KRRiT: informacja o rozwiązaniu zgromadzenia pojawiła się o 3:30. Pokazujemy, że to nieprawda

13.12.2017 | KRRiT: informacja o rozwiązaniu zgromadzenia pojawiła się o 3:30. Pokazujemy, że to nieprawda
13.12.2017 | KRRiT: informacja o rozwiązaniu zgromadzenia pojawiła się o 3:30. Pokazujemy, że to nieprawda
Maciej Knapik | Fakty TVN
13.12.2017 | KRRiT: informacja o rozwiązaniu zgromadzenia pojawiła się o 3:30. Pokazujemy, że to nieprawdaMaciej Knapik | Fakty TVN

Wolne i niezależne media są niezbędne dla silnej demokracji - podkreśla Departament Stanu USA. To najmocniejsze, jak dotąd, dotyczące Polski oświadczenie z Waszyngtonu. Rzeczniczka amerykańskiej dyplomacji mówi o 1,5 mln zł kary nałożonej na nadawcę TVN24 przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. - Jesteśmy ogromnie zaniepokojeni kierunkiem, w jakim Polska zdaje się zmierzać - dodaje Departament Stanu.

Tego nie dało się powiedzieć bardziej bezpośrednio. - Wyrażamy zaniepokojenie z faktu, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wczorajszą decyzją, z jedenastego listopada, ukarała grzywną prywatną stację telewizyjną TVN za rzekomo stronnicze relacjonowanie demonstracji, które wydarzyły się między szesnastym a osiemnastym grudnia. Wielu z Państwa także oglądało te demonstracje w tutejszych programach informacyjnych - powiedziała we wtorek rzeczniczka Departamentu Stanu Heather Nauert.

W pisemnym komunikacie Departamentu Stanu cytowany jest sekretarz stanu Rex Tillerson: Społeczeństwa zbudowane na dobrym rządzeniu, silnym społeczeństwie obywatelskim i otwartych oraz wolnych mediach są dostatniejsze, stabilne i bezpieczne".

W odpowiedzi polski MSZ informuje, ze Krajowa Rada to organ autonomiczny, a zatem niezależny od władz.

"Media nie są dla władzy, media są dla społeczeństwa"

Argument polskiej dyplomacji nie przekonuje jednak organizacji monitorujących prawa człowieka i wolność prasy. - Media nie są dla władzy, media są dla społeczeństwa - podkreśla Konrad Siemaszko z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - Relacjonowanie prac parlamentarnych i zgromadzeń publicznych stanowi jeden z podstawowych obowiązków mediów w demokracji - dodaje.

- To może być zapowiedz skrajnych kroków, które w ogóle zagrożą wolnym mediom - ocenia z kolei Pauline Ades-Marvel z organizacji Reporterzy bez Granic.

Informacja zbyt późno?

W całej sprawie chodzi o niemal półtora miliona złotych kary dla TVN24 za relacje z 16 grudnia - z Sejmu i sprzed Sejmu - oraz o relacje z dwóch kolejnych dni. W tym czasie doszło do demonstracji ulicznych i blokady mównicy sejmowej.

Jeden z zarzutów z uzasadnienia decyzji KRRiT mówi o tym, że telewizja TVN24 poinformowała o rozwiązaniu zgromadzenia przed Sejmem zbyt późno - dopiero o 3:30 w nocy.

Tyle, że to nieprawda. TVN24 podała tę informację już o 1:07.

Krajowa Rada do uzasadnienia swojej decyzji wykorzystała raport przygotowany przez osobę związaną z telewizją TRWAM. Raport, który TVN uznaje za skrajnie nieobiektywny i niestaranny. Stacja odwoła się od decyzji KRRiT do sądu.

Polska konstytucja zapewnia wolność prasy. Zapewnia tez wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. I relacjonowania wydarzeń. Niezależnie czy są zgodne czy niezgodne z prawem. A to może ocenić sąd już po tych wydarzeniach, a nie w ich trakcie.

Autor: Maciej Knapik / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS