Fakty - oglądaj online

  • Foto: Fakty TVN | Video: Fakty TVN
  • "Nie ginekolodzy będą w Polsce prowadzić ciąże, ale prokuratorzy Ziobry"
  • Prognoza pogody na czwartek 25 listopada
Certyfikat za pieniądze

"Po pięciu minutach wyszłam z przychodni z certyfikatem". Tak wygląda proceder wystawiania fałszywych certyfikatów covidowych

Ponad 80 tysięcy osób w Polsce zmarło na COVID-19 od początku epidemii. Dlatego trudno uwierzyć, że są chętni do zarabiania na fałszywych certyfikatach szczepień i że są chętni na fałszywe zaświadczenia. Tak naprawdę płacą za oszustwo, które sprawia, że jeśli zachorują, to jest bardziej prawdopodobne, że umrą.

W Zabierzowie pod Krakowem przez ponad miesiąc ekipa "Faktów" TVN obserwowała zaskakującą praktykę, o której dowiedziała się od jednej z osób namawiających do kupowania fałszywych certyfikatów. Pomimo powszechnej dostępności szczepionek w określone dni przed Centrum Medycznym MASMED ustawiały się długie kolejki osób z ankietami medycznymi. Dokumenty, w których posiadaniu znaleźli się reporterzy "Faktów" TVN, sugerują, że mogło dochodzić tam do fałszowania certyfikatów covidowych.

Za fałszywy paszport covidowy trzeba zapłacić - wyłącznie gotówką - od 450 do 900 złotych. Pośrednikami są fizjoterapeuci, biznesmeni i kosmetyczki. Osoby, które fałszywy dokument chcą zdobyć, nie są "nawet dotykane igłą". Z dokumentów, do których dotarła ekipa "Faktów" TVN wynika, że w jednej z takich grup może być co najmniej piętnastu pośredników, a niektórzy z nich na każdy termin zgłaszają nawet po kilkadziesiąt osób, podając ich dane.

- Mojej przyjaciółki mąż, jego tata, ma klinikę w Zabierzowie i on się tym zajmuje. Nie wiem, jak to jest, że on się tego nie boi, bo to idzie na taką dosyć sporą skalę, jak mu 500 osób przyszło się zaszczepić, no to ja nie wiem, jak on się nie boi, no ale opłaconych ma ludzi z sanepidu - mówi jedna z kobiet zaangażowana w grupę oferującą fałszywe certyfikaty.

Dziennikarska prowokacja

By mieć pewność, że za zamkniętymi drzwiami gabinetu dochodzi do przestępstwa, które może mieć poważne konsekwencje dla całego systemu ochrony zdrowia, ekipa "Faktów" TVN zdecydowała się przeprowadzić dziennikarską prowokację. W ujawnieniu śmiertelnie niebezpiecznego procederu przestępczego pomogły dwie niezaszczepione osoby.

Czwarta fala paraliżuje system ochrony zdrowia. W wielu szpitalach brakuje respiratorów

W środę Ministerstwo Zdrowia podało informację o ponad 28 tysiącach nowych przypadków...

Pacjent 1 na wizytę w klinice MASMED zapisał się sam. Tak jak w przypadku każdej niezaszczepionej osoby, na jego koncie w portalu pacjent.gov.pl widniała informacja, że wygenerowanie certyfikatu covidowego nie jest możliwe. Było to zgodne z prawdą, bo Pacjent 1 nie był w tamtym momencie zaszczepiony. Za pseudoszczepienie, tak jak inne osoby, płacił w busie, który stał na parkingu przed Centrum Medycznym. Po godzinie w systemie - stworzonym, by ograniczyć rozprzestrzenianie się pandemii - na koncie Pacjenta 1 pojawił się paszport covidowy.

W Centrum Medycznym nikt nie weryfikuje tożsamości osób, które biorą udział w pseudoszczepieniach. Pacjentka 2, która również przed wizytą nie miała paszportu covidowego, wypełniła ankietę i przekazała ją reporterce TVN24, która zamiast niej wybrała się na pseudoszczepienie.

- Nikt mnie nie ukuł, nikt nawet nie wziął do ręki szczepionki - opowiada Olga Orzechowska, reporterka TVN24, która wzięła udział w pseudoszczepieniu zamiast Pacjentki 2. Naszej redakcyjnej koleżance, zamiast podania szczepionki, został jedynie naklejony plaster. - To się dzieje błyskawicznie. Po pięciu minutach wyszłam z przychodni z certyfikatem - dodaje reporterka.

Konfrontacja

Reporterzy "Faktów" TVN dotarli do szefa Centrum Medycznego MASMED. Po rozmowie telefonicznej, w której poinformował on o kosztach, jakie trzeba ponieść w przypadku przyjęcia pseudoszczepionki, ekipa "Faktów" TVN postanowiła spotkać się z nim osobiście. Po postraszeniu reporterów "Faktów" TVN policją dyrektor Centrum Medycznego MASMED zdecydował się wypowiedzieć przed kamerą. Stwierdził, że wszyscy ludzie, którzy posiadają certyfikaty, zostali zaszczepieni.

Na listach osób połączonych z numerami PESEL, opisanych na przykład "ognisko", "szkolenie" lub "bezobjawowo", które spływały do szefostwa kliniki przez ostatnich kilka miesięcy, widnieje co najmniej kilkaset nazwisk.

Znane reporterom "Faktów" TVN osoby, które zapłaciły za "bezobjawowe szczepienie" i zamiast zastrzyku dostały tylko plaster, również się na nich znalazły.

Autor: Wojciech Bojanowski / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Fakty z 27 maja

    Fakty z 27 maja

    Sejm opowiedział się za likwidacją Izby Dyscyplinarnej SN - przepisy prezydenckiej ustawy przewidują zastąpienie jej Izbą Odpowiedzialności Zawodowej. W programie powiemy również o sytuacji na froncie w Ukrainie, o zastrzeżeniach NBP do rządowego planu pomocy dla kredytobiorców, a także o obietnicy ministra Jacka Sasina. Na "Fakty" TVN zaprasza Diana Rudnik.

    czytaj więcej »
  • "To się wymyka matematycznym regułom, że zero może tyle kosztować"

    "To się wymyka matematycznym regułom, że zero może tyle kosztować"

    Sejmowa debata nad wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra Zbigniewa Ziobry wywołała duże emocje. Broniący polityka posłowie nie szczędzili obraźliwych komentarzy pod adresem opozycji. Pod adresem ministra Ziobry też padły gorzkie słowa. - To się wymyka matematycznym regułom, że zero może tyle kosztować - powiedziała posłanka Koalicji Obywatelskiej Kamila Gasiuk-Pihowicz.

    czytaj więcej »
  • Walczyła przeciwko Niemcom i komunistom. Dziś przeciwko niej są ludzie Ziobry

    Walczyła przeciwko Niemcom i komunistom. Dziś przeciwko niej są ludzie Ziobry

    Bohaterka Powstania Warszawskiego Anna Jakubowska pseudonim "Paulinka" przeżyła piekło stalinowskiego więzienia, za co sąd przyznał jej dziewięć milionów złotych zadośćuczynienia. Jednak rzecznik dyscyplinarny sędziów Piotr Schab chce zmniejszyć zadośćuczynienie o dwie trzecie. Prokuratura z kolei uważa, że "Paulince" nie należą się żadne pieniądze. Tymczasem pani Jakubowska chce zabezpieczyć byt swojego niepełnosprawnego syna.

    czytaj więcej »
  • Prognoza pogody na sobotę 28 maja

    Prognoza pogody na sobotę 28 maja

    W sobotę w przeważającej części Polski zachmurzenie duże, tylko w pasie południowym umiarkowane. Przelotne opady deszczu do 5-10 mm w północnej części kraju, 1-5 mm na południu, jedynie na Podkarpaciu bez opadów. Na Mazurach i Podlasiu lokalnie pojawią się burze z opadem do 15 mm. Temperatura maksymalna od 12 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie do 17 stopni Celsjusza na Podkarpaciu. Wiatr zachodni, umiarkowany i dość silny, w porywach o prędkości do 50-70 km/h.

    czytaj więcej »
  • Fakty z 26 maja

    Fakty z 26 maja

    Sejm w czwartek zajmował się wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. W programie powiemy również o strzelaninie w szkole podstawowej w Teksasie, o walkach na wschodzie Ukrainy, o cenach paliw w Polsce, a także o ogołoceniu drzew na miejskim targowisku w Radzyniu Podlaskim. Na "Fakty" TVN zaprasza Grzegorz Kajdanowicz.

    czytaj więcej »
  • Wniosek o wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry w Sejmie

    Wniosek o wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry w Sejmie

    Na czwartkowym posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka minister Zbigniew Ziobro bronił się przed odwołaniem. Ministra wspierali posłowie Solidarnej Polski i przedstawiciele resortu sprawiedliwości, a on sam atakował "fatalną i totalną opozycję". Zrzucił na nią odpowiedzialność za blokowanie unijnych pieniędzy dla Polski. Później dyskusja nad wnioskiem o wotum nieufności wobec Ziobry przeniosła się na salę plenarną.

    czytaj więcej »
tvnpix