Fakty - oglądaj online

  • Foto: Fakty TVN | Video: Marek Nowicki / Fakty TVN
  • Prognoza pogody na środę 27 września
  • Jak wyglądają relacje prezydent-PiS po prezentacji projektów ustaw o sądownictwie? "Kukiz, jak i PiS i Duda, jedzą sobie z dzióbków"
Dramat w biegu

Biegacz zmarł, Kenijka zasłabła. Co zrobić przed startem w maratonie?

Nieziemski wysiłek i mordercza walka - nie tylko z dystansem, także z samym sobą. Podczas Maratonu Warszawskiego zmarł jeden z uczestników. Sport to zdrowie, ale w sporcie wyczynowym najpierw trzeba mieć zdrowie, a dopiero potem można startować. Dlatego warto przebadać się przed startem.

Kolejny maraton i kolejny dramat. Jeden z uczestników w trakcie biegu w Warszawie stracił przytomność i już jej, pomimo szybkiego przyjazdu karetki i reanimacji, nie odzyskał.

- Przyjechała też druga karetka i zabrała biegacza do szpitala Bielańskiego. Stamtąd, niestety, przyszła informacja, że biegacz ten zmarł - mówi Jakub Karasek z portalu magazynbieganie.pl.

Bieg maratoński jest ciężkim wysiłkiem. O tym jak bardzo, pokazuje przypadek Kenijki Recho Kosgei, która osiemset metrów przed metą warszawskiego maratonu, po przebiegnięciu ponad czterdziestu jeden kilometrów, upadła na asfalt i długo nie była w stanie się podnieść. Najprawdopodobniej była zbyt odwodniona.

Najpierw zdrowie, potem sport

- Sport wyczynowy, z przykrością muszę powiedzieć, nie ma nic wspólnego ze zdrowiem. Wręcz przeciwnie. Trzeba być zdrowym, aby uprawiać sport wyczynowy - tłumaczy kardiolog dr Robert Pietruszyński z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. WAM w Łodzi.

Problem polega na tym, że zdecydowana większość osób biorących udział w maratonach to oczywiście nie wyczynowcy, tylko amatorzy, którzy z tak dużym wysiłkiem rzadko mają do czynienia. Dlatego zgon podczas warszawskiego maratonu nie jest wyjątkiem - podobne wypadki mają miejsce w biegach długodystansowych na całym świecie. Co więc robić? Trzeba się badać.

- Ważne jest, żeby nie podejmować takiej decyzji z dnia na dzień, powinno to być raczej poprzedzone rzetelnym treningiem i sprawdzeniem możliwości organizmu. A nieraz także diagnostyką w kierunku nierozpoznanych wcześniej chorób - tłumaczy Michał Kosowski z Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, mówiąc o udziale w maratonie.

Ukryte wady serca

W czasie dużego wysiłku, kiedy organizm dochodzi do progu beztlenowego, mogą ujawnić się na przykład istniejące, ale dotąd nie dające żadnych objawów, wady serca. Doświadczył tego Adam Kszczot, lekkoatleta, medalista mistrzostw Europy. Na szczęście lekarze zrobili mu na czas ablację serca.

- Robi się odpowiednią operację. W moim przypadku było to podgrzewanie serca od środka, powodowanie małego zbliznowacenia, żeby usunąć dodatkową drogę przewodzenia. Wiele osób ma taki problem bezobjawowo, tak jak to było w moim przypadku. A jeżeli to nie daje objawów, to może się bardzo źle skończyć - ostrzega Kszczot.

Dlatego dopiero po porządnym przebadaniu i przygotowaniu wysiłkowym powinno się stanąć na starcie maratonu. I biec ostrożnie, nieustannie wsłuchując się w swój organizm. Bo nawet doświadczeni i zdrowi biegacze mogą zasłabnąć na tak długiej i męczącej trasie.

Autor: Marek Nowicki / Źródło: Fakty TVN

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
garou

Maratony to debilizm.... po cholerę wycieńczać organizm? Na własne życzenie...

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      • Fakty z 28 stycznia

        Fakty z 28 stycznia

        W piątek po godzinie 13 zebrała się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Posiedzenie zakończyło się po godzinie 16. Tematem rozmów była bieżąca sytuacja związaną z groźbą rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W programie także o fali telefonicznych ataków na osoby publiczne, a także o "matce wszystkich ulg" w Polskim Ładzie. Na "Fakty" TVN zaprasza Grzegorz Kajdanowicz.

        czytaj więcej »
      • Trzygodzinne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego

        Trzygodzinne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego

        W tej chwili nie ma bezpośredniego, militarnego zagrożenia dla Polski - uspokajał w piątek prezydent Andrzej Duda. Jednak jego zdaniem tak groźnej sytuacji nie było po 1989 roku. Dlatego zaprosił premiera, marszałków Sejmu, Senatu i liderów opozycji na Radę Bezpieczeństwa Narodowego w sprawie zagrożenia inwazją Rosji na Ukrainę.

        czytaj więcej »
      • Fałszywe informacje o śmierci bliskich i groźby. Fala telefonicznych ataków na osoby publiczne i ich rodziny

        Fałszywe informacje o śmierci bliskich i groźby. Fala telefonicznych ataków na osoby publiczne i ich rodziny

        W piątek po południu żona Borysa Budki dostała telefon z informacją o śmierci męża. Chwilę potem z jej numeru zadzwoniono do byłego szefa PO z informacją o śmierci żony. O podobnych incydentach informowali również: profesor Marcin Matczak, mecenas Roman Giertych, redaktor Wojciech Czuchnowski, posłanka Hanna Gill-Piątek, także Paweł Wojtunik - były szef CBA. Co na to służby?

        czytaj więcej »
      • "Zaczyna się dominacja wariantu omikron w Polsce"

        "Zaczyna się dominacja wariantu omikron w Polsce"

        Ministerstwo Zdrowia w piątek odnotowało ponad 57 tysięcy nowych przypadków zakażeń koronawirusem, rośnie też liczba zajętych łóżek, a ponad milion osób w Polsce jest w tej chwili na kwarantannie. Resort zdrowia ostrzega, że w najbliższych dniach wariant omikron będzie stanowił już połowę wszystkich przypadków zakażeń, a politycy dyskutują o nowej ustawie covidowej.

        czytaj więcej »
      • Polscy skoczkowie wracają do gry. Kamil Stoch wygrał prolog w Willingen

        Polscy skoczkowie wracają do gry. Kamil Stoch wygrał prolog w Willingen

        W piątek odbył się prolog przed sobotnimi zawodami mężczyzn w Pucharze Świata w Willingen. Wygrał go Kamil Stoch, a w czołowej dziesiątce znalazło się aż czterech polskich zawodników. Prolog zastąpił kwalifikacje, których nie trzeba było rozgrywać, bo na starcie stawiło się poniżej 50 skoczków. Wcześniej - w trakcie sesji treningowej - też dominowali Polacy. Kamil Stoch był pierwszy, a Piotr Żyła drugi.

        czytaj więcej »
      • Prognoza pogody na sobotę 29 stycznia

        Prognoza pogody na sobotę 29 stycznia

        W sobotę nad ranem, na wschodzie i lokalnie na południu Polski, wystąpi umiarkowane zachmurzenie bez opadów. W ciągu dnia, od zachodu, zachmurzenie będzie szybko wzrastać do całkowitego, a wraz z nim z zachodu na wschód przemieści się strefa umiarkowanych, miejscami silnych opadów. Początkowo prognozuje się śnieg, następnie deszcz ze śniegiem oraz deszcz. Temperatura maksymalna wyniesie od 0-1 stopni Celsjusza na wschodzie kraju do 6-8 stopni Celsjusza na zachodzie, przy czym w pierwszej części nocy temperatura jeszcze będzie rosnąć i zacznie spadać dopiero po północy. W godzinach popołudniowych nad morzem, a wieczorem w rejonie Pomorza Zachodniego, powieje silny, porywisty, wiatr, osiągający w porywach do 70-80 kilometrów na godzinę. W nocy strefa silnego, północno-zachodniego wiatru obejmie cały kraj.

        czytaj więcej »
      • Fakty z 27 stycznia

        Fakty z 27 stycznia

        W czwartek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o ponad 57 tysiącach nowych zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2. W walce z piątą falą miało pomóc darmowe testowanie. Na trzynaście tysięcy aptek, teoretycznie gotowych do testowania, dziś rano gotowe były sześćdziesiąt cztery. W programie także o wysłuchaniu prokurator Ewy Wrzosek przed senacką komisją oraz o budowie zapory na granicy z Białorusią. Na "Fakty" TVN zaprasza Anita Werner.

        czytaj więcej »
      tvnpix