Fakty - oglądaj online

  • Foto: tvn24 | Video: Jacek Tacik / Fakty TVN
  • "Układ wokół Turowa". Reportaż "Superwizjera" w TVN24 i TVN24 GO
  • "Szlachetna Paczka to taki klej, który łączy ludzi". Wystartowała kolejna edycja akcji
Pod ochroną?

Skandaliczne wydarzenia podczas marszu w Kaliszu. "Prokuratura ma wytyczne: nie reagować"

W Kaliszu podczas zgromadzenia w Święto Niepodległości padły antysemickie, ksenofobiczne i wykluczające hasła. Spalono też kopię Statutu Kaliskiego. Zgromadzenie nie zostało przerwane, a policja ukarała tylko mandatami dwie osoby - jedną z nich był Piotr Rybak.

"LGBT, pederaści, syjoniści - to są wrogowie Polski. Nie będziemy udawać, że tak nie jest. Won z naszego kraju" - to fragment przemówienia wygłoszonego w Kaliszu podczas marszu w Święto Niepodległości.

Z

Marsz narodowców przeszedł przez Warszawę

Podczas Marszu Niepodległości w Warszawie prawie nie było incydentów. Nie było również prawie...

gromadzenie, w trakcie którego padły pełne nienawiści, antysemickie hasła nie zostało rozwiązane. - My się nie zdecydowaliśmy z policją rozwiązać tego marszu, gdyż było zagrożenie, że mieszkańcy Kalisza mogliby ucierpieć - wyjaśnia Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza.

Podczas zgromadzenia spalono też kopię Statutu Kaliskiego. Policja chciała zatrzymać jednego z organizatorów, ale nie było zgody prokuratury. Skończyło się na dwóch mandatach po 100 złotych.

- Policjanci legitymowali wszystkie osoby, które naszym zdaniem mogły zachowywać się w sposób kontrowersyjny bądź też w sposób łamiący prawo. Wszystkie te materiały trafiły już na biurko kaliskich prokuratorów - przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej w Poznaniu.

Prokuratura, mimo naszych próśb o komentarz, postanowiła milczeć. Przynajmniej na razie. Sprawę komentują za to politycy.

- PiS to partia, która chce mieć na krótkiej smyczy nacjonalistów, dlatego prokuratura ma wytyczne: nie reagować w sytuacjach takich, jak w Kalisz - uważa Krzysztof Gawkowski, poseł Lewicy.

Sprawa Piotra Rybaka

Jednym z ukaranych stu złotowym mandatem podczas zgromadzenia w Kaliszu został Piotr Rybak, który - za spalenie kukły żyda w 2015 roku - został skazany na 10 miesięcy więzienia. Od wyroku, który miał być za surowy, odwołała się oskarżająca go prokuratura, którą rządził już Zbigniew Ziobro. Karę Rybaka zmniejszono do trzech miesięcy.

Marsz Niepodległości w Warszawie. Policja: są osoby zatrzymane

Kolejny raz ulicami Warszawy przeszedł Marsz Niepodległości. W ocenie Komendy Stołecznej Policji...

- Ziobro staje się symbolem parasola ochronnego nad środowiskami skrajnymi, antysemickimi, nad ulicznymi bandytami. Miejsce Rybaka jest w więzieniu - ocenia Borys Budka, poseł Platformy Obywatelskiej.

Co na to rząd?

- Nie znam dokładnego przebiegu wydarzeń w Kaliszu w związku z tym trudno mi się odnieść - skomentował Piotr Müller, rzecznik rządu.

Zawiadomienie do prokuratury

W sprawie zachowań i słów, które padły w czwartek w Kliszu i samego prokuratora, który miał okazać się bierny, Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył dwa zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

- Prokuratura, nawet jeśli będzie chciała to umorzyć, to nie pójdzie jej to tak łatwo. Zrobimy wszystko, żeby doprowadzić tę sprawę do sądu - zaznacza Konrad Dulkowski z Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Tego samego teraz chce także prezydent miasta, w którym przez cztery godziny padały słowa pełne nienawiści.

Autor: Jacek Tacik / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix