Ludzie faktów

Jarosław Kostkowski

Reporter Faktów TVN w Poznaniu. Pracuje w Faktach od 2002 r. Zaczynał jako korespondent w Toruniu. W 2010 r. przeniósł się do Poznania.

Jarosław Kostkowski studiował na Wydziale Geografii na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Przygodę z dziennikarstwem zaczynał w studenckim Radiu Bielany. Później były komercyjne stacje radiowe: Radio Toruń i Radio Gra. W tym samym czasie pisał artykuły do Życia i Gazety Pomorskiej. Od 2001 r., od początku istnienia stacji, w TVN24. Bardzo szybko jednak zaczął przygotowywać materiały do głównego wydania Faktów. Najczęściej są to materiały społeczne. Interesuje się Dalekim Wschodem i Kresami. Często wyjeżdża na Ukrainę i na Litwę - z okolic Wilna pochodzi jego rodzina.

Nie mógłby zrezygnować z podróży i literatury. Miłośnik Knuta Hamsuna, Dylana Thomasa, a także poznańskiego kina Muza. Trzynasty rząd, miejsce pierwsze. Do dziś pozostała mu także miłość do kartografii i do radia.

Najnowsze materiały Jarosława Kostkowskiego:

22.10.2019 | Wyrzucił matkę z dziećmi i zabarykadował się w mieszkaniu. Eksmisja w Poznaniu
Wideo: Jarosław Kostkowski / Fakty TVN 22.10.2019 | Wyrzucił matkę z dziećmi i zabarykadował się w mieszkaniu. Eksmisja w Poznaniu

13.10.2019 | Doktor fizyki trenerem w A klasie. Aneta Gójska prowadzi CKS Celestynów
Wideo: Jarosław Kostkowski / Fakty TVN 13.10.2019 | Doktor fizyki trenerem w A klasie. Aneta Gójska prowadzi CKS Celestynów

04.10.2019 | Brutalne pobicie w Poznaniu. Policja opublikowała wizerunki dwóch sprawców
Wideo: Jarosław Kostkowski / Fakty TVN 04.10.2019 | Brutalne pobicie w Poznaniu. Policja opublikowała wizerunki dwóch sprawców

03.10.2019 | Dwa dożywocia za zabójstwo 19-letniego Piotra Wawrzynowicza
Wideo: Jarosław Kostkowski / Fakty TVN 03.10.2019 | Dwa dożywocia za zabójstwo 19-letniego Piotra Wawrzynowicza

01.10.2019 | Wichury przeszły przez Polskę. Strażacy interweniowali ponad 6500 razy
Wideo: Jarosław Kostkowski / Fakty TVN 01.10.2019 | Wichury przeszły przez Polskę. Strażacy interweniowali ponad 6500 razy

20.09.2019 | Transport zabawek z Chin zatrzymany. Zawierały szkodliwe substancje
Wideo: Jarosław Kostkowski / Fakty TVN 20.09.2019 | Transport zabawek z Chin zatrzymany. Zawierały szkodliwe substancje

Masz ciekawy temat?

Skontaktuj się

Ostatnie opinie

  • Podobno na świecie zawsze jest tyle samo łez. Ale to nieprawda

    4 stycznia w Koszalinie doszło do tragicznego pożaru w escape roomie. Zginęło pięć 15-letnich dziewcząt, uczennic klasy 3D Gimnazjum nr 9, obecnie Szkoły Podstawowej nr 18. Zatruły się tlenkiem węgla. W Koszalinie odbyła się msza, po niej kondukt pogrzebowy ruszył na cmentarz. Zmarłe zostały pochowane obok siebie.

    czytaj więcej »
  • Podobno na świecie zawsze jest tyle samo łez. Ale to nieprawda

    4 stycznia w Koszalinie doszło do tragicznego pożaru w escape roomie. Zginęło pięć 15-letnich dziewcząt, uczennic klasy 3D Gimnazjum nr 9, obecnie Szkoły Podstawowej nr 18. Zatruły się tlenkiem węgla. W Koszalinie odbyła się msza, po niej kondukt pogrzebowy ruszył na cmentarz. Zmarłe zostały pochowane obok siebie.

    czytaj więcej »
  • Być jak Legia

    Niechcący rodzi się nowy mit – i to jaki piękny. Było przecież tak blisko, by zawojować Ligę Mistrzów, gdyby nie to, że Polak potrafi. Schrzanić wygraną sprawę, to jest sztuka.

    czytaj więcej »
  • Ktoś dołoży do pieca?

    Nie tylko drzewa umierają stojąc. Kiedy stanie ostatnia lokomotywa, świat się pewnie nie skończy, wątpię czy nawet to zauważy. Ja jednak westchnę, żegnając wynalazek poczęty w czasie nazwanym wiekiem pary i elektryczności. Z wieku zrobiły się dwa. Trudno myśleć, że w ogóle może być jakiś wiek, kiedy wyrasta się z marzeń. O parowozach, zapachu sadzy, podróżach.

    czytaj więcej »
  • Cisza w Kamieniu

    Przejmująca jest cisza w miejscu wypadku. Choć cały czas przychodzą tu ludzie – milczą. Ta cisza oskarża. Stojąc w tym miejscu czułem ból i złość. Relacje świadków, które usłyszałem, zaczynały się tak samo – straszne były pierwsze chwile po wypadku i ta cisza. Spiesząc na ratunek nikt nie oskarżał, nie krzyczał: „morderca”. Kierowca całkiem spokojnie sobie stał.

    czytaj więcej »
tvnpix