Ludzie faktów

Marcin Wrona

Korespondent „Faktów” TVN w Stanach Zjednoczonych. W TVN od 1997 roku.

Marcin Wrona studiował anglistykę na Uniwersytecie Jagielloński. Karierę dziennikarską rozpoczął w 1989 roku w Radiu Kraków. Już rok później uczestniczył w zakładaniu pierwszego radia komercyjnego w Polsce - Radia Małopolska FUN, które szybko przekształciło się w RMF FM. Był tam didżejem, dziennikarzem i reporterem informacyjnym, współtwórcą i prowadzącym audycję "JW23". Był też jednym z prowadzących program "Puls dnia" w TVP1.

W TVN od początku istnienia stacji. Zaczynał w "Faktach", by następnie zostać gospodarzem programu TVN "Pod napięciem". Do "Faktów" wrócił w 2006 roku jako korespondent w Waszyngtonie.

Marcin Wrona relacjonował liczne amerykańskie kampanie prezydenckie. Był w amerykańskiej bazie w Guantanamo na Kubie, pokazywał widzom "Faktów" skutki huraganów, tornad i śnieżyc. Spędził też dwa tygodnie na Haiti zaraz po potężnym trzęsieniu ziemi, które zabiło dziesiątki tysięcy ludzi.

Obecnie razem z Jackiem Stawiskim przygotowują program "Rozmowy na szczycie", który można oglądać w TVN24 GO.

Marcin Wrona jest autorem dwóch książek - "Wrony w Ameryce" oraz - wspólnie z synem Jankiem i córką Mają - "Wroną po Stanach".

W 2009 roku był nominowany do nagrody w kategorii TORpeda w plebiscycie MediaTory. W 2005 roku zajął drugie miejsce w plebiscycie Telekamery "Tele Tygodnia" w kategorii "Publicystyka" za program "Pod napięciem".

 

Najnowsze materiały Marcina Wrony:

Wideo: Marcin Wrona / Fakty TVN 19.05.2022 | Premier Szwecji i prezydent Finlandii z wizytą w Białym Domu

Wideo: Fakty TVN Ukraina ma szansę na pieniądze większe niż polskie wydatki na wojsko. Ustawa w Senacie USA

Wideo: Marcin Wrona / Fakty TVN 06.05.2022 | Biały Dom na nową rzeczniczkę, czarnoskórą lesbijkę Karine Jean-Pierre

Masz ciekawy temat?

Skontaktuj się

Ostatnie opinie

  • Rosja się śmieje

    Będziecie musieli zapłacić wysoką cenę, będą konsekwencje, zostaniecie obciążeni kosztami – tak przez ostatnie dwa tygodnie do władz na Kremlu mówił Barack Obama. Ale po jego „czerwonych liniach” i niespełnionych groźbach wobec Syrii mało kto traktował te ostrzeżenia poważnie.

    czytaj więcej »
  • Trzy lekcje

    Dlaczego władze na Ukrainie mają bać się przekraczania linii nakreślonej przez prezydenta Obamę? Konsekwencje? Jakie konsekwencje? Jakie kroki podejmie amerykańska administracja? Cofnięcie wiz, zakaz wjazdu dla 20 oficjeli? Sankcje??

    czytaj więcej »
  • Miało być tak pięknie, a jest...

    A miało być tak pięknie. Barack Obama grzmiał na wiecach, w telewizyjnych wywiadach i radiowych spotach reklamowych, że nie ma stanów czerwonych (Republikanie) i stanów niebieskich (Demokraci), że są Stany ZJEDNOCZONE. Amerykanie oszaleli ze szczęścia.

    czytaj więcej »
tvnpix