Fakty w Południe

Wiktoria ma ciężką wadę serca, Dominik staje tylko dzięki protezie. Obydwoje znaleźli rodziny zastępcze

Wiktoria ma ciężką wadę serca, Dominik staje tylko dzięki protezie. Obydwoje znaleźli rodziny zastępcze

Wiktoria ma ciężką wadę serca, Dominik staje tylko dzięki protezie. Obydwoje znaleźli rodziny zastępcze

Foto: tvn24/siepomaga.pl | Video: Klaudia Nawrocka / Fakty w Południe
To problem niezmienny od lat, bo od lat brakuje rodzin adopcyjnych i zastępczych. Im dzieci starsze, tym ich szanse na nowy dom mniejsze. W przypadku dzieci chorych te szanse niemal graniczą z zerem. Na szczęście Wiktoria i Dominik, które oprócz miłości, czułości i mamy potrzebują też specjalistycznej opieki medycznej, nie są już same.

"Chcemy im znaleźć domy, ale rodzin zastępczych nie przybywa"

W Tarnowie trwają poszukiwania rodziny dla czworga kilkuletnich dzieci. Matka oddała je pogotowiu...

Wiktoria ma 3 lata. Dziewczynka cierpi na wrodzoną wadę serca w najcięższej postaci - Zespół Ebsteina III stopnia. Mając pół roku, trafiła do domu dziecka. Tam z każdym dniem słabła.

Wiktoria była blada, miała sine usta - jak wspomina Joanna Wilczek, mama zastępcza Wiktorii. - W zasadzie ja stwierdziłam, mówiąc mężowi, że trzeba wziąć to dziecko, bo trzeba  je uratować, albo chociaż pokazać mu, co znaczy dom, rodzina i miłość - wspomina.

Dominik, również 3-latek, staje o własnych siłach tylko dzięki uciążliwej protezie. Wada genetyczna spowodowała, że jedna noga chłopca jest krótsza o 16 cm. Dominik trafił do pogotowia opiekuńczego, gdy miał nieco ponad rok. Gdyby nie jego rodzice zastępczy - Emilia i Karol - jego następnym domem byłby dom dziecka.

Trudne przypadki

Dzieciom, które wymagają dodatkowej opieki i uwagi rodziców, bardzo trudno o adopcję.

- W ośrodku adopcyjnym mówiliśmy, że chcielibyśmy malutkie, zdrowe dziecko, tak jak wszyscy, ale jak zobaczyliśmy Dominika, to po prostu nie było w ogóle żadnej możliwości, żebyśmy się nie zdecydowali - mówi Emilia Woźniak, która adoptowała Dominika.

Miłość w przypadku tych rodzin to najpierw starania o rodzicielstwo, potem walka o zdrowie i życie dzieci. - Te uczucia zaczęły przysłaniać tę całą strefę racjonalności, tego, jak to będzie wszystko wyglądało i czy sobie damy radę. Wtedy wiedziałem już, że damy sobie radę - tłumaczy Karol Woźniak, ojciec zastępczy Dominika.

- Na różne sposoby się zastanawialiśmy, biorąc Wiktorię, jak się wszystko może potoczyć. Najważniejsze jest to szczęśliwe ludzkie życie - twierdzi Gerard Wilczek, ojciec zastępczy Wiktorii.

Pierwsze dni w nowym domu nie były tak kolorowe. Musiało minąć kilka miesięcy, by dzieci zaufały nowym rodzinom.

- Trzymała misia i do nikogo się nie odzywała, w ogóle nie chciała na nas patrzeć, po prostu się bała nas - wspomina Kinga Wilczek, przyrodnia siostra Wiktorii.

Kosztowne leczenie

Teraz o strachu nie ma już mowy. Rodzice starają się, jak mogą, by zapewnić dzieciom kosztowne leczenie.

- Oni nigdy nie pokazywali się przed kamerą, nigdy nie przemawiali przed większą publicznością, a teraz to robią i ja widzę, ile ich to kosztuje - mówi Agata Sulińska-Pysiak, przyjaciółka rodziny państwa Woźniaków.

W pomoc dzieciom włączyły się setki osób, w tym ksiądz Kamil, który pieniądze zebrane podczas mszy świętej przeznaczył na leczenie chłopca. - Nie planowałem tego, wyszło to jakoś tak bardzo naturalnie, bardzo spontanicznie - twierdzi ks. Kamil Leszczyński, salwatorianin.

Dla rodziców takie spontaniczne gesty to także poczucie, że z chorobą ukochanych dzieci nie zostali sami.

By Dominik mógł chodzić, potrzebne jest 500 tysięcy złotych. Tyle samo potrzeba na operację serca Wiktorii.

- My dajemy dzieciom dom, a nie tylko jeść, spać i podstawowe rzeczy, my dajemy coś więcej, miłość - mówi Joanna Wilczek.

Zbiórka na rzecz Wiktorii jest prowadzona na platformie SiePomaga.pl

Zbiórka na rzecz Dominika Woźniaka jest prowadzona na platformie SiePomaga.pl

Autor: Klaudia Nawrocka / Źródło: Fakty w Południe TVN24

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Rozdano nagrody BRIT Awards 2020

    Rozdano nagrody BRIT Awards 2020

    BRIT Awards 2020 rozdane. To najważniejsze nagrody muzyczne przyznawane przez brytyjski przemysł fonograficzny. Głównymi zwycięzcami zostali londyński raper Dave i szkocki piosenkarz Lewis Capaldi. Billie Eilish, która w ostatnim sezonie zgarnia nagrodę za nagrodą, triumfowała w kategorii "najlepsza międzynarodowa artystka". Podczas gali po raz pierwszy na żywo wykonała tytułową piosenkę z najnowszego Bonda.

    czytaj więcej »
  • Apele w sprawie finansowania onkologii

    Apele w sprawie finansowania onkologii

    Ustawa dotycząca rekompensaty dla mediów państwowych czeka na podpis prezydenta. O jej zawetowanie do Andrzeja Dudy apeluje opozycja, która chce, by zaoszczędzone w ten sposób blisko dwa miliardy złotych przeznaczyć na dofinansowanie służby zdrowia i walkę między innymi z chorobami nowotworowymi. Apelują też lekarze, którzy dokładnie punktują braki w polskiej onkologii.

    czytaj więcej »
  • "Mamy do czynienia ze schizofrenią systemu prawnego"

    "Mamy do czynienia ze schizofrenią systemu prawnego"

    Polska nie jest krajem praworządnym. Mamy do czynienia ze schizofrenią systemu prawnego - tak brzmi diagnoza sędziego Sądu Najwyższego profesora Włodzimierza Wróbla, którą przedstawił w "Faktach po Faktach" TVN24. To właśnie Wróbel był jednym z sędziów wygłaszających uzasadnienie uchwały trzech połączonych izb Sądu Najwyższego o legalności zasiadania w składach sędziowskich osób wybranych na wniosek nowej KRS. W jego opinii wybór tego gremium został dokonany z naruszeniem prawa.

    czytaj więcej »
  • Śledztwo po tragedii w Bukowinie Tatrzańskiej. Na Podhalu trwają kontrole

    Śledztwo po tragedii w Bukowinie Tatrzańskiej. Na Podhalu trwają kontrole

    Śledztwo w sprawie tragedii w Bukowinie Tatrzańskiej zostaje przejęte przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie. Niewykluczone, że śledczy będą sprawdzać też działalność samych inspektorów nadzoru budowlanego. Trwają kontrole małych obiektów budowlanych na całym Podhalu. Do tej pory najwięcej nielegalnych budowli jest w najpopularniejszym kurorcie narciarskim, przy wyciągach w Białce Tatrzańskiej.

    czytaj więcej »
  • Górnicy protestują. Oczekują podwyżek i zatrzymania importu węgla

    Górnicy protestują. Oczekują podwyżek i zatrzymania importu węgla

    Górnicy wciąż protestują. Chcą podwyżek i zablokowania importu węgla, więc zablokowali terminal przeładunkowy w Sławkowie na Śląsku. To właśnie tam kończy bieg szeroki tor kolejowy ze wschodu. Węgiel przywożony z Rosji, przed transportem w głąb kraju, przesypywany jest do mniejszych wagonów. W czwartek kolejna runda negocjacji pomiędzy protestującymi a zarządem Polskiej Grupy Górniczej.

    czytaj więcej »
  • Kwarantanna na "Diamond Princess" wydłużona. Rozpoczęto ewakuacje

    Kwarantanna na "Diamond Princess" wydłużona. Rozpoczęto ewakuacje

    Kolejne ofiary śmiertelne, kolejni zakażeni, ale i wyleczeni. Koronawirus z Wuhanu zabił w Chinach ponad 1770 osób. Na całym świecie wykryto już prawie 72 tysiące przypadków zakażeń. Jak podają władze w Pekinie, z COVID-19 wyleczyć udało się blisko 10 tysięcy ludzi. Rząd Japonii zdecydował się na wydłużenie kwarantanny na statku "Diamond Princess", na którym zachorowało już ponad 350 osób. Na statku znajdują się obywatele 50 krajów - długo zapowiadane ewakuacje właśnie ruszyły. Statek opuściło około 400 Amerykanów. W Kalifornii znowu trafią na 14-dniową obserwację w odosobnieniu. Ewakuację swoich obywateli zapowiedziały do tej pory Kanada, Włochy, Południowa Korea i Hongkong, a także Australia i Nowa Zelandia.

    czytaj więcej »
  • Child Alert. Poszukiwany 10-letni Ibrahim

    Child Alert. Poszukiwany 10-letni Ibrahim

    Policja poszukuje 10-letniego Ibrahima. Chłopiec po raz ostatni był widziany w Gdyni przed swoim domem. To tam rozegrały się dramatyczne sceny - ojciec, któremu belgijski sąd odebrał prawa rodzicielskie, zaatakował matkę i uprowadził dziecko. Policja uruchomiła Child Alert. To specjalna procedura stosowana wtedy, gdy poszukiwane jest dziecko i kiedy zagraża mu niebezpieczeństwo.

    czytaj więcej »
  • W Chinach wzrosła liczba zakażonych nowym koronawirusem

    W Chinach wzrosła liczba zakażonych nowym koronawirusem

    121 osób zakażonych koronawirusem z Wuhanu zmarło w czwartek. Tym samym liczba ofiar śmiertelnych w Chinach wzrosła do 1380 osób. Chińczycy tłumaczą, że ten gwałtowny wzrost liczby zakażonych ma być związany ze nową metodą badania i zmianą kryteriów identyfikowania choroby. Teraz za zainfekowane koronawirusem uważa się także osoby, które wykazują objawy, którymi charakteryzuje się infekcja, ale nie zostały jeszcze przebadane, oraz pacjentów z lżejszymi objawami. W rezultacie w prowincji Hubei, gdzie pierwotnie rozwinęła się epidemia, wykryto blisko 15 tysięcy nowych przypadków zakażenia koronawirusem w ciągu jednej doby.

    czytaj więcej »
tvnpix