Fakty - oglądaj online

  • Foto: tvn24 | Video: Renata Kijowska / Fakty TVN
  • Prognoza pogody na niedzielę 6 marca
  • Tak wskutek działań Rosji ucierpiał Wasylków koło Kijowa

Pan Witold przyjął pod dach 80 uchodźców z Ukrainy. "Staramy się żyć jak rodzina"

Sadownik z Grójca przyjął 80 uchodźców z Ukrainy. W ten sposób odwdzięcza się za pracę Ukraińców. Do tego swoją serdecznością i pozytywną energią pan Witold zaraził sąsiadów. Już w Polsce urodził się Danylo, syn pary uchodźców.

Tysiące Polaków ruszyło z pomocą dla uchodźców z Ukrainy

Do Polski dotarło już ponad 700 tysięcy uchodźców z Ukrainy. Setki tysięcy Polaków pomagają im...

Danylo, czyli Daniel, to syn ukraińskich uchodźców. Urodził się tydzień temu, już po polskiej stronie, w Lublinie.

- Ryzykowałam, bo miałam termin akurat na ten dzień. Nie wiedziałam, czy dojedziemy czy nie. Czy w samochodzie urodzę czy gdzieś - wspomina Vlada Yakymliuk, matka Danyla. Ostatecznie urodziła w szpitalu.

- Nie spałam. Nie wiedziałam, co będzie: czy coś w nich nie trafi, jak stali w korku z Kijowa, ale na pewno Bóg był z nami - opowiada Svitlana Yakymliuk, babcia Danyla.

Chłopiec horroru wojny nie będzie pamiętał, a o odwadze rodziców i pierwszych dniach w Polsce dowie się z filmów.

Danylo ma teraz sporą rodzinę. Znalazł schronienie u pana Witolda Wójcika, przedsiębiorcy i dziennikarza z okolic Grójca, który przyjął jeszcze osiemdziesięcioro innych uchodźców. Spłaca wobec Ukraińców dług wdzięczności, jak wielu sadowników w okolicy.

- Oni przyjeżdżają na wszystkie zbiory. Gdyby nie obywatele Ukrainy, my moglibyśmy te sady powycinać, te wszystkie plantacje zamknąć - podkreśla pan Witold. Dlatego mężczyzna otwiera swój dom, wozi dzieci na basen czy zajęcia sportowe. Zapisze je też do szkoły.

- Pójdę do przedszkola, pójdę do szkoły. Ja mam samochody 9-osobowe, żeby ich dowozić - zapewnia przedsiębiorca.

Apel o żywność

Do Polski dociera coraz więcej uchodźców z Ukrainy

Do ucieczki przed rosyjskimi rakietami, które spadają na miasta, rzuciły się już miliony...

Wszyscy pomagają panu Witoldowi - brat, sąsiedzi, szkoła, miejscowy sklep - ale potrzeby się nie kończą.

- U nas w centrum kryzysowym brakuje żywności. Bardzo prosimy, kto może, kupuje i biegnie - apeluje Barbara Lipska, koordynatorka pomocy uchodźcom w powiecie grójeckim.

Mieszkające u pana Witka uchodźczynie z dziećmi widzą i doceniają starania.

- Płaczę za rodziną. Tu jest dobrze, ale bardzo chcę wrócić do domu. Dziękuję za tak ciepłe przyjęcie, nie spodziewałam się tego, tak wielu ciepłych ludzi - mówi Vlada Yakymliuk, matka Danyla.

Na razie trzeba zająć się obiadem i życiem. - Staramy się żyć jak rodzina - podkreśla pan Witold.

WOJNA ROSJA - UKRAINA. RELACJA NA ŻYWO NA PORTALU TVN24.PL

RAZEM Z UKRAINĄ! POMOC, INFORMACJE, PORADY

JAK POMÓC UKRAINIE - LISTA ZBIÓREK

ROSYJSKA INWAZJA NA MAPACH

TVN24 PO UKRAIŃSKU

UWAGA NA FAKE NEWSY

Autor: Renata Kijowska / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix