"Fakty" nieoficjalnie: propozycje prezesa PiS mają zostać uwzględnione w projektach prezydenta

23.09.2017 | "Fakty" nieoficjalnie: propozycje prezesa PiS mają zostać uwzględnione w projektach prezydenta
23.09.2017 | "Fakty" nieoficjalnie: propozycje prezesa PiS mają zostać uwzględnione w projektach prezydenta
Arleta Zalewska | Fakty TVN
23.09.2017 | "Fakty" nieoficjalnie: propozycje prezesa PiS mają zostać uwzględnione w projektach prezydentaArleta Zalewska | Fakty TVN

Reformy sądownictwa w wymiarze personalnym domaga się od prezydenta PiS. Tuż przed ogłoszeniem przez prezydenta jego propozycji, swoje przyniósł mu na piśmie prezes Jarosław Kaczyński. Partia oczekuje, że projekty nie będą się bardzo różnić od ustaw, które Andrzej Duda zawetował. Demonstrujący przed Pałacem prezydenckim liczą, że wprost przeciwnie.

Stanowiska prezesa PiS i prezydenta w sprawie dalszej reformy sądownictwa wciąż się różnicą. Swoje propozycje Jarosław Kaczyński przyniósł Andrzejowi Dudzie na piśmie.

- To była rozmowa w cztery oczy. One zostały przekazane osobiście prezydentowi. Nie jestem upoważniony do relacjonowania, co w nich było - mówi rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński

Wiedzą to już prezydenccy prawnicy, bo to oni pracują teraz nad ostatecznym kształtem projektów ustaw. Jak nieoficjalnie dowiedziały się "Fakty", propozycje prezesa PiS mają zostać w projektach uwzględnione. I to w znacznym stopniu.

- Będą prowadzone analizy prawne co do propozycji zgłoszonych przez lidera Zjednoczonej Prawicy - mówi sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Paweł Mucha.

Strategia polityków PiS od piątku wydaje się jasna. Deklarując gotowość i wolę porozumienia, chcą wywrzeć na prezydenta presję, by ten, w punktach spornych, przystał na ich propozycje.

- Droga do porozumienia jest otwarta i nie wydaje się, żeby była to droga jakaś szczególnie trudna do przebycia - mówił w piątek prezes PiS w TVP Info.

Dwie kwestie sporne

- Te metody ubeckie zastraszania prezydenta i Michała Królikowskiego mają spowodować, żeby znowu była całkowita jedność w obozie PiS i chyba tak się chyba stanie - ocenił lider .Nowoczesnej Ryszard Petru.

Według nieoficjalnych informacji "Faktów", spór na linii prezydent - PiS dotyczyć ma między innymi dwóch kwestii: skrócenia kadencji pierwszej prezes Sądu Najwyższego, czego ma domagać się PiS oraz powstania nowej izby dyscyplinarnej w SN, na co godzi się prezydent. Różnica dotyczy jednak jej kształtu oraz roli w niej ministra sprawiedliwości.

- Może ta izba powinna być. Ludzie tego chcą, chociaż u nas jest wydział dyscyplinarny - mówi pierwsza prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf.

Kwestia zgodności z konstytucją

Prof. Gersdorf przyznaje, że o swojej przyszłości z prezydentem nie rozmawiała. Nie ma jednak wątpliwości, że skrócenie jej 6-letniej kadencji, poprzez obniżenie wieku emerytalnego do 65 lat dla sędziów Sądu Najwyższego, byłoby z konstytucją sprzeczne.

- To porozumienie będzie skutkowało tym, że reforma wymiaru sprawiedliwości będzie realna. Również w wymiarze personalnym - podkreśla z kolei Joachim Brudziński z PiS.

Presję na prezydencie chcieli wywrzeć też demonstrujący, którzy w symboliczny sposób apelowali, by Andrzej Duda, kończąc pracę nad projektami ustaw, pamiętał o zapisach konstytucji.

- Gdyby chociaż jedno zdanie zmienił pod wpływem tego, że tutaj się tego domagamy, to już nasze spotkanie byłoby sensowne. Ale czy to zrobi, tego nie wiem - mówi były prezes Sądu Najwyższego prof. Adam Strzembosz.

Prezydent Andrzej Duda ma świadomość, że jego projekty ustaw muszą realnie różnić się od tych autorstwa PiS, bo, dwa miesiące po ogłoszeniu podwójnego weta, to treść projektów zdefiniuje jego polityczną pozycję.

Autor: Arleta Zalewska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS