Fakty - oglądaj online

Dla osób z autyzmem to jedyny dom. Niepewny los Farmy Życia w Więckowicach

Podkrakowski ośrodek dla dorosłych osób z autyzmem to nie jest zwykła placówka, ale dom. Jedyny jaki mają i jaki mogą stracić. Pieniędzy od państwa jest tak mało, że właściwie nie wiadomo jak je dzielić. Mnożą się za to obawy, że Farmę trzeba będzie zamknąć.

Ważny gest pierwszego dnia szkoły. "Tego w dzisiejszym świecie potrzebujemy"

Pierwsze dni szkoły bywają stresujące. Przekonał się o tym autystyczny chłopiec Connor Crites,...

Na Farmie Życia w Więckowicach mieszkają tylko osoby dorosłe. Adam ma 40 lat i autyzm. Mieszka na Farmie Życia, czyli jedynym w Polsce domu całodobowej pomocy dla osób z autyzmem. Mieszkańcy Farmy nie daliby sobie rady nigdzie indziej.

Dom rzeczywiście jest wszystkim i dla nich, i dla rodziców w wieku siedemdziesiąt plus, którzy chcieli zapewnić swoim dzieciom bezpieczne miejsce. Choć Farma Życia świetnie działa, to jednak bezpiecznie nie jest.

- My wszyscy to wiemy, że nam nie wolno umrzeć. Ja mówię, że my jesteśmy chyba jedynymi rodzicami, którzy gdzieś tam z tyłu myślą o tym, że byłoby może lepiej, żeby nasze dzieci przed nami odeszły - tłumaczy pani Bogusława Kandzia, mama Łukasza.

"To nie jest strach. To obsesja"

Poturbowane anioły potrzebują skrzydła

Są jak anioły bez jednego skrzydła – mówią o swoich niepełnosprawnych podopiecznych siostry...

- Jeżeli to padnie, to nasze dzieci... no, czeka je, że tak powiem, straszny los - dodaje pani Alina Perzanowska, mama Michała i prezes Fundacji "Wspólnota Nadziei".

Skąd ta obawa? Farma działa od 14 lat. Państwo dopłaca do zajęć w ciągu dnia, jednak za funkcjonowanie domu państwo nie płaci już nic. Miejskie Ośrodki Pomocy Społecznej dają, ile mogą. Mieszkańcy dają swoje renty, ale budżet nie może się domknąć, więc w miejscu, gdzie terapeuta powinien być na każde zawołanie, nie ma żadnego.

- Mamy pielęgniarkę raz na tydzień. Cztery godziny układa leki - mówi pani Alina Perzanowska.

Opiekunowie zatrudniani za najniższą pensję nie wytrzymują ciężkiej pracy i odchodzą. Jeśli odejdzie ktoś jeszcze, to Farmę Życia trzeba będzie zamknąć. Co się stanie z mieszkańcami?

- To nie jest strach. To obsesja. To, co tu jest, takie piękne, to wyrosło ze strachu naszego. Przecież my się starzejemy - tłumaczy pani Bogusława Kandzia.

Konieczne jest dodatkowe dofinansowanie, ale brakuje ustawy, która wyodrębniałaby specjalistyczne domy dla osób z autyzmem i pozwalała przeznaczać na nie konieczne, realne, wysokie fundusze.

Autor: Renata Kijowska / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
turwal
turwal

A dla księdza Rydzyka kasa zawsze jest.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      tvnpix