Fakty w Południe

Nawet jeśli zarabiają płacę minimalną, przekraczają próg. "Jesteśmy karani za naszą zaradność"

Nawet jeśli zarabiają płacę minimalną, przekraczają próg. "Jesteśmy karani za naszą zaradność"

Nawet jeśli zarabiają płacę minimalną, przekraczają próg. "Jesteśmy karani za naszą zaradność"

Foto: tvn24 | Video: Aneta Regulska / Fakty w Południe
Samotni rodzice apelują o zmiany w funduszu alimentacyjnym. Prawo do tego świadczenia uzależnione jest od kryterium dochodowego. Dochód na osobę w rodzinie nie może być wyższy niż 800 złotych miesięcznie. Więc jeśli matka lub ojciec samotnie wychowuje dziecko i dostaje minimalną pensję krajową, to na wsparcie państwa nie ma co liczyć. Takich historii są tysiące.

Dodatkowe 300 złotych na dziecko. Ostatni dzwonek na złożenie wniosku

Program Dobry Start obejmuje wsparciem 4,6 miliona uczniów. Pieniądze nie przysługują jednak "z...

Samotni rodzice bez należnych alimentów, gdy nie mogą liczyć na państwo, muszą liczyć na siebie. Nie jest im łatwo mówić o tym, jak trudno jest powiązać koniec z końcem.

- Staramy się, jak możemy. Czasami pracujemy na dwa etaty, kosztem czasu spędzonego z dzieckiem - opowiada samotna matka Dorota Herman.

Szacuje się, że w Polsce około miliona dzieci nie otrzymuje zasądzonych alimentów. Gdy były partner od obowiązku się uchyla, można jeszcze ubiegać się o wsparcie z funduszu alimentacyjnego. To jednak nie oznacza, że każdy samotny rodzic pieniądze dostanie.

- Przekraczam po prostu dochód dla funduszu alimentacyjnego i przez ostatnie lata nie mogłam liczyć na jego wsparcie - tłumaczy samotna matka Katarzyna Stadnik, prezes Fundacji KIDS.

Brak wsparcia przy płacy minimalnej

Maksymalna wysokość świadczenia to 500 złotych. By fundusz pieniądze wypłacił, trzeba spełnić między innymi kryterium dochodowe. Dziś to 800 złotych na osobę w rodzinie miesięcznie. Próg, który przy obecnej płacy minimalnej dyskwalifikuje wielu samotnych rodziców.

- Samodzielny rodzic wychowujący jedno dziecko, zarabiając najniższe wynagrodzenie, automatycznie ten próg przekracza - tłumaczy Dorota Herman.

- W przypadku funduszu alimentacyjnego nawet przekroczenie o jeden grosz powoduje, że taka osoba świadczenia nie może otrzymać - wyjaśnia Jan Żądło, dyrektor Krakowskiego Centrum Świadczeń.

Efekt? Samotni rodzice postawieni pod ścianą. - Wybór to albo podjąć pracę i żyć tylko i wyłącznie za to, co się zarobi, gdzie będzie trzeba pracować siedem dni w tygodniu nawet po 15 godzin, bądź nie mieć nic i żyć z pieniędzy państwa, gdzie to nie są duże pieniądze - podsumowuje Paulina Jaskólska, samotna matka.

Od 10 do 500 złotych. Duże różnice w wypłatach nowego świadczenia

Około 38 tysięcy świadczeń wypłacono do tej pory z programu 500 plus dla osób niesamodzielnych -...

Są też takie przypadki, gdy samotny rodzic zmuszony jest pracować na czarno albo na niepełny etat tylko po to, by świadczenie dostać i jakoś z dzieckiem się utrzymać.

- To powoduje, że w przyszłości nie będą one miały odpowiednich środków na życie z emerytury, bo będą miały bardzo niską emeryturę - ocena - ekonomista prof. Marian Noga.

Zamrożony próg dochodowy

Samotni rodzice od dawna apelują o zmiany w funduszu alimentacyjnym. Przez lata problem spychano na margines, a próg dochodowy był zamrożony na 11 lat, choć zmieniała się płaca minimalna.

- W roku 2015 mieliśmy ten przełom, kiedy kryterium dochodowe spadło poniżej 50 procent płacy minimalnej, czyli od tego momentu nawet, jak ktoś miał wynagrodzenie minimalne, to już świadczenia nie mógł uzyskać - tłumaczy Jan Żądło.

- Wsparcie państwa, jakim miał być fundusz alimentacyjny, tak naprawdę nie działa, pozbawiani jesteśmy pomocy. Właściwie wydaje mi się, że jesteśmy karane za naszą zaradność - uważa Dorota Herman.

O komentarz w sprawie poprosiliśmy w poniedziałek Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Zapytaliśmy, jakie były kryteria ustalenia progu dochodowego właśnie na wysokości ośmiuset złotych, i czy ministerstwo uwzględniło fakt, że z powodu takiego progu z funduszu nie będą mogły skorzystać nawet osoby zarabiające pensję minimalną.

Odpowiedzi do tej pory nie dostaliśmy. Za to we wtorek w prasie pojawiła się informacja, że resort rozważa podniesienie progu dochodowego do 900 złotych, a odpowiednia ustawa ma być przedstawiona w ciągu pierwszych stu dni nowego rządu.

- Chyba nie chodzi o to, żeby rezygnować z pracy i żyć z zasiłków? Nie o to nam chodzi! Chodzi o to, żeby pracować i żyć godnie, i liczyć też na pomoc i wsparcie państwa - mówi Dorota Herman.

Autor: Aneta Regulska / Źródło: Fakty w Południe TVN24

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Apel GIS do seniorów w związku z koronawirusem

    Apel GIS do seniorów w związku z koronawirusem

    To seniorzy są w kręgu najbardziej zagrożonych koronawirusem. Dlatego Główny Inspektorat Sanitarny wydał dla nich specjalny komunikat. Jeżeli to możliwe, to seniorzy powinni do minimum ograniczyć wychodzenie z domu, a o zakupy czy leki poprosić bliskich.

    czytaj więcej »
  • Kolejne zakażenia SARS-CoV-2 w Polsce. Jaki jest stan pacjentów?

    Kolejne zakażenia SARS-CoV-2 w Polsce. Jaki jest stan pacjentów?

    Jest już 16 osób w Polsce, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Jednym z chorych jest starszy mężczyzna z Dolnego Śląska, którego stan lekarze określają jako ciężki. Stan kobiety ze Szczecina pogorszył się i w poniedziałek rano została przeniesiona na OIOM. Lekarze apelują o przestrzeganie kwarantanny, mycie rąk ciepłą wodą z mydłem, dezynfekowanie żelami antybakteryjnymi i unikanie dużych zgromadzeń. Wirus jest szczególnie niebezpieczny dla osób starszych i cierpiących na inne schorzenia.

    czytaj więcej »
  • Weto, podpis czy Trybunał Konstytucyjny? Coraz większa presja i coraz mniej czasu

    Podpis, weto, czy Trybunał Konstytucyjny? Prezydent Andrzej Duda musi podjąć decyzję w sprawie ustawy przewidującej przekazanie prawie dwóch miliardów złotych dla mediów państwowych. Czas ma do piątku do północy. Doradca prezydenta sugeruje, że decyzja w tej sprawie to kość niezgody między Pałacem Prezydenckim, a partią rządzącą. Opozycja twierdzi, że kwota dwóch miliardów bardziej przysłuży się pacjentom onkologicznym, niż rządowym mediom, ale władza nazywa to demagogią.

    czytaj więcej »
  • Nocna akcja i policjanci w kombinezonach. Kobieta z podejrzeniem koronawirusa trafiła do szpitala

    Nocna akcja i policjanci w kombinezonach. Kobieta z podejrzeniem koronawirusa trafiła do szpitala

    Jedyny jak dotąd zakażony koronawirusem SARS-CoV-2 w Polsce czuje się dobrze. Pacjent przebywa w izolatce i pozostanie w niej na pewno jeszcze przez tydzień. Kolejne osoby zgłaszają się na oddziały zakaźne i przechodzą badania. W Dobrzyniu nad Wisłą odwołano zajęcia w dwóch szkołach z powodu kwarantanny czterech mieszkańców. Na Dolnym Śląsku policyjna akcja i zatrzymanie samochodu, w którym jechała 21-latka z podejrzeniem koronawirusa SARS-CoV-2. Kobieta trafiła do szpitala.

    czytaj więcej »
  • Polski "pacjent zero" czuje się dobrze. Brak nowych potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2 w Polsce

    Polski "pacjent zero" czuje się dobrze. Brak nowych potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2 w Polsce

    Pierwszy i jedyny w Polsce pacjent zakażony nowym koronawirusem, który przebywa w szpitalu Zielonej Górze, dochodzi do zdrowia. Na ten moment w Polsce jest to jedyny potwierdzony przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Osoby, które jechały z nim autobusem z Niemiec, nie mają żadnych objawów. W całym kraju monitoringiem służb sanitarnych objętych jest ponad cztery i pół tysiąca osób.

    czytaj więcej »
  • Ćwiczenia w szpitalach. "Procedury zadziałały prawidłowo, okazały się skuteczne"

    Ćwiczenia w szpitalach. "Procedury zadziałały prawidłowo, okazały się skuteczne"

    Podwyższony stan gotowości, wsparcie straży pożarnej, mobilne izby przyjęć, gotowe na przyjęcie pacjentów zakażonych koronawirusem, dodatkowe testy do diagnozowania, specjalne ćwiczenia. Gotowe muszą być wszystkie szpitale, a zwłaszcza oddziały zakaźne. Pierwszą placówką, która sprawdzi skuteczność procedur, jest Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze, gdzie trafił pierwszy w Polsce pacjent zakażony koronawirusem.

    czytaj więcej »
  • Uczniowie z podejrzeniem koronawirusa. Internaty objęto kwarantanną

    Uczniowie z podejrzeniem koronawirusa. Internaty objęto kwarantanną

    W Policach z powodu podejrzenia obecności koronawirusa SARS-CoV-2 zamknięto dwa szkolne obiekty. Dwustu uczniów i wychowawców nie może wejść ani wyjść za bramy internatów. Wdrożone zostały kwarantanna i specjalne procedury sanepidu. W całym kraju służby są w stanie podwyższonej gotowości z powodu możliwości wystąpienia epidemii koronawirusa Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka ograniczają odwiedziny w szpitalu. We Wrocławiu odwołano debatę naukową. Do tej pory w Polsce nie odnotowano jeszcze żadnego potwierdzonego przypadku zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.

    czytaj więcej »
  • Koronawirus rozprzestrzenia się po Europie. Polskie służby w gotowości

    Koronawirus rozprzestrzenia się po Europie. Polskie służby w gotowości

    Szpitale, samorządy i wojsko - wszyscy postawieni w stan najwyższej gotowości. Przygotowują się na koronawirusa, który jest coraz bliżej Polski. Jak dotąd nie stwierdzono żadnego przypadku zakażenia, ale sytuacja może dynamicznie się zmieniać. Światowa Organizacja Zdrowia wzywa kraje na całym świecie do podwojenia wysiłków, by skutecznie powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Polska przygotowuje się na wirusa, który dociera do kolejnych krajów Europy.

    czytaj więcej »
  • Prokuratura chce zniesienia immunitetu sędziego Tulei

    Prokuratura chce zniesienia immunitetu sędziego Tulei

    Prokuratura Krajowa chce zniesienia immunitetu sędziego Igora Tulei z Sądu Okręgowego w Warszawie. Ma to umożliwić postawienie mu ewentualnego zarzutu karnego, związanego z jego decyzją z 2017 roku przy rozpoznawaniu zażalenia na umorzenie śledztwa dotyczącego obrad Sejmu z 2016 roku w Sali Kolumnowej. Wniosek ma rozpoznać 20 marca nieuznawana przez Sąd Najwyższy Izba Dyscyplinarna.

    czytaj więcej »
tvnpix