Fakty - oglądaj online

Pożegnanie z OFE

Premier zapowiada likwidację OFE. Gdzie trafią pieniądze?

Losy OFE politycznie przypieczętowane. Premier zapowiedział ostateczną likwidację Otwartych Funduszy Emerytalnych, i to jeszcze przed jesiennymi wyborami. Zgromadzone tam pieniądze mają zostać podzielone - jedna czwarta trafi do Funduszu Rezerwy Demograficznej, choć na papierze wciąż będą przyszłych emerytów.

Ponad połowa uprawnionych złożyła już wnioski o "matczyne emerytury". W tym 72 mężczyzn

Już ponad połowa uprawnionych złożyła wnioski o świadczenie Mama 4 plus – poinformowało w piątek...

Mateusz Morawiecki w sobotę w Gdańsku kreślił wizje dotyczące naszej przyszłości. Przyszłość naszych pieniędzy - tych, które pozostały jeszcze w OFE - jest już raczej przesądzona.

W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" premier zapowiedział, że "25 procent aktywów OFE, w tym aktywa ulokowane w zagranicznych akcjach i obligacjach, trafiłoby do Funduszu Rezerwy Demograficznej. Pozostałe 75 procent trafiłoby na specjalne, prywatne konta emerytalne obywateli". Jak to ujął premier, rząd nie chce zabrać, tylko oddać pieniądze Polakom.

- Ani to dawanie, ani zabieranie, bo podejrzewam, że pieniądze zostaną tam, gdzie są, czyli na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, zostaną jedynie przeksięgowane na indywidualne konta emerytalne - komentuje dr Jakub Kwaśny, ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

"Mamy subkonta"

Dziś w tym, co pozostało z OFE, wciąż jest około 160 miliardów złotych. W Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD), który podlega pod ZUS i o którym wspomniał premier, jest ponad 40 miliardów złotych. Dzięki zastrzykowi z OFE zasoby FRD mogłyby zostać podwojone. Polacy mają na tym nie stracić.

- W ZUS-ie mamy subkonta emerytalne. Na nie właśnie miałyby trafić te 25 procent aktualnie przenoszonych środków z OFE (które miałyby zasilić FRD - przyp. red.). Te środki zarejestrowane na tym subkoncie służą wypłacie przyszłych emerytur - tłumaczy Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

- Dla ponad 15 milionów przyszłych emerytów jest to bardzo dobre rozwiązanie, dlatego że znaczna część tych środków będzie wreszcie przypisana do indywidualnych kont i będzie własnością Polaków - uważa Agnieszka Nogajczyk-Simeonow, była prezes PTE Allianz Polska SA.

Kolejny rząd sięga po OFE

Sam pomysł podziału pieniędzy z OFE nie jest nowy - brzmi prawie dokładnie tak jak propozycja, która padła prawie trzy lata temu. Wtedy taki "wielki prezent dla społeczeństwa" zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, a już dwa dni później ówczesny minister finansów Mateusz Morawiecki zwołał konferencję prasową na giełdzie, by uspokajać inwestorów. - Nic nie nacjonalizujemy - mówił.

Mateusz Morawiecki przekonywał wtedy, że to, co proponuje PiS, zasadniczo różni się od tego, co z OFE zrobił rząd PO. Wtedy politycy opozycji wypominali to, co działacze PiS mówili, gdy rząd Donalda Tuska przepisał do ZUS-u 150 miliardów złotych ulokowanych przez OFE w obligacjach Skarbu Państwa.

- Skok na kasę jest ewidentny - mówił wówczas polityk PSL Zbigniew Kuźmiuk. - (Rząd PO - przyp. red.) traktuje Polaków jak stado baranów - ocenił polityk PiS Joachim Brudziński.

Teraz opozycja przypomina nie tylko to, że Mateusz Morawiecki doradzał Donaldowi Tuskowi, lecz też to, że dzięki pieniądzom z OFE księgowo znacząco obniżono dług publiczny. - Poprzedni rząd pokazał, gdzie można skoczyć na pieniądze Polaków. Mianowicie zagrabić podstawową część pieniędzy z OFE, a przekazanie do Funduszu Rezerwy Demograficznej jest kłamstwem. Pieniądze z FRD wszystkie rządy wydawały na bieżące potrzeby - przypomina szef Teraz! Ryszard Petru.

Dokładne plany przeksięgowania pozostałości naszych pieniędzy w OFE mają być znane przed wakacjami.

Autor: Paweł Płuska / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (18)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
zMario

Jak można tak kłamać w żywe oczy? "Jak to ujął premier, rząd nie chce zabrać, tylko oddać pieniądze Polakom" podpierając jednocześnie 25% .
To jest kradzież moich pieniędzy, które miesiąc w miesiąc były pobierane z każdej mojej wypłaty. Żadne próby usankcjonowania tego nie zmienią faktu, że to zwykła kradzież.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Ken Adams
      Ken Adams

      Parafrazując klasyka - wara od naszych pieniędzy!!!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          wojciech_dabrowski0ci3

          Tak. Pieniądze trafią do ZUS a tam będą leżały w szufladzie Pani Krysi. Pieniądze pójdą do emerytów dzięki czemu dopłaty z budżetu będą niższe, dzięki czemu będą pieniądze na kolejny +. W sumie faktycznie, pieniądze zostaną u ludzi ale jako prezent od PiS.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              JustMike83

              A ja sobie nie życzę by kasa z mojego OFE, którą zbierałem przez ostatnie lata trafiała do jakiegoś debilnego funduszu tylko dlatego, że Jarek sobie tak wymyślił. Łapy precz od mojej kasy. Było nie składać tylu obietnic tylko wygrać uczciwie

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  dgen

                  czy jak wróci Tusk to z PPK zrobi to samo co zrobił z OFE ?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      gen zdrady
                      gen zdrady

                      Wszystko zależy od tego, kto kradnie. Raz nazywa się go złodziejem, tak jak w pewnym czasie opozycja nazywała premiera Tuska. Innym razem, złodziej nazywa się dobrodziejem, zbawcą narodu, dobrą zmianą, jedyną słuszną opcją polityczną...i każe nam wierzyć, że zyskaliśmy na stracie.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Michał800
                          Michał800

                          I dla tego nie mam zamiaru uczestniczyć w PPK.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              pawel_suhsj
                              pawel_suhsj

                              No i już wiadomo jak sfinansują swoje obiecanki cacanki. Oczywiście z naszej przyszłej emerytury.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  dawidov

                                  Zaczyna sie Pisowska grabiez.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Leokadia Luska
                                      Leokadia Luska

                                      Pieniądze w konsekwencji zabiegów i kombinacji trafią tam gdzie zwykle. Czyli część pójdzie na przekupienie wyborców, na milionowe premie rządzących a reszta dla Kościoła.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                          Zasady forum
                                          Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

                                          Pozostałe informacje

                                          tvnpix