Fakty z zagranicy

Decyzja o przyspieszonych wyborach "nosi w sobie zarodek jeszcze większych podziałów"

Decyzja o przyspieszonych wyborach "nosi w sobie zarodek jeszcze większych podziałów"

18.04 | Eurodeputowany Janusz Lewandowski z PO w "Faktach z Zagranicy"

Video: Katarzyna Kolenda-Zaleska / Fakty TVN
- Ta decyzja zaskoczyła i partnerów europejskich, i dużą część opinii publicznej dlatego że przeczy temu, co mówiła pani premier wcześniej. Ona się pozycjonowała jako ktoś, kto chce stabilizować wyspę, goić rany i podziały po referendum, a ta decyzja nosi w sobie zarodek jeszcze większych podziałów, bo one ujawnią się w czasie kampanii, która już się pewnie rozpocznie jutro - powiedział w "Faktach z Zagranicy" eurodeputowany Janusz Lewandowski z PO, komentując decyzję premier May o rozpisaniu przyspieszonych wyborów. Zdaniem Lewandowskiego drugi raz dzieje się coś na Wyspach, co jest podyktowane przez wewnętrzne problemy polityczne, a nie - przez ogląd całości. W ocenie gościa programu "to wyraźny manewr", który ma na celu wzmocnienie bieżących sondaży, a ponadto "jej mandatu jako premiera i pozycję torysów w Izbie Gmin". - Ale jakie w tym jest ryzyko? To się okaże, bo ryzyko dotyczy też opóźnienia kalendarza Brexitu - stwierdził, ponieważ "kalendarz ten opóźnia się o 2 i pół miesiąca i rozhuśta nastroje na Wyspach".

Źródło: Fakty z zagranicy

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Dożywotnie przywileje i gigantyczne honoraria. Bajeczna emerytura Obamy

    Dożywotnie przywileje i gigantyczne honoraria. Bajeczna emerytura Obamy

    Barack Obama raczej nie może narzekać na swoje życie na politycznej emeryturze. Najpierw razem z Brucem Springsteenem i Tomem Hanksem przez wiele dni żeglował u wybrzeży Bora Bora, a teraz ruszył w trasę z wykładami. Za jedno przemówienie na Wall Street dostanie nawet 400 tysięcy dolarów. A amerykańscy dziennikarze zaczynają wypominać byłemu prezydentowi przywileje, z którym może dożywotnio korzystać. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • "W kampanii wyborczej mówi się różne rzeczy"

    "W kampanii wyborczej mówi się różne rzeczy"

    Jeżeli ktoś mówi o sankcjach, to na myśl od razu przychodzą sankcje gospodarcze. A takiej możliwości nie ma - powiedziała w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS europosłanka PO Róża Thun nawiązując do gróźb Macrona pod adresem Polski. - W kampanii wyborczej mówi się różne rzeczy. Niekoniecznie powtarza się je po objęciu funkcji - zauważyła z kolei Katarzyna Piekarska, była wiceszefowa MSWiA.

    czytaj więcej »
  • "Napięcie na Półwyspie Koreańskim jest w punkcie krytycznym"

    "Napięcie na Półwyspie Koreańskim jest w punkcie krytycznym"

    Chiny zażądały od Korei Północnej wstrzymania kolejnych prób nuklearnych i zagroziły Pjongjangowi sankcjami. Taką informację Pekin przekazał władzom Stanów Zjednoczonych. Dla Waszyngtonu kwestia nacisku ze strony Chin i zakończenie północnokoreańskiego programu nuklearnego to teraz główne elementy rozładowania napięcia regionie. Oficjalnie Pjongjang groźbami ze strony Pekinu się nie przejmuje. A amerykańska administracja wciąż podkreśla, że "wszystkie opcje są na stole".

    czytaj więcej »
  • Czy wygrana Macrona poprawi polsko-francuskie relacje?

    Czy wygrana Macrona poprawi polsko-francuskie relacje?

    Najbardziej jaskrawym symbolem oschłego stosunku francuskich polityków do Polski w ostatnim ćwierćwieczu była bez wątpienia wypowiedź Jacques'a Chiraca z 2003 roku, kiedy po poparciu przez polski rząd amerykańskiej interwencji w Iraku stwierdził, że "Polska straciła okazję do milczenia". Następcy Chiraca byli do Polski bardziej przyjaźnie nastawieni, jednak stosunki na linii Paryż-Warszawa znów uległy ochłodzeniu po zerwaniu negocjacji dotyczących umowy na zakup caracali. Czy ewentualne zwycięstwo Emmanuela Macrona w II turze wyborów prezydenckich byłoby szansą na polepszenie polsko-francuskiej relacji? Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • "Jest coraz więcej osób, które tracą cierpliwość do polityki Orbana"

    "Jest coraz więcej osób, które tracą cierpliwość do polityki Orbana"

    Z czterokrotnie mniejszymi Węgrami będzie Brukseli łatwiej niż z Polską - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Tadeusz Iwiński z Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa w Poznaniu. Skomentował w ten sposób spór na linii Bruksela-Budapeszt o Uniwersytet Środkowoeuropejski. - Jest coraz więcej osób (w UE - przy. red.), które tracą cierpliwość do polityki Orbana - stwierdził z kolei drugi gość programu Paweł Kowal z PAN.

    czytaj więcej »
  • Sprzeciw rządu wobec reelekcji Tuska. Czarnecki: opłacił się Polsce

    Sprzeciw rządu wobec reelekcji Tuska. Czarnecki: opłacił się Polsce

    - Niemcy zrozumieli, że z tą Polską trzeba się dogadać - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS europarlamentarzysta PiS Ryszard Czarnecki. Jego zdaniem to pozytywny skutek sprzeciwu polskiego rządu wobec reelekcji Donalda Tuska na urząd przewodniczącego Rady Europejskiej - sprzeciw, który został zignorowany w głosowaniu przez wszystkie pozostałe kraje UE. - Polski rząd pokazał, że nie można go obchodzić (szerokim łukiem - przyp. red.) - stwierdził wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.

    czytaj więcej »
  • Fabryka Whirlpool przenosi się z Francji do Polski. Sprawa urosła do rangi narodowej

    Fabryka Whirlpool przenosi się z Francji do Polski. Sprawa urosła do rangi narodowej

    Produkcja we francuskiej fabryce Whirlpool ma przyszłym roku zostać przeniesiona z Amiens na północy Francji do Łodzi. Dla kandydata na prezydenta Francji Emmanuela Macrona sprawa jest o tyle kłopotliwa, że Amiens to jego rodzinne miasto. Jego konkurentka Marine Le Pen oskarża go o sprzyjanie zarządom wielkich koncernów, a sama przedstawia się jako obrończyni zwykłych ciężko pracujących ludzi. Amiens to tylko część wielkiego problemu, który może przesądzić o wyniku wyborów.

    czytaj więcej »
  • United Airlines próbuje odbudować zszargany wizerunek. 10 tysięcy dolarów za oddanie miejsca

    United Airlines próbuje odbudować zszargany wizerunek. 10 tysięcy dolarów za oddanie miejsca

    Ciąg tych wizerunkowych katastrof powaliłby nawet giganta takiego jak United Airlines. Zaczęło się od brutalnego wyrzucenia z pokładu samolotu lekarza lecącego do pacjentów. Gdy wleczono go po podłodze samolotu, doznał wstrząśnienia mózgu i wybito mu zęby. Kilka godzin później na głowę jednego z pasażerów z luku bagażowego spadł skorpion. Po kilku dniach do opuszczenia samolotu zmusza się parę młodych, którzy mieli lecieć na swój ślub. Teraz Ameryka żyła śmiercią królika przewożonego też przez United Airlines. Linie deklarują, że nikt z pokładu nie będzie już wyprowadzany siłą. Jeśli okaże się, że dla pasażera nie ma miejsca, otrzyma rekompensatę w wysokości 10 tysięcy dolarów. Reputację stracić można za sprawą jednego zdjęcia, a odbudowuje się ją latami. Czasem nie udaje się to nigdy.

    czytaj więcej »
  • "Tata zobaczył wielki, ogromny grzyb". 31 lat od katastrofy w Czarnobylu

    "Tata zobaczył wielki, ogromny grzyb". 31 lat od katastrofy w Czarnobylu

    Dokładnie 31 lat temu w Czarnobylu doszło do największej katastrofy w historii energetyki jądrowej. Po wybuchu radioaktywna chmura wyemitowana z reaktora rozlała się po Europie. Najmocniej oddziaływała na pogranicze Ukrainy, Białorusi i Rosji. Może najbardziej przerażające było to, że gdyby skażenia nie wykryły skandynawskie stacje badawcze, milionom ludzi nikt nie powiedziałby o katastrofie.

    czytaj więcej »
  • "Korea Północna doszła już do tego momentu, gdy może bezpośrednio dosięgnąć USA"

    "Korea Północna doszła już do tego momentu, gdy może bezpośrednio dosięgnąć USA"

    Jak spojrzymy na historię kryzysów koreańskich, to zachowanie Korei Północnej jest zupełnie rutynowe. Ona co jakiś czas wywołuje kryzysy, by na nich coś uzyskać - powiedział w "Faktach z Zagranicy" były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego generał Stanisław Koziej. Dodał, że takie działanie jest "racją stanu tego kraju". Zdaniem Kozieja "Korea Południowa była zakładnikiem od samego początku tych kryzysów", a "Korea Północna doszła już do tego momentu krytycznego, gdy może bezpośrednio dosięgnąć USA". - Bez Chin nie da się tego konfliktu rozwiązać, przynajmniej jeśli chodzi o dyplomację - stwierdził natomiast podpułkownik Krzysztof Przepiórka, były dowódca GROM.

    czytaj więcej »
  • Olechowski: gratulacje należą się Schetynie, ale szampana bym nie wysyłał

    Olechowski: gratulacje należą się Schetynie, ale szampana bym nie wysyłał

    Prezesowi Kaczyńskiemu bym powiedział, że jest powód do zmartwienia, bo to prawie 10 punktów procentowych mniej niż w wyborach. To by wskazywało, że ludzie są rozczarowani - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były szef MSZ Andrzej Olechowski komentując najnowsze wyniki sondaży, w których na prowadzenie wychodzi PO. - I też nie ma co się dziwić. Ludzie odkryli, że (politycy PiS - przyp. red.) to nie są anioły - dodał. Zdaniem Olechowskiego gratulacje należą się Grzegorzowi Schetynie, który potrafił wyprowadzić PO z kryzysu, "ale szampana bym nie wysyłał"- Szampana bym wysłał panu Kaczyńskiemu, bo tylu byków, ile on strzelił - a mnie zależy, żeby on przegrał - nie można było się spodziewać - powiedział były szef MSZ.

    czytaj więcej »
  • Planują 8 egzekucji w 11 dni. "Takie taśmowe działanie jest szokujące"

    Planują 8 egzekucji w 11 dni. "Takie taśmowe działanie jest szokujące"

    W stanie Arkansas niemal codziennie przeprowadzane będą teraz egzekucje. Powód? Kończy się termin przydatności do spożycia substancji chemicznych wstrzykiwanych więźniom w celu ich uśmiercenia. Jeśli te nie będą się już nadawały, to innych nie ma. Okazuje się, że żadna firma nie chce ich produkować, bo pewnie nikt nie chciałby być kojarzony z takim produktem. Inne stany mające ten sam problem zdecydowały się wrócić do krzesła elektrycznego, albo nawet plutonu egzekucyjnego. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
tvnpix