Fakty z zagranicy

Celiński: Wspólnym mianownikiem polityki Le Pen i Waszczykowskiego jest głupota

- Wspólnym mianownikiem jest głupota. Zarówno Marine Le Pen, jak i ministra Waszczykowskiego i niektórych polskich polityków. Tam nie ma żadnej wyższej myśli, żadnej wielkiej koncepcji. Są kłopoty, i tu, i tam. I "bezmyślenie" w szukaniu rozwiązań tych kłopotów - ocenił w "Faktach z Zagranicy" Andrzej Celiński, socjolog i polityk, odnosząc się do słów szefa polskiego MSZ o "ograniczaniu zaufania wobec UE" oraz spekulacji, jakoby Polska miałaby ramię w ramię z Francją przeprowadzić demontaż UE. - I Francja, i Polska nie mają dobrego planu dla Europy - dodał Celiński. - Nie ma co tak specjalnie przywiązywać wagi do zapewnień Jarosława Kaczyńskiego w wielu sprawach. On potrafi mówić rzeczy jawnie niezgodne z rzeczywistością i wszystko jest w porządku - stwierdził natomiast Marek Ostrowski, publicysta "Polityki". Ostrowski na antenie TVN24 BiS stwierdził, że zapewnienia o chęci pozostania w UE nie idą w parze z antyunijną kampanią rządu.

Autor: Fakty z Zagranicy

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
callass

Kaczyński stworzył w Polsce kościół smoleńsko - pisowski,a raczej sektę, i oto ta sekta rujnuje Polskę gospodarczo i moralnie. A hierarchowie przyklaskują. Poza tym PiS skorumpował naród comiesięczną łapówką, a hierarchach można się domyślać, pewnie było kupowanie odpustów

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Yaspi

      Jak to głupota ? Polityka Waszczykowskiego jest w 100% sterowana przez Kaczyńskiego. Czyżby Kaczyński był głupi ? Skoro tak, to zgadzam się z Panem

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje

          • Melania Trump osobiście nadzorowała przygotowanie Białego Domu na przyjęcie z okazji wizyty Emmanuela Macrona

            Melania Trump osobiście nadzorowała przygotowanie Białego Domu na przyjęcie z okazji wizyty Emmanuela Macrona

            Prezydent Francji Emmanuel Macron gości z oficjalną wizytą w Stanach Zjednoczonych. To pierwsza od czasu zaprzysiężenia Donalda Trumpa wizyta, której nadano aż tak wysoki status. Najpierw odbyły się rozmowy w cztery oczy, potem francuski prezydent oglądał Gabinet Owalny. Donald Trump pokazywał mu między innymi telefon, z którego dzwoni do Paryża. Wieczorem Emmanuel Macron wraz z żoną Brigitte będzie gościem honorowym uroczystej kolacji w Białym Domu, wydanej przez Melanię Trump. Każdy szczegół przyjęcia został przygotowany właśnie przez pierwszą damę. Osobiście decydowała o tym, co goście będą jedli. Wybrała też porcelanę, sztućce i kwiaty. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

            czytaj więcej »
          • Alfie Evans został odłączony od aparatury. Miał przeżyć kilka minut, oddychał samodzielnie

            Alfie Evans został odłączony od aparatury. Miał przeżyć kilka minut, oddychał samodzielnie

            Brytyjski Sąd Najwyższy ma ponownie zająć się sprawą dwuletniego Alfiego Evansa. Wbrew protestom rodziców, chłopiec we wtorek rano został odłączony od aparatury podtrzymującej życie. Według ekspertów miał przeżyć zaledwie kilka minut, tymczasem samodzielnie oddychał dziewięć godzin. Potem, jak ogłosili rodzice dziecka, zapewniono mu ponownie tlen. Chłopiec dostaje też wodę. Jak mówi jego ojciec - lekarze się pomylili. Dziecko ma uszkodzony mózg. Zdaniem lekarzy - zmiany są nieodwracalne. Teraz rodzice chcą, aby dziecko trafiło do watykańskiego szpitala, bo tam najprawdopodobniej znów zostanie podłączone do maszyn, które pozwolą mu oddychać. Pomoc zaoferował sam papież Franciszek. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

            czytaj więcej »
          • Syryjczyk utknął na lotnisku w Malezji. Historia jak z filmu "Terminal"

            Syryjczyk utknął na lotnisku w Malezji. Historia jak z filmu "Terminal"

            Od niemal 50 dni pochodzący z Syrii Hasan mieszka w strefie tranzytowej lotniska w Malezji. Wcześniej pracował w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jego wiza właśnie się skończyła. Utknął w Malezji, bo ani Ekwador, ani Kambodża, do których chciał się dostać, nie chcą go przyjąć. Jeśli wróci do Syrii, natychmiast trafi do wojska. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

            czytaj więcej »
          • Kończy się fiński eksperyment z dochodem gwarantowanym. Nie będzie kontynuowany

            Kończy się fiński eksperyment z dochodem gwarantowanym. Nie będzie kontynuowany

            Od stycznia 2017 roku losowo wybrana grupa dwóch tysięcy bezrobotnych Finów otrzymywała co miesiąc 560 euro, czyli około 2400 złotych. To był tak zwany bezwarunkowy dochód podstawowy. Nie był opodatkowany, a ci, którzy korzystali z tego świadczenia, mogli, ale nie musieli pracować. Program, zgodnie z planem, potrwa do końca grudnia tego roku, ale nie będzie kontynuowany. Eksperyment miał pokazać, że takie wsparcie od państwa przyczyni się nie tylko do redukcji ubóstwa, ale będzie też motywował do aktywnego poszukiwania pracy. Wygląda na to, że nie do końca się udał. Teraz fiński rząd będzie szukać innych rozwiązań. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

            czytaj więcej »
          • Migalski o sejmowym proteście: nikt nie ma pomysłu na to, jak sobie poradzić z problemem

            Migalski o sejmowym proteście: nikt nie ma pomysłu na to, jak sobie poradzić z problemem

            - PiS rozpętało gigantyczną demagogię socjalną i w czasie, kiedy byli w opozycji, nie bali się sięgać po żaden z argumentów, żeby tylko tym, którzy wówczas rządzili, dowalić - mówił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Michał Kamiński z Unii Europejskich Demokratów, komentując sejmowy protest opiekunów osób niepełnosprawnych. - Kto mieczem wojuje, od miecza ginie - skwitował. - Tu nie ma żadnej obrony stanowiska rządu - ocenił politolog dr Marek Migalski. - Najważniejsze jest to, że nikt nie ma pomysłu na to, jak sobie poradzić z problemem - dodał.

            czytaj więcej »
          • Lewicki: Trump musi zrozumieć, że prawdziwego przeciwnika ma w Moskwie

            Lewicki: Trump musi zrozumieć, że prawdziwego przeciwnika ma w Moskwie

            - To jest logika wrastania w urząd - stwierdził w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS amerykanista prof. Zbigniew Lewicki, komentując fakt, że Donald Trump pogłębia swoje relacje z europejskimi politykami, zwłaszcza Emmanuelem Macronem i Angelą Merkel. Zdaniem Lewickiego Europa to dla Ameryki naturalny sojusznik ze względu na wspólne wartości. - Trump musi to zrozumieć, że nie może walczyć z całym światem, że ma prawdziwego przeciwnika w Moskwie i że ma bardzo wątpliwego partnera w Pekinie - ocenił.

            czytaj więcej »
          • Księżna Kate urodziła synka. Trzecie royal baby piąte w kolejce do tronu

            Księżna Kate urodziła synka. Trzecie royal baby piąte w kolejce do tronu

            Mały książę będzie piąty w kolejce do brytyjskiego tronu po swoim dziadku, księciu Karolu, ojcu Wiliamie i rodzeństwie - pięcioletnim George'u i trzyletniej Charlotte. Na koronę szans raczej nie ma książę Harry, który dziś spadł na szóste miejsce. Wszystko wskazuje na to, że kolejnym królem Wielkiej Brytanii będzie najstarszy syn królowej, książę Karol, który w listopadzie skończy 70 lat. Mimo, że nie cieszy się on sympatią Brytyjczyków, a królowa nie cierpi jego żony, pominięcie go jest niemożliwe. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

            czytaj więcej »
          • Władimir Putin z katolicką nagrodą pokojową? "To brzmi jak żart"

            Władimir Putin z katolicką nagrodą pokojową? "To brzmi jak żart"

            Prezydent Rosji Władimir Putin ma otrzymać nagrodę za wysiłki na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie - taka informacja wstrząsnęła dziś światowymi mediami. To słynna Złota Palma, tradycyjnie przyznawana w Asyżu przez stowarzyszenie Assisi Pax Internacional. Wcześniej otrzymali ją między innymi Michaił Gorbaczow, Ronald Reagan czy Papież Benedykt XVI! Mówi się, że Putin do Włoch miałby przyjechać w październiku, w towarzystwie patriarchy Moskwy i Wszechrusi. Wtedy w uroczystości mógłby wziąć udział papież Franciszek. Zdumieni komentatorzy pytają - czy to znaczy, że Watykanowi nie przeszkadza wspieranie przez Rosję reżimu Asada?

            czytaj więcej »
          • Niezwykłe zdjęcie hitem sieci. Czterech prezydentów USA na pogrzebie Barbary Bush

            Niezwykłe zdjęcie hitem sieci. Czterech prezydentów USA na pogrzebie Barbary Bush

            Byli prezydenci razem pojawiają się tylko w bardzo szczególnych okolicznościach. A taką niewątpliwie był pogrzeb żony 41. i matki 43. prezydenta Ameryki - Barbary Bush. To właśnie podczas tej uroczystości powstała niezwykła fotografia. Przedstawia aż 4 byłych prezydentów, którzy z uśmiechem pozują do zdjęcia. Fotografia robi furorę w internecie, a Amerykanie w komentarzach piszą najczęściej - każdy może się dogadać, jeśli tylko spróbuje. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

            czytaj więcej »
          • "Strategią Macrona będzie chęć pokazania, że ma na Trumpa wpływ"

            "Strategią Macrona będzie chęć pokazania, że ma na Trumpa wpływ"

            Donald Trump po wizycie we Francji i tamtejszych obchodach dnia Bastylii jest w bliższych stosunkach z prezydentem Macronem. Panowie regularnie ze sobą rozmawiają. Teraz to Emmanuel Macron przyjeżdża do Białego Domu. Będzie witany ze wszystkimi honorami. Francuski prezydent liczy na to, że w czasie rozmów przekona Donalda Trumpa, przede wszystkim, do powrotu do paktu klimatycznego, z którego Stany Zjednoczone wycofały się prawie rok temu i niezrywania porozumienia z Iranem, co amerykański prezydent chciałby zrobić już w maju. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

            czytaj więcej »
          • Dialog między Koreami. "Mamy nadzieję, że rozmowy przybliżą dzień zjednoczenia"

            Dialog między Koreami. "Mamy nadzieję, że rozmowy przybliżą dzień zjednoczenia"

            Koreańczycy z północy o tym, co dzieje się na świecie, codziennie dowiadywali się od swoich sąsiadów z południa. Gigantyczne głośniki ustawione na granicy przekazywały codzienne informacje, przedstawiały też prawdę o reżimie. Teraz - pierwszy raz od dwóch lat - zamilkły. Wszystko w ramach odwilży między Pjongjangiem a Seulem. Północ i Południe zasiądą do wspólnych rozmów i negocjacji. Dla dziesiątek tysięcy rodzin, rozdzielonych przez wojnę, może być to ostatnia szansa, by zobaczyć bliskich, z którymi nie mają kontaktu od niemal 70 lat. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

            czytaj więcej »
          • Marcinkiewicz o przesłuchaniu Tuska: to jest strzelanie sobie w kolano

            Marcinkiewicz o przesłuchaniu Tuska: to jest strzelanie sobie w kolano

            To jest strzelanie sobie w kolano - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Kazimierz Marcinkiewicz. Komentował fakt, że Donald Tusk zeznawał jako świadek ws. o niedopełnienie obowiązków przy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 roku. Zdaniem byłego premiera władza wysyła do opinii publicznej przekaz, że rozmawia z opozycją w prokuraturze i sądach. - To jest coraz bardziej dramatyczny obraz Polski - ocenił były premier i dodał, że "przesłuchanie jest bzdurne" i "żenujące". Marcinkiewicz komentował też protest osób niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie. - To jest władza bizantyjska, kompletnie oderwana od społeczeństwa - ocenił.

            czytaj więcej »
          • "Rodzina królewska brytyjska jest wyjątkowa, a jej wpływ na ekonomię - ogromny"

            "Rodzina królewska brytyjska jest wyjątkowa, a jej wpływ na ekonomię - ogromny"

            Rodzina królewska brytyjska jest wyjątkowa, a jej wpływ na ekonomię - ogromny - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Robert Kozyra, komentując narodziny trzeciego dziecka księcia Williama i księżnej Kate. Wpływ ten w 2017 roku wynosił miliard 800 milionów funtów. - Ślub książęcy będzie show do kwadratu - stwierdził Kozyra, odpowiadając na pytanie, czy ślub księcia Harry'ego z aktorką Meghan Markle zostanie przyćmiony przez narodziny trzeciego dziecka Williama i Kate. - Nie chcą się afiszować ostentacyjnie. Chcą być normalni w swojej nienormalności i to sprawia, że są lepiej odbierani niż starsi członkowie rodziny królewskiej - skwitował gość programu.

            czytaj więcej »
          tvnpix