Fakty z zagranicy

Obawy o ataki kiboli w trakcie mistrzostw w Rosji. Pomóc ma specjalny robot

Obawy o ataki kiboli w trakcie mistrzostw w Rosji. Pomóc ma specjalny robot

Obawy o ataki kiboli w trakcie mistrzostw w Rosji. Pomóc ma specjalny robot

Foto: Fakty z zagranicy | Video: Andrzej Zaucha / Fakty z zagranicy
Rosyjscy chuligani piłkarscy dali się poznać z jak najgorszej strony podczas mistrzostw we Francji. Istnieje ogromna obawa, że na swoim terenie będą jeszcze gorsi. Jak zapowiadają, ich celem mają być przede wszystkim przyjezdni z Anglii, bo chuligani z tego kraju chełpili się kiedyś, że to oni są największymi twardzielami. Kibole z Rosji chcą więc rozwiać wszelkie wątpliwości, ale są próby, by do tego nie dopuścić. Jedna z nich to propozycja naukowców. Do ochrony kibiców z Anglii zaproponowali specjalnego robota.

Autor: Andrzej Zaucha / Źródło: Fakty z zagranicy TVN24 BiS

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Girzyński: nie produkujmy problemu, który wyprodukowała połowa Europy

    Girzyński: nie produkujmy problemu, który wyprodukowała połowa Europy

    - Jarosław Kaczyński zagrał w kampanii tym faszystowskim językiem o imigrantach roznoszących zarazki - ocenił Cezary Michalski z tygodnika "Newsweek" w "Faktach z zagranicy" TVN24 BiS, mówiąc o decyzji rządu o nieprzyjmowaniu uchodźców. Wspominając o przedwyborczych hasłach PiS, określił je jako prosty rachunek, w którym "każde dziecko z Aleppo przyjęte przez Polskę, nawet tak, jak o to prosił Kościół, to minus 10, 20 tysięcy głosów prawicowych". - Jak my chcemy, by w Polsce było dobrze i bezpiecznie, to nie produkujmy problemu, który wyprodukowała połowa Europy - powiedział dr Zbigniew Girzyński, historyk z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jego zdaniem, Polska powinna być nieustępliwa i nie przyjmować uchodźców.

    czytaj więcej »
  • "Polska nie jest traktowana jako kraj, którego słowa należy brać poważnie"

    "Polska nie jest traktowana jako kraj, którego słowa należy brać poważnie"

    - Pani premier ma rację w moim przekonaniu, ponieważ polityk musi myśleć w kategoriach perspektywicznych, jeśli chodzi o bezpieczeństwo obywateli - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS prof. Kazimierz Kik, politolog z Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego w Kielcach, odnosząc się do słów premier Beaty Szydło, która wzywała, by opozycja przestała używać nieszczęścia ludzi do rozgrywania bieżącej polityki. Jak dodał, opozycja ma "pewnego rodzaju alergie", jeśli chodzi o wystąpienie pani premier w Oświęcimiu. - Co pani premier lub przedstawiciel PiS powie, natychmiast zostaje odbierane w sposób intencjonalny. Jest to daleko idące uprzedzenie tak zwanej "betonowej opozycji" - uważa politolog. - Odpowiedzialnością polityka jest to, że kiedy używa słów w pewnych kontekście i w pewnym miejscu, to musi myśleć o tym, jakie one mają znaczenie. Mam wrażenie, że patrząc na wypowiedzi pani premier i politykę międzynarodową polskiego rządu, to takiego myślenia nie ma - powiedział z kolei Adrian Zandberg z Partii Razem. Jako inny przykład podał ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, którego - jak to określił - "donkiszoteria" w relacjach międzynarodowych jest "przysłowiowa". - Polska nie jest traktowana jako kraj, którego słowa należy brać poważnie - dodał.

    czytaj więcej »
  • Donald Tusk: Jestem marzycielem, ale nie jestem jedyny

    Donald Tusk: Jestem marzycielem, ale nie jestem jedyny

    Donald Tusk stwierdził, że odkąd jest szefem Rady Europejskiej, nie było jeszcze takiego optymizmu co do przyszłości Unii Europejskiej jak obecnie. Bo Brexit nie jest może aż tak nieuchronny, jak wydawało się jeszcze miesiąc temu. Zapytany, czy w ogóle istnieje scenariusz, w którym Brytyjczycy jednak pozostaną w UE, odpowiedział słowami Johna Lennona: "możecie powiedzieć, że jestem marzycielem, ale nie jestem jedyny". Materiał "Faktów z Zagranicy TVN24 BiS".

    czytaj więcej »
  • Miliardy dolarów, dzieła sztuki i różowe diamenty. Śledztwo w sprawie producenta "Wilka z Wall Street"

    Miliardy dolarów, dzieła sztuki i różowe diamenty. Śledztwo w sprawie producenta "Wilka z Wall Street"

    4,5 miliarda dolarów, obraz Picassa i kochająca diamenty żona bardzo ważnego polityka. Brzmi jak scenariusz filmowy, ale to historia, którą badają amerykańscy śledczy. Dochodzenie w sprawie prania brudnych pieniędzy dotyczy między innymi wytwórni Red Granite Pictures, która współprodukowała "Wilka z Wall Street". Jej współzałożyciel - producent Riza Aziz - podejrzewany jest o to, że pomógł swojemu ojczymowi - premierowi Malezji - wprowadzić w obieg skradzione pieniądze z malezyjskiego funduszu gospodarczego. Ze skradzionych pieniędzy miał zostać zakupiony co najmniej jeden prezent dla aktora Leonardo DiCaprio, który utrzymywał bliskie relacje z Azizem. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Specjalny ośrodek dla niedźwiedzi-włamywaczy. Testują pojemniki

    Specjalny ośrodek dla niedźwiedzi-włamywaczy. Testują pojemniki

    Produkty testowane na zwierzętach - w najlepszym znaczeniu tych słów. W amerykańskim parku Yellowstone firmy wytwarzające pojemniki na śmieci dają swoje produkty do sprawdzenia niedźwiedziom. Chodzi o to, żeby sprawdzić, ile taki pojemnik wytrzyma, gdy już trafi na rynek. Zadowolone są obie strony. Producenci mogą chwalić się produktem, który zniesie wszystko. A niedźwiedzie, w pewien sposób, pomagają same sobie. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Dziewulski: atak w Brukseli to był spontaniczny ruch

    Dziewulski: atak w Brukseli to był spontaniczny ruch

    Gdyby terrorysta był dobrze przygotowany do zamachu, to policjant nie był by wstanie zareagować - mówił Jerzy Dziwulski w "Faktach z zagranicy" o próbie zamachu na dworcu w Brukseli. W jego ocenie atak był "spontanicznym ruchem". Były antyterrorysta mówił też o działaniach służb krajów europejskich, które walczą z terrorystami.

    czytaj więcej »
  • Cimoszewicz: Trump może wykorzystać Polskę do rozbijana Unii Europejskiej

    Cimoszewicz: Trump może wykorzystać Polskę do rozbijana Unii Europejskiej

    Obawiałbym się, że Trump będzie chciał instrumentalnie wykorzystać Polskę do rozbijania Unii Europejskiej - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były premier Włodzimierz Cimoszewicz. - Tutaj Polskie władze powinny być ostrożne - dodał. Zdaniem Cimoszewicza obecna amerykańska administracja nie jest zainteresowana współpracą z całą UE, tylko z poszczególnymi partnerami.

    czytaj więcej »
  • Legendy piłki nożnej oskarżone o manipulacje podatkowe. "Bogatym zawsze brakuje więcej niż biednym"

    Legendy piłki nożnej oskarżone o manipulacje podatkowe. "Bogatym zawsze brakuje więcej niż biednym"

    - Tam, gdzie są wielkie pieniądze, tam zawsze będą się pojawiać ludzie, którzy będą chcieli ich jeszcze więcej i nie oddawać ich fiskusowi - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Sebastian Staszewski z portalu "Sport.pl" i dodał, że "rozmowy o kolejnych skandalach to tak naprawdę tajemnica poliszynela". - Bogatym zawsze brakuje więcej, niż tym biednym - ocenił publicysta sportowy i były senator Andrzej Person. W jego opinii, miłość fanów do tych sportowców nie minie z powodu afer podatkowych, ponieważ "kibic jest ślepy".

    czytaj więcej »
  • "Problem uchodźców został zwielokrotniony przez gigantyczną kampanię strachu"

    "Problem uchodźców został zwielokrotniony przez gigantyczną kampanię strachu"

    - Francuzi znają migrantów, żyją z nimi. Olbrzymia część się zintegrowała - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były eurodeputowany PO Paweł Zalewski i dodał, że problem imigrantów jest we Francji inny niż w Polsce. Goście Piotra Kraśki rozmawiali o istocie kryzysu uchodźczego. - To jest strach przed nieznanym i równocześnie zdemonizowanym - stwierdził natomiast prezes fundacji Batorego Aleksander Smolar. - Straszenie obcymi, którzy mogą przenosić np. choroby to jest taki język podręcznikowego wpływu manipulowania masami - ocenił Zalewski i dodał, że problem został "zwielokrotniony poprzez gigantyczną kampanię strachu". - Brak bezpośredniego doświadczenia działa na rzecz tych, którzy posługują się strachem i stereotypami na temat obcego. To jest ten dramat, zwłaszcza jeżeli inne siły polityczne i inne czynniki mające duże zaufanie społeczne nie czynią wiele żeby oddemonizować ten strach - dodał Smolar.

    czytaj więcej »
  • Wolontariusze pomagający uchodźcom. "Będziemy to robić, aż będą samowystarczalni"

    Wolontariusze pomagający uchodźcom. "Będziemy to robić, aż będą samowystarczalni"

    20 czerwca obchodzony jest Światowy Dzień Uchodźców. Ten materiał nie mówi jednak o towarzyszącej dramatowi ludzkiemu polityce, uprzedzeniach czy strachu, a o tych nielicznych, którzy pomagają naprawdę, na miejscu. Szukają nowych domów dla całych rodzin, które uciekają przed wojną. Jayne Fleming jest jedną z osób, które od kilkunastu lat pomaga uchodźcom. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Nie żyje Otto Warmbier, amerykański student wypuszczony z koreańskiego więzienia

    Nie żyje Otto Warmbier, amerykański student wypuszczony z koreańskiego więzienia

    Tortury, jak podała rodzina 22-letniego Amerykanina, miały być przyczyną śmierci Otto Warmbiera. W miniony czwartek został on zwolniony z północnokoreańskiego więzienia. Trafił tam za próbę kradzieży propagandowego plakatu. Do Stanów Zjednoczonych wrócił w stanie śpiączki i po tygodniu zmarł w szpitalu w Cincinnati. Władze Korei Północnej przekonują, że śpiączkę spowodowało zatrucie jadem kiełbasianym i zażycie tabletki nasennej. Senator John McCain nie ma wątpliwości. - Warmbier został zamordowany - uważa republikański polityk. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • "Największe zbrodnie dotykają świata arabsko-muzułmańskiego"

    "Największe zbrodnie dotykają świata arabsko-muzułmańskiego"

    - Werbunek muzułmanów do terroryzmu dzieje się od dawna - oceniła w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Magdalena El Ghamari z Uniwersytetu w Białymstoku. o prawda, ale takiego nasilenia, odkąd powstało Państwo Islamskie, nie było - stwierdził drugi gość programu i znawca Bliskiego Wschodu Ryszard Malik. Jego zdaniem islam jest na etapie wojen religijnych, analogicznych do tych, które w nowożytności toczyły się w łonie chrześcijaństwa. Jak dodała El Ghamari, zamachów nie ma tam, gdzie jest najwięcej uchodźców, czyli w krajach, takich jak Grecja czy Włochy. - Największe zbrodnie dotykają świata arabsko-muzułmańskiego. Problem jest tak, że nikt nic z tym nie robi - podkreśliła.

    czytaj więcej »
tvnpix