Fakty w Południe

Mobilizacja w sztabach. Jedni idą na rekord, inni chcą "zebrać, zarejestrować i pracować dalej"

Mobilizacja w sztabach. Jedni idą na rekord, inni chcą "zebrać, zarejestrować i pracować dalej"

Mobilizacja w sztabach. Jedni idą na rekord, inni chcą "zebrać, zarejestrować i pracować dalej"

Foto: tvn24 | Video: Katarzyna Skalska / Fakty w Południe
Dla kandydatów chcących wystartować w wyborach prezydenckich zadaniem numer jeden jest jak najszybsze zebranie co najmniej stu tysięcy podpisów, by móc zarejestrować kandydaturę w Państwowej Komisji Wyborczej i ruszyć z oficjalną kampanią.

To już oficjalna kampania. "Moim przeciwnikiem jest Duda i zamierzam go pokonać"

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja 2020 roku. Taką decyzję podjęła marszałek Sejmu Elżbieta...

- Zbiórka podpisów idzie bardzo dobrze, nie będę się ścigała na ilość. Chcę zebrać (podpisy - przyp. red.), zarejestrować i pracować dalej - podkreśla Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta.

Podpisy w całej Polsce już zbierają niemal wszystkie komitety wyborcze.

Z kolei sztab Andrzeja Dudy chce pobić rekord prezydenta z poprzednich wyborów i tym razem pod jego nazwiskiem zebrać ponad półtora miliona podpisów.

Choć prezydent jeszcze oficjalnie nie zainaugurował swojej kampanii to już rozpoczął mobilizację elektoratu w Małopolsce. Podczas uroczystej sesji Rady Miejskiej w Zakliczynie odebrał tytuł honorowego obywatela. A takie gesty wsparcia w kampanii są bardzo ważne.

Andrzej Duda, odbierając zaszczyt, podzielił się swoją wizją prezydentury na kolejne lata. - Rzecz najważniejsza to jest też to, żeby budować wzajemne zaufanie, żeby było to poczucie, że wszyscy chcą dobrze dla naszej ojczyzny. Dla mnie to jest niezwykle istotne i uważam, że jeśli prezydent ma coś nieść, to właśnie to powinien nieść - mówił prezydent Andrzej Duda.

Pełne ręce pracy nie tylko w kampanii

Kandydaci gotowi, sztaby przygotowane. Termin znany, kampania rusza

Wybory prezydenckie odbędą się w niedzielę 10 maja 2020 roku. Druga tura - jeśli będzie trzeba -...

Jednak większość kandydatów kampanię wyborczą musi pogodzić ze sprawowaniem obowiązków poselskich w parlamencie krajowym -jak Władysław Kosiniak-Kamysz, Małgorzata Kidawa-Błońska i Krzysztof Bosak - albo, jak Robert Biedroń, kandydat Lewicy, w Parlamencie Europejskim.

To może utrudniać prowadzenie kampanii w kraju, chociaż sztab Biedronia zapewnia, że kandydat nie traci czasu. - Jak Robert jest w Polsce musimy dwa razy bardziej intensywnie pracować. Mamy przygotowaną i zmapowaną całą trasę do 8 maja. To wszystko wypełnimy. Natomiast Robert wie, że jak dzisiaj ląduje wieczorem w Warszawie, to ma tak intensywny weekend, że nie ma czasu na dobry odpoczynek - mówi Tomasz Trela, szef sztabu wyborczego Roberta Biedronia.

Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnia, że jako kandydat Polskiego Stronnictwa Ludowego na prezydenta i po ewentualnej wygranej, nie będzie już próbował podnosić wieku emerytalnego. - Zaproponowaliśmy takie rozwiązanie, które zostało zakwestionowane w wyborach 2015 roku i ja tę decyzję wyborców akceptuję i rozumiem. Trzeba szukać innych rozwiązań na rzecz zmian w systemie emerytalnym - podkreśla Kosiniak-Kamysz w audycji "sygnały dnia" Polskiego Radia.

W tę sobotę aż trzech pretendentów do funkcji prezydenta będzie miało swoje konwencje wyborcze. Oficjalnie kampanię ma zainaugurować Andrzej Duda, Władysław Kosiniak-Kamysz i Robert Biedroń.

Autor: Katarzyna Skalska / Źródło: Fakty w Południe TVN24

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Rozdano nagrody BRIT Awards 2020

    Rozdano nagrody BRIT Awards 2020

    BRIT Awards 2020 rozdane. To najważniejsze nagrody muzyczne przyznawane przez brytyjski przemysł fonograficzny. Głównymi zwycięzcami zostali londyński raper Dave i szkocki piosenkarz Lewis Capaldi. Billie Eilish, która w ostatnim sezonie zgarnia nagrodę za nagrodą, triumfowała w kategorii "najlepsza międzynarodowa artystka". Podczas gali po raz pierwszy na żywo wykonała tytułową piosenkę z najnowszego Bonda.

    czytaj więcej »
  • Apele w sprawie finansowania onkologii

    Apele w sprawie finansowania onkologii

    Ustawa dotycząca rekompensaty dla mediów państwowych czeka na podpis prezydenta. O jej zawetowanie do Andrzeja Dudy apeluje opozycja, która chce, by zaoszczędzone w ten sposób blisko dwa miliardy złotych przeznaczyć na dofinansowanie służby zdrowia i walkę między innymi z chorobami nowotworowymi. Apelują też lekarze, którzy dokładnie punktują braki w polskiej onkologii.

    czytaj więcej »
  • "Mamy do czynienia ze schizofrenią systemu prawnego"

    "Mamy do czynienia ze schizofrenią systemu prawnego"

    Polska nie jest krajem praworządnym. Mamy do czynienia ze schizofrenią systemu prawnego - tak brzmi diagnoza sędziego Sądu Najwyższego profesora Włodzimierza Wróbla, którą przedstawił w "Faktach po Faktach" TVN24. To właśnie Wróbel był jednym z sędziów wygłaszających uzasadnienie uchwały trzech połączonych izb Sądu Najwyższego o legalności zasiadania w składach sędziowskich osób wybranych na wniosek nowej KRS. W jego opinii wybór tego gremium został dokonany z naruszeniem prawa.

    czytaj więcej »
  • Śledztwo po tragedii w Bukowinie Tatrzańskiej. Na Podhalu trwają kontrole

    Śledztwo po tragedii w Bukowinie Tatrzańskiej. Na Podhalu trwają kontrole

    Śledztwo w sprawie tragedii w Bukowinie Tatrzańskiej zostaje przejęte przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie. Niewykluczone, że śledczy będą sprawdzać też działalność samych inspektorów nadzoru budowlanego. Trwają kontrole małych obiektów budowlanych na całym Podhalu. Do tej pory najwięcej nielegalnych budowli jest w najpopularniejszym kurorcie narciarskim, przy wyciągach w Białce Tatrzańskiej.

    czytaj więcej »
  • Górnicy protestują. Oczekują podwyżek i zatrzymania importu węgla

    Górnicy protestują. Oczekują podwyżek i zatrzymania importu węgla

    Górnicy wciąż protestują. Chcą podwyżek i zablokowania importu węgla, więc zablokowali terminal przeładunkowy w Sławkowie na Śląsku. To właśnie tam kończy bieg szeroki tor kolejowy ze wschodu. Węgiel przywożony z Rosji, przed transportem w głąb kraju, przesypywany jest do mniejszych wagonów. W czwartek kolejna runda negocjacji pomiędzy protestującymi a zarządem Polskiej Grupy Górniczej.

    czytaj więcej »
  • Kwarantanna na "Diamond Princess" wydłużona. Rozpoczęto ewakuacje

    Kwarantanna na "Diamond Princess" wydłużona. Rozpoczęto ewakuacje

    Kolejne ofiary śmiertelne, kolejni zakażeni, ale i wyleczeni. Koronawirus z Wuhanu zabił w Chinach ponad 1770 osób. Na całym świecie wykryto już prawie 72 tysiące przypadków zakażeń. Jak podają władze w Pekinie, z COVID-19 wyleczyć udało się blisko 10 tysięcy ludzi. Rząd Japonii zdecydował się na wydłużenie kwarantanny na statku "Diamond Princess", na którym zachorowało już ponad 350 osób. Na statku znajdują się obywatele 50 krajów - długo zapowiadane ewakuacje właśnie ruszyły. Statek opuściło około 400 Amerykanów. W Kalifornii znowu trafią na 14-dniową obserwację w odosobnieniu. Ewakuację swoich obywateli zapowiedziały do tej pory Kanada, Włochy, Południowa Korea i Hongkong, a także Australia i Nowa Zelandia.

    czytaj więcej »
  • Child Alert. Poszukiwany 10-letni Ibrahim

    Child Alert. Poszukiwany 10-letni Ibrahim

    Policja poszukuje 10-letniego Ibrahima. Chłopiec po raz ostatni był widziany w Gdyni przed swoim domem. To tam rozegrały się dramatyczne sceny - ojciec, któremu belgijski sąd odebrał prawa rodzicielskie, zaatakował matkę i uprowadził dziecko. Policja uruchomiła Child Alert. To specjalna procedura stosowana wtedy, gdy poszukiwane jest dziecko i kiedy zagraża mu niebezpieczeństwo.

    czytaj więcej »
  • W Chinach wzrosła liczba zakażonych nowym koronawirusem

    W Chinach wzrosła liczba zakażonych nowym koronawirusem

    121 osób zakażonych koronawirusem z Wuhanu zmarło w czwartek. Tym samym liczba ofiar śmiertelnych w Chinach wzrosła do 1380 osób. Chińczycy tłumaczą, że ten gwałtowny wzrost liczby zakażonych ma być związany ze nową metodą badania i zmianą kryteriów identyfikowania choroby. Teraz za zainfekowane koronawirusem uważa się także osoby, które wykazują objawy, którymi charakteryzuje się infekcja, ale nie zostały jeszcze przebadane, oraz pacjentów z lżejszymi objawami. W rezultacie w prowincji Hubei, gdzie pierwotnie rozwinęła się epidemia, wykryto blisko 15 tysięcy nowych przypadków zakażenia koronawirusem w ciągu jednej doby.

    czytaj więcej »
tvnpix