrowie syna walczy już tylko mama. Tata w piątek zmarł na nowotwór.

13-letnia Wiktoria, 9-letni Dawid oraz chory na raka mózgu 11-miesięczny Kuba po stracie ojca potrzebują jeszcze silniejszej mamy. - Dla każdej matki życie dziecka jest najcenniejsze, tym bardziej, że wczoraj stracił swojego ojca, który zmarł na nowotwór - mówi Angelina Gzela, matka chłopca. Nie ma czasu na łzy. Trzeba walczyć o to, by Kuba nie stracił życia, bo guz nacieka na różne struktury mózgu. Chłopiec już nie widzi.

- Nie udało się raka usunąć neurochirurgicznie w ośrodku, który ma ogromne doświadczenie. Po chemioterapii też nie ma efektu - mówi Teresa Stachowicz-Stencel z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

Szansą protonoterapia

Postęp w leczeniu i konkretne efekty mogłaby przynieść terapia protonowa. Kuba jest już w trakcie kwalifikacji.

Czas ucieka, bo chemioterapia tylko czasowo trzyma guza w ryzach i jest dla chłopca zagrożeniem sama w sobie. Kuba bardzo źle ją znosi. - Ostatnio, jak był na chemioterapii, to zrobił się cały siny. Była reanimacja, także ledwo go uratowali doktorzy - wspomina Janina Chabowska, babcia Jakuba.

Protonoterapia polega na napromieniowaniu guza protonami, które precyzyjnie docierają do nowotworu, nie uszkadzając zdrowych tkanek.

Monachium, to obok Pragi i Berlina, najbliższy Polsce ośrodek, który wykonuje takie zabiegi na tak małych dzieciach.

Organizują bal

Matka Kuby musi jednocześnie myśleć, jak zorganizować pogrzeb męża, i jak uzbierać dla syna co najmniej 100 tysięcy złotych na pierwszą protonoterapię. Do tego dochodzą jeszcze koszty dojazdu i pobytu w Niemczech.

Sąsiedzi robią, co mogą. Przede wszystkim wybierają się na bal charytatywny. Odbędzie się w maju i będzie najważniejszym wydarzeniem w historii wsi Leśna Jania. - Cel jest szczytny. Wiadomo, chodzi tu o zdrowie Kubusia naszego - mówi jeden z sąsiadów.

Koło gospodyń wiejskich też się zaangażowało.

Kuba jest podopiecznym Fundacji Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym "Kawałek Nieba".

Pomóc chłopcu można dokonując wpłaty na numer konta: 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374 (Bank BZ WBK), tytułem: "884 pomoc dla Kubusia Gzeli".

Wpłat można dokonywać także bezpośrednio na stronie fundacji [ZOBACZ].

Autor: Marzanna Zielińska / Źródło: Fakty TVN

Komentarze (5)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Klaudiarp3d

Witam ja chciałabym powiedzieć że wieżę w to że Kubuś będzie zdrowym chłopakiem.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Joannaljpn

      Szczerze powiem, że nie rozumiem, czemu leczenie Małego Kuby nie odbywa się w Krakowie - Bronowice. Jest tam najnowocześniejsze centrum, w którym możliwe jest leczenie protonami (NFZ) - niestety, nadal mało osób o tym wie, że wcale nie trzeba wyjeżdżać z kraju, aby takie leczenie było możliwe. Proszę się skontaktować z Krakowskim szpitalem rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          SynAlzheimera
          SynAlzheimera

          Mamy pytanie czy w Krakowie działa na pełnych obrotach terapia protonowa i ilu przyjmuje rocznie pacjentów ? drugie pytanie jeżeli chłopiec jest w trakcie kwalifikacji dlaczego nie może sfinansować w 100% terapii NFZ ??ale o czym ja piszę przecież w Polsce przez NFZ czeka się na głupi rezonans od roku do trzech lat , w Polsce tylko choroby rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              arboriiwa
              arboriiwa

              Ale przeciezto terapia protonowa jest dostępna w Krakowie i to na NFZ. Nie trzeba jeŹdzić do Niemiec...

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  arahat

                  w tym samym czasie kler dostanie miliony na piekne kolorowe sukienki...

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zasady forum
                      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

                      Pozostałe informacje

                      • Fakty | 17.08.2017

                        Fakty | 17.08.2017

                        Zamach terrorystyczny w Barcelonie - furgonetka wjechała w tłum, co najmniej trzynaście osób zginęło, jest wielu rannych. W programie o krytyce wojewody pomorskiego po słowach o tym, że wojsko nie jest od zamiatania liści, o mieszkańcach Pomorza, którzy szóstą dobę nie mają prądu, oraz o apelu sędziów, by nie przyjmować awansów od Ziobry. Na "Fakty" TVN zaprasza Grzegorz Kajdanowicz.

                        czytaj więcej »
                      • Burza po słowach wojewody. "Niech on przyjedzie, będzie grabił"

                        Burza po słowach wojewody. "Niech on przyjedzie, będzie grabił"

                        Mniej mówić, a więcej robić - poradził wojewodzie pomorskiemu minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak. To reakcja ministra po tym, jak wojewoda Dariusz Drelich stwierdził, że "do zbierania gałęzi i zamiatania liści nie będziemy wzywać wojska". Na Pomorzu po nawałnicach był prawdziwy dramat. Wojewoda tego nie zauważył.

                        czytaj więcej »
                      • 15 lat temu nawałnica zmiotła kawałek Puszczy Piskiej. Jak szybko las wraca do normy?

                        15 lat temu nawałnica zmiotła kawałek Puszczy Piskiej. Jak szybko las wraca do normy?

                        Krajobraz po wielkiej burzy na Pomorzu jest przerażający nie tylko w oku kamery. Także w liczbach. 45 tysięcy hektarów lasów zostało zniszczonych. Wystarczy to przełożyć na boiska piłkarskie czy wagony z drewnem, by uzmysłowić sobie skalę dewastacji. Czy las wróci do normy? By odpowiedzieć na to pytanie, sprawdziliśmy, jak wygląda dziś Puszcza Piska po nawałnicy, która miała miejsce 15 lat temu.

                        czytaj więcej »
                      • Prokuratura dla "Faktów" TVN: zabezpieczono dokumentacje medyczną dotyczącą terapii psychologicznej Magdaleny Żuk

                        Prokuratura dla "Faktów" TVN: zabezpieczono dokumentacje medyczną dotyczącą terapii psychologicznej Magdaleny Żuk

                        Polska prokuratura otrzymała wykaz czynności procesowych, ale nie dotarły protokoły z tych czynności - mówi w rozmowie z "Faktami" TVN Ewa Bialik z Prokuratury Krajowej. Strona polska nie otrzymała też protokołu z przesłuchania rezydenta Mahmuda K. W toczonym śledztwie zgromadzono już 10 tomów akt. Wśród nich jest dokumentacja medyczna dotycząca terapii psychologicznej Magdaleny Żuk.

                        czytaj więcej »
                      • Pieniądze na leczenie najdroższym lekiem na świecie zebrane. Mała Nikola rozpoczęła terapię

                        Pieniądze na leczenie najdroższym lekiem na świecie zebrane. Mała Nikola rozpoczęła terapię

                        To przełomowy moment w życiu Nikoli. W Samodzielnym Publicznym Dziecięcym Szpitalu Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego rozpoczęła kurację najdroższym lekiem na świecie. Dzięki hojności widzów "Faktów" udało się zebrać blisko półtora miliona złotych. Pieniędzy starczy na ponad 2 lata. Nie wiadomo jednak co z dalszą refundacją leku. W czwartek Ministerstwo Zdrowia wydało komunikat, w którym poinformowało, że negocjacje z producentem leków zostały wstrzymane.

                        czytaj więcej »
                      • Prognoza pogody na piątek 18 sierpnia

                        Prognoza pogody na piątek 18 sierpnia

                        W piątek zachmurzenie kłębiaste małe i umiarkowane, na zachodzie i północy Polski wzrastające do dużego z przelotnymi opadami deszczu i burzami. Burze na ogół po południu i wieczorem. Z gradem i opadami do 20-40 mm. Temperatura maksymalna od 25 stopni Celsjusza na Pomorzu Zachodnim, 31 stopni Celsjusza w centrum kraju, do 33 stopni Celsjusza na południu. Wiatr południowy i południowo-zachodni, słaby i umiarkowany, na zachodzie i północy okresami dość silny. W burzach silny do 80-100 km/h. Noc z piątku na sobotę z burzami i deszczem na zachodzie i północy kraju.

                        czytaj więcej »
                      • Fakty | 16.08.2017

                        Fakty | 16.08.2017

                        Pomorze wciąż walczy ze skutkami nawałnic, które w nocy z piątku na sobotę przeszły nad Polską. We wtorek na miejscu pojawili się przedstawiciele rządu i sama premier Szydło. W programie też o tym, co poszło nie tak w Centrum Zarządzania Kryzysowego, które nie ostrzegło przed zagrożeniem, o kłopotach Donalda Trumpa po wydarzeniach w Charlottesville, a także wezwaniach do sądu kontrmanifestantów, którzy we wtorek chcieli zablokować marsz narodowców. Na "Fakty" TVN zaprasza Grzegorz Kajdanowicz.

                        czytaj więcej »
                      • Centrum Zarządzania Kryzysowego nie uprzedziło przed nawałnicami. Co zawiodło?

                        Centrum Zarządzania Kryzysowego nie uprzedziło przed nawałnicami. Co zawiodło?

                        Po tragedii w Suszku, gdzie zginęły dwie harcerki, prokuratura szuka odpowiedzi na pytanie kto i jak bardzo zlekceważył informacje o możliwych zagrożeniach jakie niosły ze sobą burze. Przed tragiczną piątkową nocą IMGiW wydało komunikat z drugim stopniem zagrożenia i nie zmieniło go, choć na dwie godziny przed dramatem w obozie harcerskim o skali zagrożenia alarmowało Gniezno. Informacja z Wielkopolski nie dotarła do województwa kujawsko-pomorskiego.

                        czytaj więcej »
                      tvnpix