Fakty - oglądaj online

  • Foto: tvn24 | Video: Marek Nowicki / Fakty TVN
  • LOT wznawia część lotów. Pasażerów czekają spore zmiany
  • Bez kibiców i ich dopingu. Zbliża się wznowienie Ekstraklasy
Liczby prawdy

W Polsce nawet milion osób chorych na COVID-19? "Wydaje się, że liczba zgonów jest zaniżona"

W niedzielę Ministerstwo Zdrowia potwierdziło 395 nowych przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce. Liczba dziennych zachorowań utrzymuje się na zbliżonym poziomie, chociaż liczba testów rośnie. Czy to oznacza, że koronawirus ustępuje, czy może wcześniejsze dane były zaniżone?

W Polsce na COVID-19 oficjalnie zmarło niemal tysiąc osób, a zakażonych jest ponad 21 tysięcy. Te dane Ministerstwa Zdrowia budzą jednak duże wątpliwości.

Według Andrzeja Sośnierza, lekarza, polityka i byłego prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zakażonych jest wielokrotnie więcej.

- Wychodząc ze śmiertelności, która wynosi w tej chwili w Polsce około tysiąca i zakładając, że śmiertelność docelowa będzie wynosiła 0,7 to docelowo mamy 150 tysięcy zakażonych w Polsce. To jest oczywiście hipotetyczny rachunek - mówi poseł Andrzej Sośnierz (Prawo i Sprawiedliwość, Porozumienie).

Punktem odniesienia w obliczeniach polityka jest śmiertelność podawana przez Ministerstwo Zdrowia na poziomie tysiąca osób.

Koronawirus SARS-CoV-2: objawy, statystyki, jak rozprzestrzenia się epidemia - czytaj raport specjalny tvn24.pl

Rzeczywista liczba chorych?

Natomiast według doktora Pawła Grzesiowskiego w rzeczywistości jednak na COVID-19 w Polsce mogło dotąd umrzeć nawet trzy tysiące osób.

- Nie wyłapujemy bardzo dużej liczby osób, które zmarły przed wykonaniem testu lub też ktoś przed śmiercią nie pomyślał o chorobie COVID-19 i dlatego wydaje się, że liczba zgonów jest co najmniej trzy razy zaniżona - uważa dr Paweł Grzesiowski, prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń.

Jeżeli doktor Grzesiowski ma rację, to wówczas dane dotyczące zachorowań na COVID-19 byłyby zupełnie inne.

- To by znaczyło, że mamy około miliona przypadków w Polsce rzeczywistego zachorowania - mówi Grzesiowski. - To łatwo policzyć. Jeżeli mamy 3 tysiące zgonów, a śmiertelność jest na poziomie 0,4 procenta, to wystarczy pomnożyć to razy 250 i wychodzi nam prawie milion ludzi - dodaje lekarz.

Pomimo wykonanych dotąd prawie 800 tysięcy testów, nie wiemy ilu dokładnie Polaków zachorowało i ilu zmarło z powodu koronawirusa.

Według profesora Janusza Kocika ustalenie tych liczb nadal może być trudne. - Boję się, że trudno uchwycić wszystkie kontakty i przetestować je. I w związku z tym, mimo testowania, te dalsze niewykryte przypadki mogą przenosić infekcje. Więc duże kampanie testowania osób bezobjawowych mogą nie spełniać pokładanych nadziei - ocenia prof. Janusz Kocik, epidemiolog z Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.

Dlatego tak trudno odpowiedzieć na podstawowe pytanie, czy fala koronawirusowa ustępuje czy nie.

Autor: Marek Nowicki / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix