Fakty w Południe

Sześć lat po "medycznym cudzie" rekonstrukcji rdzenia pacjent chodzi, jeździ na rowerze

Sześć lat po "medycznym cudzie" rekonstrukcji rdzenia pacjent chodzi, jeździ na rowerze

Sześć lat po "medycznym cudzie" rekonstrukcji rdzenia pacjent chodzi, jeździ na rowerze

Foto: tvn24 | Video: Marta Balukiewicz / Fakty w Południe
Kiedyś nie ruszał nogami, a nawet ich nie czuł. Po sześciu latach od eksperymentalnej operacji, którą świat okrzyknął medycznym cudem, pan Dariusz Fidyka powoli odzyskuje sprawność. Pacjent ma zrekonstruowany rdzeń kręgowy i dziś jeździ na rowerze, podnosi ciężary i rehabilituje się w pocie czoła. Jest szansa dla kolejnego pacjenta z przeciętym, a nie przerwanym, rdzeniem kręgowym, by odzyskać siłę w nogach. Lekarze z Wrocławia właśnie ogłosili, że zakwalifikowano do innowacyjnego leczenia pierwszą spośród pięciuset czekających na zabieg.

Pan Dariusz Fidyka trenuje w pocie czoła. Jak zawodowy sportowiec, spędza nawet dwieście godzin w miesiącu na tej specjalnej siłowni. Rehabilitanci nazywają to treningiem rehabilitacyjnym. I pan Dariusz - jak sam mówi - fizycznie czuje się coraz lepiej a po treningach wydolność bardzo się poprawiła.

Wypadek odebrał mu sprawność, ale nie chęć latania. "Trzeba korzystać z życia jak najwięcej"

22-letni Konrad Mielczarek przebył długą drogę do samodzielności po groźnym wypadku motocyklowym....

Człowiek, który nigdy nie miał wstać z wózka, dziś stawia kroki coraz pewniej. Choć nie może jeszcze sam wsiąść na rower, to może już nim jeździć. - Dwa lata po operacji było to nierealne. Człowiek cały czas podnosi sobie poprzeczkę i chciałby więcej. Myślę, że ten pot, którzy wylewa się na sali ćwiczeń, na darmo nie pójdzie.

"Jakby życie się skończyło"

Dariusz Fidyka od 2010 roku był całkowicie sparaliżowany od pasa w dół. Jeden z aż osiemnastu zadanych przez nożownika ciosów przerwał mu rdzeń kręgowy. Były strażak przez dwa  lata nie chodził o własnych siłach. Dziś wspomina, że wydawało mu się wtedy, że życie "jakby się skończyło".

Nadzieja pojawiła się wraz z wizytą u doktora Pawła Tabakowa, który w 2012 roku przeprowadził operację innowacyjną metodą. Wówczas Włodzimierz Jarmundowicz z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu mówił przed kamerami, że to pierwsza i jedyna dotychczas taka operacja na świecie.

Pobrane z mózgu pacjenta komórki gleju węchowego lekarze wszczepili w okolice rdzenia kręgowego. Dwa lata później sukces polskich lekarzy okrzyknięto medycznym cudem, o którym mówił cały świat.

"Diametralna poprawa po ćwiczeniach"

Jakub Borowczyk, rehabilitant, mówi, że po ćwiczeniach jest diametralna zmiana. Jego zdaniem, jest duża różnica między stanem pacjenta przed ćwiczeniami a obecnym. Stefan Okurowski, kierownik zakładu rehabilitacyjnego Akson mówi, że doświadczenie, które lekarze mają dzięki Dariuszowi Fidyce, są "absolutnie wyjątkowe i bezcenne". - On odkrywa przed nami problemy, z których do końca nie zdawaliśmy sobie sprawy, że w ogóle istnieją.

Huk, potem ciemność i paraliż. Moment, kiedy odechciewa się żyć

Kristina i Kira więcej nie będą chodzić, ich kariery brutalnie przerwał dramat na treningu. Są...



Wtedy odwaga lekarzy, a teraz siła i determinacja pana Dariusza powoli przynosi efekty. - Obserwujemy poprawę w sile mięśni tułowia, ogólnej wydolności pacjenta i niewielką poprawę w zakresie funkcji seksualnych - mówi dr hab. Paweł Tabakow, kierownik Kliniki Neurochirurgii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu.

"Musimy iść za ciosem"

Dr Tabakow pokazuje niepublikowane wcześniej zdjęcia, które - jak mówi - są niezbitym dowodem na skuteczność terapii. To wyniki z badania rezonansu rdzenia kręgowego, wykonanego przed operacją i dwa lata po niej. Widać, jak lekarzom udało się odtworzyć ciągłość rdzenia kręgowego. I tym samym, dać nadzieję innym pacjentom. - Musimy iść za ciosem, kontynuować naszą terapię - mówi dr Tabakow.

Jest na to szansa. Spośród pięciuset chętnych, którzy zgłosili się do projektu, wyłoniono właśnie drugiego kandydata. To trzydziestolatek pochodzący z Rumunii, pacjent, który przez ponad cztery lata od uszkodzenia rdzenia nie uzyskał poprawy stanu neurologicznego.

Lekarze szukają jeszcze jednego pacjenta, który spełni wymagania opisane na stronie projektu. Kolejne operacje zaplanowano na początku przyszłego roku.

Autor: Marta Balukiewicz / Źródło: Fakty w Południe

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Scrutinizer
Scrutinizer

Panie Dariuszu go... go..., go... Pański pot to być możne w przyszłości szczęście tysięcy.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      marcinponiewierski
      marcinponiewierski

      To niesamowite brawo dla lekarzy. Życzę postępów w dążenia do zdrowia.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje

          • Narada w MEN w sprawie koronawirusa

            Narada w MEN w sprawie koronawirusa

            Koronawirusa w Polsce jeszcze nie ma, ale wprowadzane są środki ostrożności. Niektóre uczelnie wstrzymują wymiany zagraniczne, a dyrektorzy szkół podstawowych i średnich ściągają wcześniej swoich uczniów z wycieczek z regionów zagrożonych SARS-CoV-2. Służby apelują, aby nie przyprowadzać na zajęcia dzieci, które są chore i mają objawy grypy. Ministerstwo Edukacji Narodowej w związku z zagrożeniem epidemiologicznym zwołało specjalną naradę.

            czytaj więcej »
          • Prokuratura chce zniesienia immunitetu sędziego Tulei

            Prokuratura chce zniesienia immunitetu sędziego Tulei

            Prokuratura Krajowa chce zniesienia immunitetu sędziego Igora Tulei z Sądu Okręgowego w Warszawie. Ma to umożliwić postawienie mu ewentualnego zarzutu karnego, związanego z jego decyzją z 2017 roku przy rozpoznawaniu zażalenia na umorzenie śledztwa dotyczącego obrad Sejmu z 2016 roku w Sali Kolumnowej. Wniosek ma rozpoznać 20 marca nieuznawana przez Sąd Najwyższy Izba Dyscyplinarna.

            czytaj więcej »
          • Korea Południowa i USA wstrzymują wspólne manewry wojskowe

            Korea Południowa i USA wstrzymują wspólne manewry wojskowe

            Koronawirus SARS-CoV-2 dotarł już na 6 kontynentów. W związku z zagrożeniem epidemią Arabia Saudyjska zamknęła dla zagranicznych pielgrzymów bramy Mekki i Medyny. Wirus był też powodem odwołania wspólnych manewrów wojskowych Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych. To nie jedyne skutki rozprzestrzeniania się koronawirusa z Chin.

            czytaj więcej »
          • Koronawirus w kolejnych europejskich krajach

            Koronawirus w kolejnych europejskich krajach

            W Europie coraz więcej krajów walczy z koronawirusem SARS-CoV-2. Pierwsze przypadki zakażenia odnotowano w Rumunii, Gruzji i Norwegii. W czwartek o pierwszej osobie zakażonej poinformowała Estonia. Włochy nadal pozostają największym ogniskiem epidemii w Europie, tam sytuacja jest najpoważniejsza. 11 miejscowości jest odciętych od świata. Z kolei w hotelu na Teneryfie około tysiąca turystów z 25 krajów przez kwarantanne jest odciętych od świata.

            czytaj więcej »
          • Turyści wracający z Włoch pod specjalnym nadzorem

            Turyści wracający z Włoch pod specjalnym nadzorem

            Polacy wracający z Włoch pod szczególnym nadzorem. Specjalne procedury mają minimalizować ryzyko przenoszenia koronawirusa. Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że pojawienie się wirusa w Polsce jest raczej kwestą czasu. Uspokaja też, że Polska jest przygotowana na jego nadejście.

            czytaj więcej »
          • Wiceminister obiecał zmiany w funduszu alimentacyjnym. Szczegółów wciąż brak

            Wiceminister obiecał zmiany w funduszu alimentacyjnym. Szczegółów wciąż brak

            Była obietnica, ale konkretów brak. Z pieniędzy z funduszu alimentacyjnego wciąż nie może korzystać tysiące samotnych rodziców i ich dzieci. Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej obiecywał, że problem rozwiąże i zmieni zbyt wyśrubowane kryteria. Nowy projekt ustawy, podnoszący próg dochodowy, od którego uzależnione jest prawo do świadczenia, miał być przedstawiony przez resort w ciągu pierwszych stu dni rządu. Termin minął, a szczegółów ciągle nie ma.

            czytaj więcej »
          • Nocne wichury nad Polską. Tysiące interwencji strażaków

            Nocne wichury nad Polską. Tysiące interwencji strażaków

            Ponad 2000 interwencji strażaków po wichurach, które w nocy przeszły nad Polską. Strażacy usuwali połamane drzewa i zerwane dachy. Wiatr uszkodził 311 budynków, w tym 192 mieszkalne. Bez prądu podostaje około 76 tysięcy odbiorców. Do akcji wyjeżdżało ponad 13 tysięcy strażaków. Najwięcej interwencji odnotowano na południu kraju.

            czytaj więcej »
          tvnpix