Fakty w Południe

Podniósł maskę, na silniku leżał wąż boa

Podniósł maskę, na silniku leżał wąż boa

Wąż boa pod maską samochodu - na taki widok natknął się mieszkaniec Stoughton w stanie Massachusetts. Mężczyzna chciał sprawdzić stan płynów w samochodzie. Po otwarciu maski na silniku ujrzał leżącego węża. Szybko wezwał policję, na miejscu zjawił się amerykański patrol zwierzęcy. Na ten moment nie wiadomo jak półtorametrowy boa dostał się pod maskę samochodu. Boa dusiciele to jedne z najczęściej hodowanych węży w domowych terrariach. Jest to gatunek zagrożony wyginięciem. Naturalnie występuje w Ameryce Środkowej i Południowej.
Rzeka po burzy wystąpiła z koryta. Porwała 16 aut

Rzeka po burzy wystąpiła z koryta. Porwała 16 aut

Zalane budynki i ulice, a nawet samochody płynące rzeką niczym zabawki. To krajobraz po gwałtownych burzach, które przeszły nad miastem Little Falls w amerykańskim stanie New Jersey. Jeden z mieszkańców miasta nagrał jak auta płyną rzeką, zderzają się ze sobą i tłoczą przy moście. Wszystko dlatego, że ulewny deszcz doprowadził do wystąpienia z brzegów rzeki, która przepływa niedaleko salonu samochodowego. Właściciel firmy poinformował, że silny nurt porwał w sumie 16 samochodów. Wszystkie auta są pełne błota i kamieni i nie nadają się już do użycia.
Platforma runęła w trakcie festiwalu. Kilkaset osób rannych

Platforma runęła w trakcie festiwalu. Kilkaset osób rannych

Kilkaset osób zostało rannych na skutek zawalenia się drewnianej platformy podczas festiwalu na północy Hiszpanii. Po wypadku wybuchła panika, a część osób wpadło do oceanu. Do wypadku doszło w miejscowości Vigo podczas koncertu. Według lokalnych mediów ratownicy pomogli w sumie 266 osobom, które zostały poszkodowane lub doznały szoku. Poważne obrażenia odniosło czworo uczestników festiwalu. Na miejscu pracują ratownicy oraz nurkowie, którzy sprawdzają, czy nikt nie utknął między elementami zwalonej konstrukcji. Dwie godziny po wypadku informowano o poszukiwaniach czterech osób.
Studenci tworzą prototyp polskiego onkoczepka. "Chcieliśmy coś zrobić lepiej"

Studenci tworzą prototyp polskiego onkoczepka. "Chcieliśmy coś zrobić lepiej"

Choć od ćwierć wieku wiadomo, że chłodzenie skóry głowy w czasie chemioterapii może zapobiec wypadaniu włosów, w Polsce tylko 17 szpitali ma aparaturę która to umożliwia. Ponieważ główny argument to koszt urządzenia, chcą to zmienić studenci z Politechniki Wrocławskiej. Tworzą swój własny prototyp czepka chłodzącego, który będzie znacznie tańszym rozwiązaniem niż dotychczasowe. Studenci chcą dotrzeć wszędzie tam, gdzie ich czepek będzie potrzebny.
ONZ i USA żądają śledztwa po ataku na autobus z dziećmi w Jemenie

ONZ i USA żądają śledztwa po ataku na autobus z dziećmi w Jemenie

ONZ i Stany Zjednoczone domagają się śledztwa po ataku na szkolny autobus w Jemenie. Zginęły 43 osoby, a ponad 60 jest rannych. Ostrzał przeprowadziła koalicja, której przewodzi Arabia Saudyjska. Akcja miała być odwetem za wcześniejsze działania rebeliantów Huti, którzy kontrolują część Jemenu - i to właśnie przeciwko rebeliantom miała być wymierzona. Ale zdecydowana większość ofiar to kilku- i kilkunastoletnie dzieci.
Nawet śmiech jest dla niej wysiłkiem. Potrzebna pomoc dla 2-letniej Oliwki

Nawet śmiech jest dla niej wysiłkiem. Potrzebna pomoc dla 2-letniej Oliwki

Podczas zbiorki na operację 2,5-letniego Dawida stał się cud. Dzięki sercu i hojności - także widzów TVN24 - udało się uzbierać gigantyczną sumę ponad pięciu milionów złotych na operację serca, która może uratować życie chłopca. Podobnej operacji potrzebuje mała Oliwka Dąbrowska, która też zbiera pieniądze na portalu siepomaga.pl. Ta pomoc jest bardzo potrzebna. Dziewczynka biega, bawi się - stara się żyć jak każda dwulatka. Ciężko ją zatrzymać, choć czasami trzeba. Jak mówi Dorota Dąbrowska, mama Oliwki, podczas wysiłku dwulatce sinieją paznokcie, ma zasinione usta. A wysiłkiem dla niej jest nawet intensywny śmiech czy płacz.
Prawnicy ostrzegają: sprawa sędziów może nas postawić poza Unią Europejską

Prawnicy ostrzegają: sprawa sędziów może nas postawić poza Unią Europejską

To nie jest sprawa dla europejskich trybunałów - uważa prezydent Andrzej Duda. Chodzi o pytania wysłane przez Sąd Najwyższy w sprawie przepisów, dotyczących przechodzenia sędziów w stan spoczynku. Sprawa czeka na rozstrzygnięcie w Luksemburgu. Polskie władze mówią, że nie będą uznawać decyzji SN. a to może nas postawić poza Unią Europejską - ostrzegają prawnicy. - Ja tylko się zastanawiam, jak to będzie odebrane na świecie, w Australii, czy USA, gdzie ktoś przeczyta, że SN wydał orzeczenie, a prezydent tego samego kraju stwierdził, że się z nim nie zgadza i nie będzie go respektował - mówi Michał Laskowski, sędzia Sądu Najwyższego.
tvnpix