Fakty z zagranicy

Macron przekonuje do zmian w unijnych przepisach. To może uderzyć w Polskę

Macron przekonuje do zmian w unijnych przepisach. To może uderzyć w Polskę

Macron przekonuje do zmian w unijnych przepisach. To może uderzyć w Polskę

Foto: Reuters | Video: Katarzyna Sławińska / Fakty z zagranicy
Zbliża się koniec przywilejów dla polskich pracowników delegowanych. Komisja Europejska szykuje nowe przepisy - zamiast płacy minimalnej ma być standardowa płaca lokalna. Problem w tym, że to podniesie koszt zatrudniania Polaków. Największym zwolennikiem zmian jest Emmanuel Macron. Prezydent Francji chce walczyć z - jego zdaniem - nieuczciwą konkurencją. Ma do tej walki potężną broń polityczną - poparcie społeczne.

Oglądaj "Fakty z Zagranicy" od poniedziałku do piątku o 19:55 w TVN24 BiS

W przemysłowym Amiens na północy Francji praca, a raczej jej odpływ, to główny temat ostatnich miesięcy. Protesty pracowników przeciwko przeniesieniu prawie 300 miejsc pracy do Łodzi stały się jednym z najważniejszych tematów francuskiej kampanii prezydenckiej. W ostatnim dniu kampanii wyborczej przed drugą turą wyborów parlamentarnych dla prezydenta Macrona to też jeden z najważniejszych tematów rozmów z premierami Holandii, Hiszpanii i Estonii.

- Mam nadzieję, że uda nam się zawrzeć ostrzejsze porozumienie, które pozwoli na zakończenie dumpingu socjalnego w Europie, i że zachowując szacunek dla specyfiki poszczególnych krajów, otworzymy drogę do budowy prawdziwie otwartego rynku pracy, opartego na zdolnościach i wartości pracownika. A nie na tym, że praca w niektórych krajach kosztuje mniej - mówił Macron podczas konferencji prasowej z premierem Holandii.

Jego słowa były skierowane przede wszystkim do Polski, bo to tu koncern przenosi produkcję z Francji, i to z Polski do Francji wyjeżdża najwięcej tak zwanych pracowników delegowanych, czyli takich, którzy w kraju, do którego zostali wysłani, mogą zarabiać tylko płacę minimalną, a wszelkie składki odprowadzają w kraju pochodzenia. Wśród prawie dwóch milionów takich pracowników w całej Unii Europejskiej jedna czwarta to Polacy. Macron mówi: to nieuczciwa konkurencja. - To nas wszystkich ciągnie na dno. Mam nadzieję, że wspólnie uda nam się osiągnąć kompromis, szczególnie z krajami Europy Środkowej i Wschodniej - podkreślał prezydent Francji.

Zagrożenie dla polskiej konkurencyjności

Tego samego zdania jest Komisja Europejska, która od ponad roku pracuje nad unijną dyrektywą o pracownikach delegowanych.

- Sprawiedliwość na wspólnym rynku Unii wymaga tych samych zasad wynagrodzenia za tę samą pracę w tym samym miejscu - mówi Marianne Thyssen, komisarz UE ds. zatrudnienia.

Ale Francja chce jeszcze ostrzejszych przepisów, m.in ograniczenia do roku czasu, kiedy składki będzie można płacić we własnym kraju. Zdaniem Polski to pomysły zabójcze dla konkurencyjności polskich firm.

- Pewnie część z nich wtedy nie byłaby w stanie świadczyć swoich usług, części by się to nie opłacało. Być może eksport naszych usług z tego powodu pewnie by się zmniejszył - uważa ekonomista prof. Witold Orłowski.

Podział w Europie

Jeśli chodzi o sprzeciw wobec dyrektywy, Polska może liczyć na właściwie wszystkie kraje Europy Środkowej i Wschodniej, oprócz Słowenii.

Niekorzystne dla Polski są też inne pomysły francuskiego prezydenta na Unię, w szczególności mocno lansowana przez niego propozycja stworzenia osobnego budżetu strefy euro.

Pomysły Macrona coraz bardziej podobają się jednak "starej Europie" i jego wyborcom, którzy w niedzielę najprawdopodobniej zapewnią jego partii historyczne zwycięstwo.

Wszystko wskazuje na to, że partia Emmanuela Macrona zmiażdży tradycyjne partie i odniesie zwycięstwo, jakiego Francja nie widziała od kilkudziesięciu lat. Według ostatnich sondaży La Republique en Marche może liczyć na 440-470 mandatów w liczącej 577 miejsc izbie niższej francuskiego parlamentu.

Z takim poparciem znacznie wzrośnie siła przekonywania Emmanuela Macrona i we Francji, i w Unii Europejskiej. Polsce może być trudno zablokować proponowane przez niego zmiany.

Autor: Katarzyna Sławińska / Źródło: Fakty z zagranicy TVN24 BiS

Komentarze (21)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Nordjack

Dziwne że robimy raban w obronie stanu patologii gdzie polski pracownik dostaje za tą samą pracę połowę tego co jego kolega mieszkający w danym kraju.
Zadziwiająca jest obrona firm i posredników zarabiających krocie za wyzysk polskiego pracownika.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      pablo31

      popieram Macrona choć nie jestem francuzem i poszedłbym w tym dalej bo puki co europa opiera się właśnie o tanią siłę roboczą a nie na umiejętnościach pracowników i tak wykształceni ludzie pracują w państwach unii za grosze nie trzeba daleko szukać nasze państwo proponuje informatykom samorządowym ok 2 tyś minimalnej pensji według rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          maria_koperska

          Kilkaset firm padnie,ale będzie sprawiedliwie i o to chodzi.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Piotru70
              Piotru70

              Tak właśnie umiera kapitalizm w Europie, teraz standardowe przymusowe stawki a później żale że gospodarka we Francji zwalnia bo lokalni robią mniej i drożej.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Seebb

                  Bardzo dobrze. Jest zatem pretekst do zrobienia tego samego w przypadku firm w Polsce Leroy Merlin, Carrrefour i tych ze krajów strefy euro - Całe zyski firm MUSZĄ być opodatkowane w kraju w którym zostały wypracowane.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      snakevenom
                      snakevenom

                      Macron Gratulacje. UE żeby przetrwać Musi pozbyć się dziwadeł.i dziwolągów

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          szaszapek
                          szaszapek

                          Waszczu mógł nie słodzić Le Pen.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              szaszapek
                              szaszapek

                              Caracale się nie spodobały, PiS-owskiemu rządowi, to mają. Macron jest pamiętliwy i dobrze.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  ejerzyb

                                  ...a ja myślę, że Makaron doprowadzi do rozpadu UE...ponieważ doprowadzi do absurdu, że tylko Francja i Niemcy będą decydować o wszystkich członkach Unii ...a to bez wątpienia wzbudzi taki sprzeciw jak w UK...i dobrze im tak.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Mir56

                                      to będzie zapłatą za Caracale oraz okręty desantowe za 1 Euro

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                          Zasady forum
                                          Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

                                          Pozostałe informacje

                                          • Jurek: Polska powinna wykazać dobrą wolę w sprawie uchodźców

                                            Jurek: Polska powinna wykazać dobrą wolę w sprawie uchodźców

                                            Polska, sprzeciwiając się uzurpacji władzy ze strony Komisji Europejskiej, powinna pokazywać swoją dobrą wolę i prowadzić politykę solidarności. O to od dwóch lat apelowaliśmy - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS europoseł Marek Jurek (Prawica RP). - Jest projekt korytarzy humanitarnych proponowany przez Episkopat, który od dawna powinien być realizowany - dodał. Jurek podkreślił jednocześnie, że - w jego przekonaniu - mechanizm relokacji uchodźców proponowany przez Komisję Europejską "nie ma nic wspólnego z solidarnością".

                                            czytaj więcej »
                                          • Olechowski: Grupa Wyszehradzka się sypie

                                            Olechowski: Grupa Wyszehradzka się sypie

                                            Przy okazji wystąpień polskiego rządu w kontrze do niemieckiego stanowiska jesteśmy osamotnieni. Grupa Wyszehradzka się sypie - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były szef MSZ Andrzej Olechowski. Jego zdaniem Czechy, Słowacja i Węgry naturalnie skłaniają się ku kontaktom z Niemcami. - Ludzie, którzy chcą się wzbogacić, starają się trzymać z bogatymi - podkreślił.

                                            czytaj więcej »
                                          • Kontrole w całym kraju po pożarze Grenfell Tower. "Mieszkaliśmy w potencjalnie śmiertelnej pułapce"

                                            Kontrole w całym kraju po pożarze Grenfell Tower. "Mieszkaliśmy w potencjalnie śmiertelnej pułapce"

                                            Co najmniej 11 bloków ma łatwopalną elewację podobną do tej w Grenfell Tower - wynika z kontroli przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii po pożarze londyńskiego wieżowca. W kilku budynkach rozpoczęto już wymianę wadliwych elementów. Kontrola trwa w 600 obiektach. W pożarze wieżowca Grenfell Tower zginęło co najmniej 79 osób. Ostateczny bilans ofiar wciąż nie jest znany.

                                            czytaj więcej »
                                          • Girzyński: nie produkujmy problemu, który wyprodukowała połowa Europy

                                            Girzyński: nie produkujmy problemu, który wyprodukowała połowa Europy

                                            - Jarosław Kaczyński zagrał w kampanii faszystowskim językiem o imigrantach roznoszących zarazki - ocenił Cezary Michalski z tygodnika "Newsweek" w "Faktach z zagranicy" TVN24 BiS, mówiąc o decyzji rządu o nieprzyjmowaniu uchodźców. Zdaniem Michalskiego o postawie PiS zdecydował prosty rachunek, w którym "każde dziecko z Aleppo przyjęte przez Polskę, jak o to prosił Kościół, to minus 10-20 tysięcy głosów prawicowych". - Jak my chcemy, by w Polsce było dobrze i bezpiecznie, to nie produkujmy problemu, który wyprodukowała połowa Europy - powiedział dr Zbigniew Girzyński, historyk z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jego zdaniem Polska powinna być nieustępliwa i nie przyjmować uchodźców.

                                            czytaj więcej »
                                          • "Polska nie jest traktowana jako kraj, którego słowa należy brać poważnie"

                                            "Polska nie jest traktowana jako kraj, którego słowa należy brać poważnie"

                                            - Pani premier ma rację, w moim przekonaniu, ponieważ polityk musi myśleć w kategoriach perspektywicznych jeśli chodzi o bezpieczeństwo obywateli - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS prof. Kazimierz Kik, politolog z Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego w Kielcach, odnosząc się do słów premier Beaty Szydło, która wzywała, by opozycja przestała używać nieszczęścia ludzi do rozgrywania bieżącej polityki. Jak dodał, opozycja ma "pewnego rodzaju alergię" jeśli chodzi o wystąpienie pani premier w Oświęcimiu. - Co pani premier lub przedstawiciel PiS powie, natychmiast zostaje odbierane w sposób intencjonalny. Jest to daleko idące uprzedzenie tak zwanej "betonowej opozycji" - uważa politolog. - Odpowiedzialnością polityka jest to, że kiedy używa słów w pewnych kontekście i w pewnym miejscu, to musi myśleć o tym, jakie one mają znaczenie. Mam wrażenie, patrząc na wypowiedzi pani premier i politykę międzynarodową polskiego rządu, że takiego myślenia nie ma - powiedział z kolei Adrian Zandberg z Partii Razem. Jako inny przykład podał ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, którego "donkiszoteria" w relacjach międzynarodowych jest "przysłowiowa". - Polska nie jest traktowana jako kraj, którego słowa należy brać poważnie - dodał.

                                            czytaj więcej »
                                          • Donald Tusk: Jestem marzycielem, ale nie jestem jedyny

                                            Donald Tusk: Jestem marzycielem, ale nie jestem jedyny

                                            Donald Tusk stwierdził, że odkąd jest szefem Rady Europejskiej, nie było jeszcze takiego optymizmu co do przyszłości Unii Europejskiej jak obecnie. Bo jego zdaniem Brexit nie jest może aż tak nieuchronny, jak wydawało się jeszcze miesiąc temu. Zapytany, czy w ogóle istnieje scenariusz, w którym Brytyjczycy jednak pozostaną w UE, odpowiedział słowami Johna Lennona: "możecie powiedzieć, że jestem marzycielem, ale nie jestem jedyny". Materiał "Faktów z Zagranicy TVN24 BiS".

                                            czytaj więcej »
                                          • Miliardy dolarów, dzieła sztuki i różowe diamenty. Śledztwo w sprawie producenta "Wilka z Wall Street"

                                            Miliardy dolarów, dzieła sztuki i różowe diamenty. Śledztwo w sprawie producenta "Wilka z Wall Street"

                                            4,5 miliarda dolarów, obraz Picassa i kochająca diamenty żona bardzo ważnego polityka. Brzmi jak scenariusz filmowy, ale to historia, którą badają amerykańscy śledczy. Dochodzenie w sprawie prania brudnych pieniędzy dotyczy między innymi wytwórni Red Granite Pictures, która współprodukowała "Wilka z Wall Street". Jej współzałożyciel - producent Riza Aziz - podejrzewany jest o to, że pomógł swojemu ojczymowi - premierowi Malezji - wprowadzić w obieg skradzione pieniądze z malezyjskiego funduszu gospodarczego. Ze skradzionych pieniędzy miał zostać zakupiony co najmniej jeden prezent dla aktora Leonardo DiCaprio, który utrzymywał bliskie relacje z Azizem. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

                                            czytaj więcej »
                                          • Specjalny ośrodek dla niedźwiedzi-włamywaczy. Testują pojemniki

                                            Specjalny ośrodek dla niedźwiedzi-włamywaczy. Testują pojemniki

                                            Produkty testowane na zwierzętach - w najlepszym znaczeniu tych słów. W amerykańskim parku Yellowstone firmy wytwarzające pojemniki na śmieci dają swoje produkty do sprawdzenia niedźwiedziom. Chodzi o to, żeby sprawdzić, ile taki pojemnik wytrzyma, gdy już trafi na rynek. Zadowolone są obie strony. Producenci mogą chwalić się produktem, który zniesie wszystko. A niedźwiedzie, w pewien sposób, pomagają same sobie. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

                                            czytaj więcej »
                                          • Dziewulski: atak w Brukseli to był spontaniczny ruch

                                            Dziewulski: atak w Brukseli to był spontaniczny ruch

                                            Gdyby terrorysta był dobrze przygotowany do zamachu, to policjant nie był by wstanie zareagować - mówił Jerzy Dziwulski w "Faktach z zagranicy" o próbie zamachu na dworcu w Brukseli. W jego ocenie atak był "spontanicznym ruchem". Były antyterrorysta mówił też o działaniach służb krajów europejskich, które walczą z terrorystami.

                                            czytaj więcej »
                                          • Cimoszewicz: Trump może wykorzystać Polskę do rozbijana Unii Europejskiej

                                            Cimoszewicz: Trump może wykorzystać Polskę do rozbijana Unii Europejskiej

                                            Obawiałbym się, że Trump będzie chciał instrumentalnie wykorzystać Polskę do rozbijania Unii Europejskiej - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były premier Włodzimierz Cimoszewicz. - Tutaj Polskie władze powinny być ostrożne - dodał. Zdaniem Cimoszewicza obecna amerykańska administracja nie jest zainteresowana współpracą z całą UE, tylko z poszczególnymi partnerami.

                                            czytaj więcej »
                                          • Legendy piłki nożnej oskarżone o manipulacje podatkowe. "Bogatym zawsze brakuje więcej niż biednym"

                                            Legendy piłki nożnej oskarżone o manipulacje podatkowe. "Bogatym zawsze brakuje więcej niż biednym"

                                            - Tam, gdzie są wielkie pieniądze, tam zawsze będą się pojawiać ludzie, którzy będą chcieli ich jeszcze więcej i nie oddawać ich fiskusowi - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Sebastian Staszewski z portalu "Sport.pl" i dodał, że "rozmowy o kolejnych skandalach to tak naprawdę tajemnica poliszynela". - Bogatym zawsze brakuje więcej, niż tym biednym - ocenił publicysta sportowy i były senator Andrzej Person. W jego opinii, miłość fanów do tych sportowców nie minie z powodu afer podatkowych, ponieważ "kibic jest ślepy".

                                            czytaj więcej »
                                          tvnpix