Fakty w Południe

W liście premier napisała, że wobec prawa są równi. Kierowca seicento: niestety, tak nie jest

W liście premier napisała, że wobec prawa są równi. Kierowca seicento: niestety, tak nie jest

W liście premier napisała, że wobec prawa są równi. Kierowca seicento: niestety, tak nie jest

Foto: tvn24 | Video: Marta Gordziewicz / Fakty w Południe
Minęły trzy lata od wypadku, w którym rządowa limuzyna zderzyła się z samochodem seicento. Kierujący autem, Sebastian Kościelnik, jest oskarżony w procesie, w którym ucierpiała ówczesna premier Beata Szydło. Mężczyzna nadal nie wie, jak zakończy się jego sprawa sądowa, bo politycy osądzili go już kilka godzin po wypadku.

"Wjechał w tira drzwiami, przy których siedział Gowin". Kierowca auta SOP jest "z łapanki"

Kierowca Jarosława Gowina ma 28 lat, około 3 lata służby w BOR i SOP i nikłe doświadczenie jako...

Sebastian Kościelnik jest oskarżonym w procesie w sprawie wypadku premier Beaty Szydło, który wydarzył się trzy lata temu w Oświęcimiu. Mężczyźnie grozi kara trzech lat więzienia. Jak sam podkreśla, nie ma wpływu na finał procesu i oczekuje jego zakończenia.

- Pojawiają się myśli, kiedy będzie tego finał. Jak się to dalej potoczy, ile to wszystko będzie trwało - mówi Sebastian Kościelnik.

Politycy tuż po wypadku publicznie wskazali, że to Sebastian Kościelnik ponosi za niego odpowiedzialność. W swoich wypowiedziach powoływali się na protokół, który podpisał mężczyzna. - Podpisał protokół wyjaśnień, w którym przyznał się do winy - mówił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

- To nie jest tak, żeby tu ktokolwiek zawinił poza tym młodym człowiekiem - mówił szef PiS Jarosław Kaczyński w "Rozmowie Dnia" Polskiego Radia PiK.

Kościelnik po wypadku był przesłuchiwany przez policję, bez obecności adwokata. Wówczas potwierdził, że brał udział w tym zdarzeniu, ale już w prokuraturze nie przyznał się do zarzutu nieumyślnego spowodowania wypadku.

List od Beaty Szydło

Sebastian Kościelnik miał nadzieję, że sprawa zostanie szybko wyjaśniona, zwłaszcza, że takie zapewniania dostał na piśmie od ówczesnej premier Beaty Szydło.

- Zdziwiłem się, bardzo się zdziwiłem. Ja ten list dostałem jakieś 30-40 minut po tym jak w telewizji usłyszałem, że dostałem list od pani premier - wspomina Kościelnik.

W liście do oskarżonego w procesie, ówczesna premier podkreśliła, że oboje wobec prawa są równi. - Początkowo w to uwierzyłem, że faktycznie, skoro są takie zapewnienia ze strony premier tego kraju, to sądziłem, że tak będzie. Ale niestety tak nie jest - mówi Kościelnik.

W trakcie prokuratorskiego śledztwa, obrońca Kościelnika nie został wpuszczony na przesłuchanie pokrzywdzonej premier Beaty Szydło. Zeznania ówczesnej premier, ale też funkcjonariuszy dawnego Biura Ochrony Rządu zostały utajnione.

Sprzeczne zeznania świadków

"Co się takiego musi stać w Polsce, żeby przestano uprawiać państwowe piractwo drogowe?"

Rozpędzony pojazd jechał w środę rano trasą S7 tak, że stwarzał zagrożenie dla innych uczestników...

W samym śledztwie pojawiło się mnóstwo wątpliwości. Między innymi to dziennikarze, a nie prokuratorzy dotarli do ważnych świadków, którzy rzucili nowe światło na wydarzenia w tej sprawie. Jak mówił jeden z nich, rządowa kolumna nie miała włączonych sygnałów dźwiękowych.

Ostatecznie prokuratura nie ustaliła czy rządowe limuzyny przejeżdżające wtedy przez Oświęcim były kolumną uprzywilejowaną. Ale mimo to uznała, że to Sebastian Kościelnik jest jedynym winnym spowodowania tego wypadku.

- Dzieją się w tym postępowaniu takie rzeczy, które nie powinny mieć miejsca - mówi Sebastian Kościelnik.

Jeszcze przed zakończeniem śledztwa z jego prowadzenia zrezygnowało trzech śledczych. Nieoficjalnie wiadomo, że chcieli postawić zarzuty również kierowcom BOR-u. Tak się nie stało. Nie zgodził się na to szef Prokuratury Okręgowej w Krakowie, który ostatecznie przejął śledztwo w tej sprawie.

Sam proces jest jawny, ale na czas przesłuchania przed sądem funkcjonariuszy byłego BOR-u i byłej premier Szydło, z uwagi na wcześniejsze utajnienie ich zeznań w prokuraturze, jawność procesu została wyłączona.

Beata Szydło wezwana przez sąd za pierwszym razem nie stawiła się. W kolejnym terminie do sądu przyjechała, ale weszła wejściem niedostępnym dla osób postronnych.

W tym samym czasie oskarżony Sebastian Kościelnik wszedł do sądu głównym wejściem i oczekiwał na korytarzu dostępnym dla wszystkich.

- Odebrałem to jako całkowite zaprzeczenie tego, o czym zapewniono mnie w liście, że całe postępowanie będzie transparentne i rzetelne - mówi Sebastian.

W trakcie procesu przesłuchano kilkudziesięciu świadków i tylko jeden z nich zeznał, że rządowe limuzyny jechały zgodnie z przepisami, czyli że miały włączone sygnały świetlne i dźwiękowe. Pozostali twierdzili, że dzięków nie było.

Uszkodzona płyta z nagraniem

Fala komentarzy po zderzeniu z udziałem pojazdu SOP

W środę limuzyna SOP wioząca wicepremiera Jarosława Gowina zderzyła się z ciężarówką na trasie S7...

W trakcie procesu pojawiły się kolejne wątpliwości. W czerwcu tego roku portal tvn24.pl ujawnił, że płyta z nagraniem z kamery monitoringu, która jest dowodem w sprawie, jeszcze na etapie prokuratorskiego śledztwa, mogła zostać zniszczona. Dzisiaj już wiadomo, że danych z płyty nie da się odzyskać.

Sprawą zniszczonych dowodów już piąty miesiąc zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu i nadal nie ma decyzji o wszczęciu śledztwa lub odmowie wszczęcia.

Biegli również sprawdzają, czy w nagraniu z monitoringu, które zostało przedstawione w procesie, nie było żadnej ingerencji, oraz czy jest autentyczne.

- Ma to być opinia kryminalistyczna, ma polegać na oględzinach zapisów na płytach, plus na urządzeniach, które zostały zabezpieczone - wyjaśnia Beata Górszczyk, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Krakowie.

Opinia może zmienić przebieg procesu i osłabić argumenty prokuratury, chociażby te dotyczące prędkości z jaką poruszały się rządowe limuzyny.

- Obrona podnosi zastrzeżenia do jednego z nagrań. Prokuratura uważa, że te zastrzeżenia nie mają racjonalnych podstaw - tłumaczy prokurator okręgowy w Krakowie Rafał Babiński.

W tej sprawie biegli mają wydać opinię do końca grudnia. To oznacza, że trwający od października ubiegłego roku proces szybko się nie zakończy.

Jednocześnie Sebastian Kościelnik nie dopuszcza do siebie myśli, że może trafić do więzienia i wierzy, że udowodni swoją niewinność.

Autor: Marta Gordziewicz / Źródło: Fakty w Południe TVN24

Dowiedz się więcej...

Komentarze (9)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
taliks
taliks

I tak będzie wyglądało państwo PiS , fakty , dowodu nie mają nic do rzeczy jeśli nie pasują do jedynie słusznej linii, prokuratura ma znaleźć właściwe dowody a sędziowie mają orzekać w jedynie słuszny sposób

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      kubat
      kubat

      Niech się spieszy, bo jeszcze trochę i żaden sędzia nie odważy się uniewinnić go.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          visha
          visha

          Znaleźli człowieka, BMW prokurator znajdzie paragraf i tzw. dowody.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Bl0to
              Bl0to

              Pis to hańba dla Polski, coraz więcej jest z tym zgodnych. Chłopie trzymaj się i oby odnalazła się zbiórka na Twoje nowe auto :).

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  qhen
                  qhen

                  szydło i prawda ? bu a ha ha

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      mamtownosie
                      mamtownosie

                      Zrownali Pana z szosa.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Hilarymrmm
                          Hilarymrmm

                          Kazdy kto sie zderzy z Panstwem bedzie mial taka sama sytuacje jak ten chlopak bo sadu i prokuratorzy z reki jedza wladzy .Wstyd 21 wiek zenada ale przyjdzie i na pisiorow czas .

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              kubat
                              kubat

                              "Uszkodzona płyta z nagraniem"; to już robi się rutynowe działanie. Czy jeszcze ktoś ma wątpliwości po co im reforma sądownictwa ???

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Zasady forum
                                  Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

                                  Pozostałe informacje

                                  • Apel GIS do seniorów w związku z koronawirusem

                                    Apel GIS do seniorów w związku z koronawirusem

                                    To seniorzy są w kręgu najbardziej zagrożonych koronawirusem. Dlatego Główny Inspektorat Sanitarny wydał dla nich specjalny komunikat. Jeżeli to możliwe, to seniorzy powinni do minimum ograniczyć wychodzenie z domu, a o zakupy czy leki poprosić bliskich.

                                    czytaj więcej »
                                  • Kolejne zakażenia SARS-CoV-2 w Polsce. Jaki jest stan pacjentów?

                                    Kolejne zakażenia SARS-CoV-2 w Polsce. Jaki jest stan pacjentów?

                                    Jest już 16 osób w Polsce, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Jednym z chorych jest starszy mężczyzna z Dolnego Śląska, którego stan lekarze określają jako ciężki. Stan kobiety ze Szczecina pogorszył się i w poniedziałek rano została przeniesiona na OIOM. Lekarze apelują o przestrzeganie kwarantanny, mycie rąk ciepłą wodą z mydłem, dezynfekowanie żelami antybakteryjnymi i unikanie dużych zgromadzeń. Wirus jest szczególnie niebezpieczny dla osób starszych i cierpiących na inne schorzenia.

                                    czytaj więcej »
                                  • Weto, podpis czy Trybunał Konstytucyjny? Coraz większa presja i coraz mniej czasu

                                    Podpis, weto, czy Trybunał Konstytucyjny? Prezydent Andrzej Duda musi podjąć decyzję w sprawie ustawy przewidującej przekazanie prawie dwóch miliardów złotych dla mediów państwowych. Czas ma do piątku do północy. Doradca prezydenta sugeruje, że decyzja w tej sprawie to kość niezgody między Pałacem Prezydenckim, a partią rządzącą. Opozycja twierdzi, że kwota dwóch miliardów bardziej przysłuży się pacjentom onkologicznym, niż rządowym mediom, ale władza nazywa to demagogią.

                                    czytaj więcej »
                                  • Nocna akcja i policjanci w kombinezonach. Kobieta z podejrzeniem koronawirusa trafiła do szpitala

                                    Nocna akcja i policjanci w kombinezonach. Kobieta z podejrzeniem koronawirusa trafiła do szpitala

                                    Jedyny jak dotąd zakażony koronawirusem SARS-CoV-2 w Polsce czuje się dobrze. Pacjent przebywa w izolatce i pozostanie w niej na pewno jeszcze przez tydzień. Kolejne osoby zgłaszają się na oddziały zakaźne i przechodzą badania. W Dobrzyniu nad Wisłą odwołano zajęcia w dwóch szkołach z powodu kwarantanny czterech mieszkańców. Na Dolnym Śląsku policyjna akcja i zatrzymanie samochodu, w którym jechała 21-latka z podejrzeniem koronawirusa SARS-CoV-2. Kobieta trafiła do szpitala.

                                    czytaj więcej »
                                  • Polski "pacjent zero" czuje się dobrze. Brak nowych potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2 w Polsce

                                    Polski "pacjent zero" czuje się dobrze. Brak nowych potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2 w Polsce

                                    Pierwszy i jedyny w Polsce pacjent zakażony nowym koronawirusem, który przebywa w szpitalu Zielonej Górze, dochodzi do zdrowia. Na ten moment w Polsce jest to jedyny potwierdzony przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Osoby, które jechały z nim autobusem z Niemiec, nie mają żadnych objawów. W całym kraju monitoringiem służb sanitarnych objętych jest ponad cztery i pół tysiąca osób.

                                    czytaj więcej »
                                  • Ćwiczenia w szpitalach. "Procedury zadziałały prawidłowo, okazały się skuteczne"

                                    Ćwiczenia w szpitalach. "Procedury zadziałały prawidłowo, okazały się skuteczne"

                                    Podwyższony stan gotowości, wsparcie straży pożarnej, mobilne izby przyjęć, gotowe na przyjęcie pacjentów zakażonych koronawirusem, dodatkowe testy do diagnozowania, specjalne ćwiczenia. Gotowe muszą być wszystkie szpitale, a zwłaszcza oddziały zakaźne. Pierwszą placówką, która sprawdzi skuteczność procedur, jest Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze, gdzie trafił pierwszy w Polsce pacjent zakażony koronawirusem.

                                    czytaj więcej »
                                  • Uczniowie z podejrzeniem koronawirusa. Internaty objęto kwarantanną

                                    Uczniowie z podejrzeniem koronawirusa. Internaty objęto kwarantanną

                                    W Policach z powodu podejrzenia obecności koronawirusa SARS-CoV-2 zamknięto dwa szkolne obiekty. Dwustu uczniów i wychowawców nie może wejść ani wyjść za bramy internatów. Wdrożone zostały kwarantanna i specjalne procedury sanepidu. W całym kraju służby są w stanie podwyższonej gotowości z powodu możliwości wystąpienia epidemii koronawirusa Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka ograniczają odwiedziny w szpitalu. We Wrocławiu odwołano debatę naukową. Do tej pory w Polsce nie odnotowano jeszcze żadnego potwierdzonego przypadku zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.

                                    czytaj więcej »
                                  • Koronawirus rozprzestrzenia się po Europie. Polskie służby w gotowości

                                    Koronawirus rozprzestrzenia się po Europie. Polskie służby w gotowości

                                    Szpitale, samorządy i wojsko - wszyscy postawieni w stan najwyższej gotowości. Przygotowują się na koronawirusa, który jest coraz bliżej Polski. Jak dotąd nie stwierdzono żadnego przypadku zakażenia, ale sytuacja może dynamicznie się zmieniać. Światowa Organizacja Zdrowia wzywa kraje na całym świecie do podwojenia wysiłków, by skutecznie powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Polska przygotowuje się na wirusa, który dociera do kolejnych krajów Europy.

                                    czytaj więcej »
                                  • Prokuratura chce zniesienia immunitetu sędziego Tulei

                                    Prokuratura chce zniesienia immunitetu sędziego Tulei

                                    Prokuratura Krajowa chce zniesienia immunitetu sędziego Igora Tulei z Sądu Okręgowego w Warszawie. Ma to umożliwić postawienie mu ewentualnego zarzutu karnego, związanego z jego decyzją z 2017 roku przy rozpoznawaniu zażalenia na umorzenie śledztwa dotyczącego obrad Sejmu z 2016 roku w Sali Kolumnowej. Wniosek ma rozpoznać 20 marca nieuznawana przez Sąd Najwyższy Izba Dyscyplinarna.

                                    czytaj więcej »
                                  tvnpix