Fakty - oglądaj online

Jadwiga Emilewicz już poza Porozumieniem. "To jest wrogie przejęcie przez PiS"

W nowym rządzie może nie być miejsca dla obecnej wicepremier Jadwigi Emilewicz, a na pewno ona sama nie widzi dla siebie miejsca w Porozumieniu - partii Jarosława Gowina. Minister Emilewicz przekonuje, że z prezesem partii dzieli ją nie tymczasowy spór, ale zasadnicze różnice.

Prawica wciąż zjednoczona. Kaczyński, Gowin i Ziobro dalej kroczą razem

Z półgodzinnym opóźnieniem w siedzibie PiS rozpoczęła się konferencja, na której Jarosław...

Jadwiga Emilewicz zdecydowała się na opuszczenie partii Jarosława Gowina z przytupem. Wicepremier i minister rozwoju stwierdziła, że z liderem Porozumienia znaleźli się "po przeciwnych stronach sporu".

"Jestem wiceprzewodnicząca Porozumienia - partii, w której nazwie znajduje się nazwisko Jarosława Gowina. Wydaje mi się, że uczciwość nakazuje opuścić podobną partię, gdy przestaniemy utożsamiać się z linią jej lidera" - powiedziała.

- Jest nam przykro, ale z drugiej strony też się nie dziwię, bo widzieliśmy, że pani Jadwiga Emilewicz była już po drugiej stronie - skomentował poseł Porozumienia Michał Wypij.

Emilewicz straci resort rozwoju?

To, że Jadwiga Emilewicz odejdzie z Ministerstwa Rozwoju, stało się jasne w czasie ostatnich negocjacji z kierownictwem Prawa i Sprawiedliwości dotyczących rekonstrukcji rządu.

Porozumienie zamiast dwóch ministerstw otrzymało jedno. Do rządu postanowił zaś wrócić Jarosław Gowin i to dokładnie do ministerstwa zarządzanego przez Emilewicz.

- Podejmę się zadania kierowania resortem rozwoju, resortem znacznie poszerzonym - zadeklarował w piątek lider porozumienia Jarosław Gowin.

Nie dało się ukryć, że od miesięcy między obecną wicepremier, a prawdopodobnie przyszłym wicepremierem jest źle. Teraz wiadomo to już oficjalnie.

"Znaleźliśmy się z szefem Porozumienia Jarosławem Gowinem po przeciwnych stronach sporu. Nie jest to - w moim przekonaniu - kwestia przypadku, ale zasadniczych różnic w rozumieniu politycznych celów i metod" - zaznaczyła minister Jadwiga Emilewicz.

Początek nieporozumień

"Byliśmy na naprawdę dramatycznym zakręcie i chyba z tego wirażu wychodzimy"

Zjednoczona Prawica wychodzi z najpoważniejszego kryzysu w swojej historii. Powoli wychodzą też...

Konflikt między Emilewicz a Gowinem miał zacząć się w maju, kiedy trwał wewnątrzkoalicyjny spór o termin wyborów prezydenckich. Wówczas lider Porozumienia blokował pomysł PiS-u, by wybory prezydenckie przeprowadzić korespondencyjnie. Z kolei minister rozwoju optowała za tym, żeby wybory zorganizować w sposób mieszany.

Rozwód przypieczętowało jednak głosowanie nad ustawą o ochronie zwierząt. Jarosław Gowin i posłowie Porozumienia projektu ustawy nie poparli, a Jadwiga Emilewicz jako jedyna posłanka tej partii głosowała "za".

- Lojalność nie jest jedną z opcji - zwrócił uwagę poseł Michał Wypij. - To jest dla mnie czymś oczywistym, tak jak dla moich koleżanek i kolegów z Porozumienia - dodał polityk.

"To jest wrogie przejęcie"

Jadwiga Emilewicz odchodzi z Porozumienia. "Nie jest to decyzja łatwa"

Jadwiga Emilewicz będzie wspierać Zjednoczoną Prawicę, ale już nie u boku Jarosława Gowina. -...

Według informacji "Faktów" TVN Jadwiga Emilewicz przynajmniej na razie nie wejdzie do rządu i nie wstąpi do Prawa i Sprawiedliwości.

Emilewicz będzie posłem niezrzeszonym, ale w Sejmie będzie współpracowała z PiS-em, w ich klubie - bez partyjnej legitymacji.

- Jesteśmy otwarci na takie osoby i czekamy na panią premier - przyznał wiceminister funduszy i polityki regionalnej, poseł Prawa i Sprawiedliwości Waldemar Buda.

- To jest wrogie przejęcie przez PiS pani premier Emilewicz - ocenił poseł Platformy Obywatelskiej Cezary Tomczyk.

Według informacji "Faktów" TVN, Prawo i Sprawiedliwość szuka furtki, by Jadwiga Emilewicz mogła formalnie wstąpić do tej partii bez naruszania porozumienia z Jarosławem Gowinem.

Dotychczasowa umowa koalicyjna zabraniała trzem partiom podbierania sobie posłów. Tyle tylko, że umowa - według PiS-u - przestała obowiązywać w zeszłym tygodniu.

Nowa umowa koalicyjna została podpisana przez liderów trzech ugrupowań w sobotę po godzinie 12.00, a Jadwiga Emilewicz o odejściu z Porozumienia poinformowała rano, czyli - w interpretacji wielu polityków PiS-u - gdy starej umowy już nie było.

Waldemar Buda zapytany, czy zaprasza Jadwigę Emilewicz do partii Prawa i Sprawiedliwości, odpowiedział z uśmiechem, że "bardzo chętnie, bym ją tam widział".

Obecna wicepremier w sobotę spotkała się z Jarosławem Gowinem, by oficjalnie wręczyć mu swoją rezygnację.

Autor: Krzysztof Skórzyński / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix